To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
MZ KLUB POLSKA
Klub Miłośników Motocykli MZ

4 koła - Jaki bus 10-15tys. zł?

kosior30 - 2015-08-15, 15:49
Temat postu: Jaki bus 10-15tys. zł?
W związku z rozwojem działalności muzycznej będę musiał kupić busa. Budżet jakim dysponujemy to 10-15tys. zł. Niezbędne wymagania:

- najlepiej niemiecki rodowód
- minimum 6 wygodnych miejsc, nie żadne ławki czy taborety dla karłów
- przestrzeń bagażowa minimum 2m3 - najlepiej furgon, może być skrzyniowy, ale wtedy koniecznie z plandeką.
- klimatyzacja
- fajnie, jakby był automat
- ma jeździć w dalekie trasy i się nie psuć :)

Z busami nie miałem nigdy do czynienia, dlatego zdaję się na opinię ludzi, którzy co nie co wiedzą w tym temacie. Szczerze rozważałem głównie Vito I lub LT-ka II. Ew. jaka inna marka? Ktoś pomoże? Gdzie najlepiej szukać najmniej zjeżdżonych egzemplarzy? Komisy, allegro czy zagranica? A może jakieś inne źródła?

ETZ9994 - 2015-08-15, 16:11

NAjlepiej Lt 2,5tdi lub Sprinter 2.9tdi tylko szukaj ze zdrową blachą.Vito jest bardzo awaryjny
kosior30 - 2015-08-15, 23:43

Przeglądałem dziś oferty na alledrogo i z tego co widzę ciężko jest znaleźć "osobowe" LTki, Mercedesów też niezbyt dużo. Za to T4 jest od diabła. Ktoś jeździł tym wydaniem Transportera? Na co w nim zwracać uwagę?
Veteran - 2015-08-16, 01:25

Radziłbym kupić Toyotę Hiace. Niezawodny. Mój kolega takim jeździł, ale poczytaj też opinie w necie.
Nie wiem dlaczego ten samochód tak mało popularny w PL.

http://www.mobile.de/pl/S.../213290023.html

Dodek - 2015-08-16, 02:52

Jeśli macie zamiar trzaskać kilometry i w miare odpoczywać w aucie to polecam cos takiego jak crysler .plymuth / dogde Grand voyager , tylko wyłacznie lpg bo silnik diesla to włoski poroniony szrot. Wnetrze ma mozliwośc aranżacji foteli - tj 3 osobową kanape można wstawić w 2 rząd a w 3 rząd dać tylko 1 fotel , co w sumie da 6 + wiecej miejsca na bagaże.
Oczywiscie z bagażem to nie bedzie to ok 2m3 ale można zawsze dokupić boxa thule na dach.
Przykład konfiguracji https://www.youtube.com/watch?v=giaMC--as7o

http://olx.pl/oferta/t-c-...html#69c7b6e6a8

Realnie w czasie podrózy w takim aucie można odpocząć jest cicho i wygodnie, automat klima to standard, a zdarza sie i skóra.
Moim zdaniem lepsze to niż bus blaszak w którym was tylko wytrzęsie.
Ew jesli macie ochotę tylko na busa polecam t4 - w wersji caravelle lub multivan , solidna maszyna, ale ja bym brał silnik 2.5 5 cylindrową benzyne ; lub 2.8 w lpg - spali tyle co diesel a nawet mniej a jazda całkiem inna. A jak juz brać diesla to tylko stare dobre 5 cylindrowe 2,5 tdi
- szkoda tylko ze słabe strasznie 102km.
Porównując transportera t4 do cryslera ja wybrałbym cryslera.
Ps vito nie bierz nawret pod uwage - silnik 2,2 cdi pali srednio 10-11 ropy a do tego jest dośc awaryjny, stare t4 bije to na głowe.

grzybol - 2015-08-16, 10:10

Żadnych półśrodków.
Szanujcie się jako zespół i jakoś prezentujcie.
Jak dla mnie, tylko i wyłącznie taka salonka:
http://allegro.pl/kamper-...5593371911.html
Z ceny pewnie dałoby się zejść, bo te autka nie są jakoś bardzo chodliwe...
Ale km walą bezproblemowo, a i materiały użyte przy produkcji, były niemalże tego samego kroju co w Fordowskich taksówkach.

kosior30 - 2015-08-16, 11:41

Wszelkie kampery odpadają, nie będzie tam wystarczająco dużo miejsca na sprzęt. To samo z Voyagerem, siostra ma już chyba trzeciego, więc wiem, że całkiem fajne auto, ale niestety nie na nasze potrzeby. Boxy na dach też już wolimy odpuścić. W sumie napisałem o tym skrzyniowym, ale wycofuję się z tego. Jak mają nam ojebać sprzęt, to niech pomęczą się trochę bardziej, niż tylko z plandeką. Mieliśmy właśnie problem z pozostawieniem auta na ulicy, gdy sprzęt był na przyczepie... W samochodzie spać nie będziemy, jeśli już, to w drodze i w stanie, w którym wygoda schodzi na 10 plan :P
Allu - 2015-08-16, 12:00

Popatrzcie za sprinterem lub vw lt blaszakiem z siedzeniami z lat 2000 - 2005 mniej więcej.
motomaciey - 2015-08-16, 12:47

W Sprinterach w automacie zmorą są śniedziejące przekaźniki odpowiadające za zmianę przełożeń a w wersjach manualnych słabe krzyżaki.
Dobre opinie słyszałem o T4 po 2002 (?) roku, karoserię mają z ocynku więc nie będzie dodatkowego nawiewu.
W tym przedziale cenowym dostaniesz wersję z przedłużaną kabiną i plandeką.

bery125 - 2015-08-16, 13:25

T4 są mało komfortowe, do tego są ciasne i dużo droższe na tle konkurencji. Vito to ogólnie porażka, a LT czy sprinter to już trochę inna liga.
Mimo, iż chcesz z niemieckim rodowodem zastanów się nad vivaro lub trafic. W tej kasie na wasze potrzeby nic lepszego i wygodniejszego nie znajdziecie. Badałem temat i choć mam uczulenie na francuskie dizle 1,9 to jednak najlepsza opcja.

Mario-150 - 2015-08-16, 13:27

motomaciey napisał/a:
W Sprinterach w automacie zmorą są śniedziejące przekaźniki ...

Skąd masz takie info ?

ETZ9994 - 2015-08-16, 14:51

Nie bierz żadnych automatów bo to głupota w busie.A porównując sprintera do lt sprinter ma lepsze i wytrzymalsze silniki szczegolnie 2.9tdi na łancuchu rozrzadu a w lt pasek natomiast zabezpieczenie antykorozyjne jest minimalnie lepsze w lt.Do przewozu towarów na dasze trasy tylko te 2 modele, dobry uciag dzieki tylniemu napedowi ktory dobrze radzi sobie z załadowanym autem w zimie
marcodado - 2015-08-16, 18:27

LT też miał silnik 2.8 tdi na trybach, z tym że to nie był niemiecki silnik :neutral:
motomaciey - 2015-08-16, 19:35

Mario-150 napisał/a:
motomaciey napisał/a:
W Sprinterach w automacie zmorą są śniedziejące przekaźniki ...

Skąd masz takie info ?

Z karetki.

Reich - 2015-08-16, 22:05

Jako posiadacz dwóch Vito (2.3 z 1998 i 2.2 z 2002r) oraz już były właściciel T4 2.4 czuje się wyciągnięty do odpowiedzi. Jeśli chodzi o komfort podróżowania, to Mercedes na pewno jest wygodniejszy. Gałka zmiany biegów wychodząca z kokpitu daje więcej miejsca niż w przypadku T4 gdzie ma ona miejsce w podłodze. Na pewno jednak w długie trasy (powyżej 200km w jedną stronę) nie polecam siedzenia w trzy osoby z przodu. Musiała by to więc być konfiguracja 2 2 2, a przy takiej pozostaje mało miejsca na bagaże. Co do silników w Vito, to tylko i wyłącznie 2.2, sprawdzone przyjemne w trasie silniki które nie palą jakoś dużo. Jeśli zdecydowałbyś się na ten model, to unikaj pneumatycznie regulowanego zawieszenia z tyłu. Jest ono awaryjne i niepotrzebne.

Co do T4 to miałem akurat starszą wersję (93r chyba), ale następna wersja nie różni się jakoś bardzo od tej którą miałem. Bardzo miło wspominam ten samochód, ale i egzemplarz który miałem był wyjątkowo dobry (180tyś faktycznego przebiegu gdy go ojciec kupował). Silnik najmniej awaryjny czyli 2.4, ale nie wiem czy nie wycofali ich. Minusem przy tym silniku była krótka skrzynia (przyjemne obroty dla silnika kończyły się przy 100km/h na 5 biegu). Ale za to był bardzo zrywny. Potrójne miejsce z przodu było wygodne, ale jedynie gdy nie trzeba było zmieniać biegów. Ponieważ osoba siedząca na środku cały czas opierała lewą nogę na drążku. Przez kilka lat posiadania tego auta nie robiliśmy w nim nic prócz elementów eksploatacyjnych.

Moim typem byłby Sprinter 2.9. Jeździłem sporo jednym mocno wyeksploatowanym i muszę przyznać, że ten samochód był wykuty przez kowala i nie dało się go zajechać. Wygodny przód nawet dla 3 osób. Dużo miejsca z tyłu. Silnik mega przyjemny i bezawaryjny, ale niestety i pijący co nieco. Największym problemem jednak będzie znalezienie takiego modelu z przebiegiem poniżej 400tyś km. Niestety dużo łatwiej kupić małego busa z nienalatanymi kilometrami (np u mnie vita robią rocznie około 5-7tyś km) niż dużego który ma latać z towarem itp.

Co do miejsc z tyłu, to pamiętaj że bardzo łatwo przerobić auto z 3 osobowego na 6. Busik musi mieć szyby tam gdzie siedzą pasażerowie, fotele z tyłu muszą być przykręcone śrubami minimum 8.8, oczywiście każdy musi mieć pas no i nie może być żadnej przegrody z przodu (z tyłu robisz ze sklejki czy czegokolwiek). Jedziesz takim autem do diagnosty, on wystawia ci papier i z papierem do WK gdzie zmieniają dane w dowodzie. Tak przynajmniej było jeszcze niedawno, mam nadzieję że teraz też tak jest.

Giemza - 2015-08-16, 23:37

marcodado napisał/a:
2.8 tdi na trybach


nie ma niczego na trybach, może być na kołach zębatych jak już.

Hvil - 2015-08-17, 08:52

Ja mam w firmie 2 sprintery i to są bardoz wytrrzymałe maszyny, ale mimo ich dziewiczego pochodzenia i tak gniją. I chłopaki z GLSa co od nas po 300 paczek dziennie odbierają, ich busy to najbardziej przechodzone sprzęty w Lublinie. To samo mówią, że merc twardy jest, ale dwumasy potrafią paść no i jeszcze ta zgnilizna...

Natomiast jeśli chodzi o import to ja mogę coś doradzić bazując na swoich dawnych biznesach. Polecam Ci poszukać w Belgii - Sain Niklaas i Temse, to są miejscowości, gdzie jest dużo komisów co tylko busy mają, przynajmniej jak ja się bawiłem tym i owym to tam było tego pełno.

marcodado - 2015-08-17, 09:06

Giemza napisał/a:
marcodado napisał/a:
2.8 tdi na trybach


nie ma niczego na trybach, może być na kołach zębatych jak już.


Żeby Ci gul nie skoczył w gardle od tej zajadłości...

borgi - 2015-08-17, 09:43

E tam chopy. U mnie sąsiady na wsi co po weselach grają Fordem Transitem jeżdżą już lata. Mieści się 5 osób a z tyłu paka że MZte pomieści. Wiem co piszę bo sam swoją tym Transitem przywiozłem. Silnik na pewno dyzel bo ich w nocy słyszę jak na wesele jadą grać bo grzechocze jak golf 1.
spiekarz89 - 2015-08-17, 20:43

Ja mam Opla Movano 2.5 dti,(l2h2) bliźniacze auto do Reno Mastera i Nissana Interstara. Blacha w porządku, a silnik mimo że pochodzenia francuskiego do największych paściów nie należy :P Dwa lata temu przeszedł generalkę i póki co chodzi bez zarzutu:P Od 3 lat to auto wozi kapelę mojego ojca po weselach i mieści pokaźną ilość sprzętu. Dobry hOpel nie jest zły :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group