» SZUKAJ
» FAQ
» ALBUM
» UŻYTKOWNICY
» REJESTRACJA
» REGULAMIN




Poprzedni temat «» Następny temat
[MZ 251] Zabierak sprzęgła
Autor Wiadomość
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-29, 12:46   [MZ 251] Zabierak sprzęgła

Mam taki problem: pękła mi sprężyna dźwigni zmiany biegów, ok rozpołowiłem silnik(nie zdejmowałem sprzęgła), złożyłem ale przy okazji zobaczyłem coś takiego:

By marcin_med at 2010-07-29
wygląda to tak jakby stożek zbyt słabo nachodził na wał co w efekcie sprawia, że zabierak nie wchodzi dostateczne w tarcze sprzęgłowe ale może się myle? Może tak ma być? stożek jest n :piwo: owy tak jak i wał 1500 km od remontu. proszę o info czy ułożenia zabieraka jest prawidłowe aha na zdjęciu wszystko jest tak jak pracowało w motorze bo stożka do rozpoławiania silnika nie zdejmowałem
 
 
     
astra115 
Wariat Drogowy


Motocykl: eMŻyletka 251e
Pomógł: 9 razy
Wiek: 17
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 422
Skąd: Lublin / Spiczyn
Wysłany: 2010-07-29, 16:20   

możliwe jest także to że jedna tarcze sprzęgłowa ci się przesuneła i nie weszła na zabierak przez to stożek nie doszedł Ci do końca mi też się tak kiedyś trafiło ale wporę się obczaiłem i szwagier zrobił ten sam błąd, chociaż możliwe jest także to że tarcze dobrze popadły na frez zabieraka ale za mało go docisnełeś ja jak dociskałem stożek w 251 to szło ostro i jest idealnie a do tego mała szczelina między sprzęgłem a kołem talerzowym taka mniej więcej 2-4mm ale może tak jest tylko u mnie.

pzdr
_________________
http://polskajazda.pl/Motocykle/MZ/ETZ,251/25776


Człowiek myśli tylko wtedy, kiedy zabierze mu się motocykl.
 
 
     
Chavez 


Motocykl: '86 MZ ETZ 250
Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Dołączył: 21 Paź 2008
Posty: 30
Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-07-29, 22:30   

Na pewno tarcza sie przesunel, wczoraj skladalem sprzeglo i raz mi sie tak zrobilo :razz:
_________________
http://www.polskajazda.pl...Z/ETZ_250/37734
 
 
     
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-29, 23:01   

dzięki za odpowiedzi chopaki :wink: tak się zastanawiam z tą tarczą, kurde ale jak by ta tarcza się przesunęła to bym stożka dobrze nie naciągnął na wał a ścisnąłem bardzo mocno i się nie obraca, poza tym przy włączeniu sprzęgła tarcza powinna by wskoczyć na swoje miejsce nawet jak wcześniej nie weszła, nie wiem co myślicie? Kurde mam nadzieję, że to nie wina stożka... niby siedzi ale to "trochę" druciarstwo zostawiać tak jak jest teraz :roll: Mam jeszcze pytanie: czy dałoby się coś zrobić aby stożek głębiej osiadł na wale? słyszałem o tej paście do zaworów , czy to coś daje? gdzie ją można kupić? pozdro?
 
 
     
wojtek-rasti 

Motocykl: 251
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Paź 2009
Posty: 64
Skąd: Hajnówka
Wysłany: 2010-07-29, 23:33   

Marcin masz rację, po wciśnięciu sprzęgła wskoczyłaby, przecież tak to działa, że się tarcze rozłączają. u innych dochodzi do końca, bo mają zużyte połączenie wał-stożek,
Ty masz nowe. ja też mam te elementy nowe po remoncie i mam tak samo jak u Ciebie na zdjęciu i żadna tarcza mi się nie przesunęła, po prostu stożek doszedł tylko do tego miejsca.
poza tym nastukałeś 1500 km, więc to chyba jest dowód, że sprzęgło działa poprawnie.
Ja u siebie dokręcałem kluczem dynamometrycznym, dałem chyba 100 lub 105 Nm i mam tak jak ty (książkowo 90Nm)
jak Ci sprzęgło działa dobrze, to moim zdaniem zakładaj pokrywę i dalej śmigaj.

chociaż faktem jest, że na filmie instruktażowym wygląda to jakby sprzęgło było bliżej koła talerzowego.
_________________
http://www.polskajazda.pl...Z/ETZ_251/71551
 
     
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-30, 08:51   

wojtek wszystko chodzi jak trzeba tylko tak jakby jedna tarcza jest wyłączona z uzycia :neutral: poza tym mam lekkie stuki na luzie na wolnych obrotach i myślę, że to może być to bo jak ruszam tym kołem 68z to zabierak ma delikatne luzy na tych tarczach myślę, że jakby może zajmował swoim zasięgiem wszystkie tarcze nie byłoby tego lekkiego chrobotania na luzie, z drugiej strony szkoda mi zdejmować dobrze założony stożek a 2 jak nawet go ściągnę to jak zrobić ,żeby osiadł głębiej??? może ktoś wie jak rozwiązać ten problem? :piwo: [/b]
 
 
     
adamoq21 
bawiący się MZ-ami


Motocykl: mz 150 etz 91.
Wiek: 22
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 132
Skąd: Janów Podl./Lublin
Wysłany: 2010-07-30, 14:34   

weź grubą pastą do zaworów a potem drobniejsza i trzeba docierac :D spasuj wszystko na tip top bo niedługo wracam do domu i trzeba trase czynić wreszcie jakąś :d
_________________
kiedy jest ci smutno i źle,
wskocz na swój motor i przejedz się :D
 
 
     
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-30, 15:32   

no tak Panie Adamie :wink: tylko, że ten stożek to tak jeszcze z 4mm musi siąść i nie wiem czy jakaś pasta do zaworów coś da :roll: może ma ktoś jakiś sprawdzony sposób?
 
 
     
adamoq21 
bawiący się MZ-ami


Motocykl: mz 150 etz 91.
Wiek: 22
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 132
Skąd: Janów Podl./Lublin
Wysłany: 2010-07-30, 15:46   

to niech tato ci zgrubnie na tokarce przeleci dosłownie zabieli a reszte docieraj :D ja rame spawam bo pękło sie jej jak żem dzwona zaliczyl:d :piwo:
_________________
kiedy jest ci smutno i źle,
wskocz na swój motor i przejedz się :D
 
 
     
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-30, 16:49   

po stożku na tokarce nie poleci bo całkiem można stożek załatwić :wink: a co dzwona miałeś i się nie chwalisz? :lol:
 
 
     
codipar1988 
codipar1988


Motocykl: MZ ETZ 250
Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 111
Skąd: chełm
Wysłany: 2010-07-30, 21:54   

MarcinU i ja z nowym stożkiem miałem ten sam problem,tokarz pomógł ale z braku oryginału-wzoru i tak trzeba było dać dystans pod płytkę zgrubnej regulacji sprzęgła o grubości 0,6mm.

[ Dodano: 2010-07-30, 21:56 ]
Marcin U napisał/a:
jeszcze z 4mm musi siąść
Stożek w moim przypadku po toczeniu musiałem obrabiać pastą zaworową.Ale doszedł może z 0,5mm.

[ Dodano: 2010-07-30, 21:59 ]
wojtek-rasti napisał/a:
dałem chyba 100 lub 105 Nm
Ja dowaliłem niby na 120Nm.Ale mój klucz to jak powiedział śp.tata to 30letni zabytek

[ Dodano: 2010-07-30, 22:01 ]
Marcin U napisał/a:
gdzie ją można kupić?
Pastę zaworową możesz kupić w właściwie każdym sklepie motoryzacyjnym.
Są różne,polecam wziąć cały komplet czyli "2","1","0".Najpierw spróbuj "1" na próbę bo "2" to "sam piach " :smile:

[ Dodano: 2010-07-30, 22:06 ]
Podobnie jak u Ciebie,oceń sam:
_________________
http://www.polskajazda.pl...Z/ETZ_250/79077
http://www.bikepics.com/m...r1988/84etz250/
 
 
     
adamoq21 
bawiący się MZ-ami


Motocykl: mz 150 etz 91.
Wiek: 22
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 132
Skąd: Janów Podl./Lublin
Wysłany: 2010-07-30, 22:26   

pisałem ci esa. przód krzywy był jak nie wiem to na prase zawiózł mi raptus i teraz zauważyłem że z tyłu pekła mi rurka przy amortyzatorze. ale mogłem być zły. metzeler nie robi roboty na piachu tak jak opona od wski. ale mz nie jest na drogi piaszczyste :D :piwo:
_________________
kiedy jest ci smutno i źle,
wskocz na swój motor i przejedz się :D
 
 
     
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-31, 09:06   

codipar1988 dzięki za pomoc :piwo: czy ta poprawka u tokarza coś dała tzn. czy stożek głębiej osiadł czy tak jak napisałeś tylko 0.5 mm? Też tak u Ciebie zabierak wystaje? a i jeszcze jedno zdystansowałeś dobrze zabierak? nie "tłucze" Ci się nic na luzie? zpzdro :piwo:
 
 
     
adamoq21 
bawiący się MZ-ami


Motocykl: mz 150 etz 91.
Wiek: 22
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 132
Skąd: Janów Podl./Lublin
Wysłany: 2010-07-31, 10:45   

marcin u, zalezy ile roztoczysz o tyle siadzie w glab.
_________________
kiedy jest ci smutno i źle,
wskocz na swój motor i przejedz się :D
 
 
     
codipar1988 
codipar1988


Motocykl: MZ ETZ 250
Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 111
Skąd: chełm
Wysłany: 2010-07-31, 11:46   

MarcinU,tak toczenie pomogło.Tokarz spowodował osiąście stożka o jakieś 3mm(ale u Ciebie chyba aż tyle nie trzeba).Tylko tokarz któremu to zleciłem nie podołał zadaniu(zostawił takie zadry po toczeniu-rysy)które Bogu dzięki ja usunąłem pastą zaworową.

Głębokość osiadania stożka na wale ja wzorowałem na tym:

Wymiar W1 ustaliłem na taki jaki ma głębokość łożyska "beczki".
Ale nie udało się to bo ciężko obliczyć ile dojdzie stożek po dociśnięciu-nie udało się potrzebny był dystans o którym pisałem wyżej.
A co do zabieraka to podkładka sprężysta pod koszem działa ale luzu poosiowego zabieraka nie wyregulowałem z braku podkładek(lekkie tłuczenie jest-ale takie jak na poprzednim zestawie wał-stożek).

[ Dodano: 2010-07-31, 11:56 ]
adamoq21 napisał/a:
marcin u, zalezy ile roztoczysz o tyle siadzie w glab.

No mój tokarz chyba tego nie wiedział :grin: Toczenia dokonywał eksperymentalnie ale co jaki "krok" nie wiem.
Najlepiej byłoby żeby ktoś kto ma oryginał i dokonał pomiaru.
_________________
http://www.polskajazda.pl...Z/ETZ_250/79077
http://www.bikepics.com/m...r1988/84etz250/
 
 
     
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-31, 14:00   

dzięki:D co do toczenia to nie jest prosta sprawa bo to przecież stożek jest :piwo:
codipar1988[b] a po tym zbiegu przetoczenia stożek Ci się dobrze trzyma na wale? gzie musiałeś dawać podkładkę? między obudowę a płytkę regulacyjną?
 
 
     
codipar1988 
codipar1988


Motocykl: MZ ETZ 250
Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 111
Skąd: chełm
Wysłany: 2010-07-31, 14:25   

Marcin U napisał/a:
nie jest prosta sprawa bo to przecież stożek jest

Dokładnie,a do tego nie jest tania,mi gościu krzyknął za to 50 zł ale dałem 30 z racji że nie byłem zadowolony.
A dlaczego decydujesz się na tą poprawę po 1500km ?

Ja mam wrażenie że gdy przyśpieszam słyszę dźwięk jakby turbinki :P -to chyba właśnie od sprzęgła.
_________________
http://www.polskajazda.pl...Z/ETZ_250/79077
http://www.bikepics.com/m...r1988/84etz250/
 
 
     
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-31, 14:33   

ta turbinka, gwizdanie czy jak kto woli to normalne w mz 250-skośne zęby w napędzie pierwotnym :grin: mój tato jest tokarzem także będzie za free jak coś :lol: chociaż nie bardzo się chciał a to brać bo mówił, że to stożek i takie tam :grin: a biorę się za to bo wkurza mnie jak coś nie jest dograne na lux, wcześniej tego nie zauważyłem i wszystko było spoko( no może poza lekkim gruchotaniem na luzie) ale jednak ta jedna tarcza jest wyłączona z uzycia przez takie ustawienie stożka i nie daje mi to spać :lol:
 
 
     
codipar1988 
codipar1988


Motocykl: MZ ETZ 250
Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 111
Skąd: chełm
Wysłany: 2010-07-31, 14:34   

Marcin U napisał/a:
między obudowę a płytkę regulacyjną?
Dokładnie tam.Znaczy dla zoobrazowania masz fotę,choć nie bardzo widać że tuleja wystaje.

Ten problem chyba można byłoby rozwiązać staczając "szyjkę" stożka (tą z gwintem na ściągacz) ale szczerze mówiąc nie miałem ochoty zdejmować pokrywy sprzęgła.
Dystans aluminiowy ma wymiary 76x53x0,7(w moim przypadku) i kosztował 10zł u tokarza w Lublinie.Jeśli chcesz to dam Ci namiar bo widzę że masz LBN w lokalizacji.

[ Dodano: 2010-07-31, 14:38 ]
Marcin U napisał/a:
nie daje mi to spać :lol:
Prawidłowo,to za drogi komplet (wał-stożek) na jakiekolwiek zmarnowanie.

[ Dodano: 2010-07-31, 14:42 ]
Marcin U napisał/a:
dobrze trzyma na wale
Po próbnym założeniu i skręceniu siłą 60Nm ledwo go dałem rady zdjąć siedział naprawdę ciasno.

[ Dodano: 2010-07-31, 14:50 ]
Jeszcze inny patent,kiedyś gdzieś czytałem o tym żeby pomalować flamastrem stożek wału,ja tak zrobiłem dokręciłem stożek sprzęgła siłą 60Nm.
Po zdjęciu okazało się że obszar trzymania jest na całej powierzchni połączenia (wał-sprzęgło).
Przy próbie z flamastrem i dociśnięciu palcami obszar trzymania wynosił chyba około 2/3 czy 3/4 połączenia.
_________________
http://www.polskajazda.pl...Z/ETZ_250/79077
http://www.bikepics.com/m...r1988/84etz250/
 
 
     
Marcin U 

Motocykl: etz 251e
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 144
Skąd: Janów Podl.\Lublin
Wysłany: 2010-07-31, 15:16   

to troche dziwne bo u mnie nie trzeba było dawać żadnych podkładek, widocznie każdy stożek jest inny :lol: ale dzięki za pomoc :piwo: ale i tak zajme się tym pewnie za 2 tyg bo mnie teraz w domu nie będzie :piwo:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2004-2010 MZ KLUB POLSKA
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 8