» SZUKAJ
» FAQ
» ALBUM
» UŻYTKOWNICY
» REJESTRACJA
» REGULAMIN




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: motomaciey
2017-11-19, 11:26
Pompka motocyklowa
Autor Wiadomość
tomek@1966 


Motocykl: MZ es 250/1
Pomógł: 4 razy
Wiek: 51
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 606
Skąd: Szczejkowice
Wysłany: 2017-11-18, 20:31   

Jak to mówią każdy coś wnosi do tematu,wszystkie uwagi biorę pod uwagę,ale na samym początku zadałem pytanie ;czym napompować koło po wymianie dętki??????.
Wystarczyło odpowiedzieć;
kup se chopie plompa do koła i będzie git,
albo ręczną,albo nożną albo na naboje co,albo kompresorek są różne i wszystko w temacie :piwo: :twisted: :mrgreen: :?: :!:
_________________
mój motor
http://polskajazda.pl/Motocykle/MZ/ES,250/46518
ponadto
Shadow 750
Transalp 650
 
 
     
Reich 
Jawer's back


Motocykl: ETZ 250
Pomógł: 24 razy
Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1494
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2017-11-18, 20:40   

tomek@1966 napisał/a:
A dla czego jest coś o czym nie wiem ??

A jakie opony planujesz założyć? Ja mam dwie Scouta i są to opony bezdętkowe co za tym idzie demontaż jest utrudniony. Ciężko będzie o znalezienie opon dętkowych w tym rozmiarze.

Dodek napisał/a:
Reich, tylko 1 mały szczegół twoja detka po piance po dojechaniu co celu nadaje sie tylko na wywalenie :wink:

Po doświadczeniach z MZ dętki są u mnie jednorazowe. Ale po łataniu pianką nie widziałem nic na zewnątrz dętki co mogłoby eliminować jej do załatania. Może i nie da się, nie wiem.
_________________
Wino, konserwy, muzyka bez przerwy heavy

Strachliwi zostali w domu, słabi zginęli po drodze, przetrwali eMZeciarze.

Gdzie kończy się asfalt, zaczyna się przygoda.
 
 
     
tomek@1966 


Motocykl: MZ es 250/1
Pomógł: 4 razy
Wiek: 51
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 606
Skąd: Szczejkowice
Wysłany: 2017-11-19, 09:01   

Reich
Co do opon chyba masz rację,na razie nie potrzebuję robić wymiany,ale pooglądać nie zaszkodzi
_________________
mój motor
http://polskajazda.pl/Motocykle/MZ/ES,250/46518
ponadto
Shadow 750
Transalp 650
 
 
     
ETZ_PRORIDER 
MZ ETZ 250 GKS 9M67


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 143 razy
Wiek: 27
Dołączył: 09 Sie 2009
Posty: 3583
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2017-11-19, 13:00   

A mam pytanie, czy jeden nabój CO2 wystarcza na napompowanie jednego koła MZ? Czy raczej słabo?
_________________
Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij ;) -> http://forum.mz-klub.pl/v...p=367810#367810 Obecnie w garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji |
 
 
     
tomek@1966 


Motocykl: MZ es 250/1
Pomógł: 4 razy
Wiek: 51
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 606
Skąd: Szczejkowice
Wysłany: 2017-11-19, 13:10   

Są różne naboje (pojemnościowo) ten 24g powinien nabić kolega stosuje go w aucie
Zresztą cena naboi zaczyna się od 5 zł,a jak na razie nie musiałem po trasie lepić dętek.
Raz miałem gwoździa w shadołce z tyłu ,udało się dojechać od stacji do stacji dobić i rura oczywiście gwóźdź cały czas w oponie,nie wyobrażam sobie naprawy na drodze:brak centralki,błotniki do ziemi,oś koła za wydechem :shock:
_________________
mój motor
http://polskajazda.pl/Motocykle/MZ/ES,250/46518
ponadto
Shadow 750
Transalp 650
 
 
     
John 


Motocykl: MZ, XX
Pomógł: 8 razy
Wiek: 30
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1223
Skąd: Sierpc/Toruń
Wysłany: 2017-11-19, 16:52   

Ja raz gwoździa wyjąłem z przedniej w GSXFie, wykorzystałem jedną piankę ale samo kręcenie kołem (patrz instrukcja) nie pomogło. Dopiero podczas jazdy dziura się zawulkanizowała, dobiłem potem drugą pianką i było git.
W ostatecznym wypadku zawsze można zadzwonić po karetkę :mrgreen:
 
     
tomek@1966 


Motocykl: MZ es 250/1
Pomógł: 4 razy
Wiek: 51
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 606
Skąd: Szczejkowice
Wysłany: 2017-11-19, 21:39   

Mówimy cały czas o oponach dętkowych ???
_________________
mój motor
http://polskajazda.pl/Motocykle/MZ/ES,250/46518
ponadto
Shadow 750
Transalp 650
 
 
     
elektryk111 
agroturysta


Motocykl: etz251
Pomógł: 7 razy
Wiek: 42
Dołączył: 04 Mar 2014
Posty: 309
Skąd: okolica zawiercia
Wysłany: 2017-11-20, 16:55   

tomek@1966 napisał/a:
cena naboi zaczyna się od 5 zł


A cena kompresorków od czajników zaczyna się od 12 zł.
Żeby taki kompresor nie zajmował dużo miejsca to obłuskuje się go z plastików i zaślepia otwór po manometrze.To co zostaje mieści się w dwóch dłoniach.
Łatki,papier ścierny i klej też nie zajmują dużo miejsca.Do motocykli są też specjalne małe łyżki,które są wielkości klucza płaskiego 17.
Nie potrzebuję szukać wulkanizacji ,tylko biorę się do roboty i za pół godziny jadę dalej.
_________________
Tam gdzie kończy się rozsądek,zaczyna się pasja.
http://www.youtube.com/watch?v=XPfiy1xPUzs
https://www.youtube.com/w...Q?v=oZr1cxPYP-A
http://www.youtube.com/watch?v=Ouf151l7mSs
https://www.youtube.com/watch?v=bz5UCRluJnY
 
     
Dodek 
...

Motocykl: f4i
Pomógł: 88 razy
Wiek: 21
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 2087
Skąd: Tsa
Wysłany: 2017-11-20, 17:18   

Apropos - filmik nt, kompresorków motocyklowych -okiem zwykłego uzytkownika
https://www.youtube.com/w...jHo4M_IzCo&t=8s
_________________
250 -> 900 ->650->600
 
     
tomek@1966 


Motocykl: MZ es 250/1
Pomógł: 4 razy
Wiek: 51
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 606
Skąd: Szczejkowice
Wysłany: 2017-11-20, 18:25   

elektryk111 napisał/a:
tomek@1966 napisał/a:
cena naboi zaczyna się od 5 zł


A cena kompresorków od czajników zaczyna się od 12 zł.
Żeby taki kompresor nie zajmował dużo miejsca to obłuskuje się go z plastików i zaślepia otwór po manometrze.To co zostaje mieści się w dwóch dłoniach.
Łatki,papier ścierny i klej też nie zajmują dużo miejsca.Do motocykli są też specjalne małe łyżki,które są wielkości klucza płaskiego 17.
Nie potrzebuję szukać wulkanizacji ,tylko biorę się do roboty i za pół godziny jadę dalej.


Jakich czajników ??
_________________
mój motor
http://polskajazda.pl/Motocykle/MZ/ES,250/46518
ponadto
Shadow 750
Transalp 650
 
 
     
EndriuBis 

Motocykl: MZ ETZ 150
Wiek: 49
Dołączył: 23 Maj 2017
Posty: 52
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2017-11-20, 20:16   

tomek@1966 napisał/a:
Jakich czajników ??


Chyba chodzi mu o Chińczyków ? Od Czajnatałn :?:
_________________
"Życie jest piękne, złe są tylko chwile"

ks. Jan Kaczkowski (1977 - 2016)
 
     
polu 


Motocykl: SkorpionETZ250 ES125
Pomógł: 21 razy
Wiek: 48
Dołączył: 21 Lut 2010
Posty: 236
Skąd: podkarpackie - RPZ
Wysłany: 2017-11-20, 20:49   

Mam na wyposażeniu taki mini-kompresorek pokazany w linku który dodał Dodek

Testowany w garażu radzi sobie z pompowaniem koła bez problemu (od nowości pompował dwa koła od "zera" i raz dopompowywał na zlocie). Trochę to trwa ale działa, nie pamiętam dokładnie ale parę minut.

PS W tym roku w Bieszczadach była szansa na testy w warunkach bojowych jak MZciarz złapał kapcia to akurat go nie wziąłem. :torba": Co ciekawe, było 9 motocykli i tylko jedna pompka się znalazła.
_________________
Nie motocykl czyni Cię motocyklistą lecz sposób jego użytkowania
 
     
EndriuBis 

Motocykl: MZ ETZ 150
Wiek: 49
Dołączył: 23 Maj 2017
Posty: 52
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2017-11-20, 21:08   

polu napisał/a:
Mam na wyposażeniu taki mini-kompresorek pokazany w linku który dodał Dodek


No ale ten kompresorek nie kosztuje 12 zł. Za dobry, mały kompresor trzeba wydać min. 150,00 zł. Kompresory te mają pewną wadę. Nie powinny pracować non stop dłużej jak kilka minut. Potem przerwa.
_________________
"Życie jest piękne, złe są tylko chwile"

ks. Jan Kaczkowski (1977 - 2016)
 
     
tereska150 
Alek

Motocykl: MZ TS150 '82
Wiek: 37
Dołączył: 07 Sie 2014
Posty: 1
Skąd: Piaseczno WPI
Wysłany: 2017-11-28, 13:06   

Jak można, to i ja się wypowiem.
Na co dzień nie wożę nic do naprawy dętek, liczę na pomoc z domu.
Oczywiście wyprawa to inny temat - zabieram wszystko: łatki, dętki, no i pompkę.
Osobiście uważam, że najbezpieczniej zabrać pompkę nie elektryczną, tylko rowerową, ale żeby się nie zamordować, to zabieram pompkę pionową (góra-dół). Wymiary duże, ale koszt (25-40zł) niewielki, a sprawność i niezawodność duża. Kompresor elektryczny mam w samochodzie, bo tam też nie ma zapasu. Ale wtedy to kompresor za 200zł i nie zastanawiam się czy się nie rozpadnie. Duże koło samochodu pompuje w około minutę.
Przy wyprawach na kilka sprzętów warto po prostu rozdzielić narzędzia i nie dublować.

Sprawa się upraszcza, jak jadę motocyklem z wózkiem, a na wózku koło zapasowe :D ale to nie MZ. Podobnie mają właściciele OSY.

Z doświadczenia pamiętam dobrze jak z kolegą wybraliśmy się w wakacyjną podróż na mazury. Robiliśmy na co dzień dosłownie setki kilometrów i nic się nie działo. Podróż obciążonym mocno motocyklem to jednak co innego. Po 40km strzeliła dętka w mojej 251. No i jak kolega wcześniej pisał, wymiana dętki przy oponie bezdętkowej jest dużo bardziej kłopotliwa, niż przy dętkowej oponie. Po następnych 40km strzeliła dętka z tyłu koledze, też w 251. Co z kolei potwierdza stwierdzenie, że dętki się częściej przecierają, niż przebijają. Tak było w naszym przypadku. Nie pamiętam za to czy kiedyś wymieniałem dętkę z przodu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2004-2015 MZ KLUB POLSKA
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 14