» SZUKAJ
» FAQ
» ALBUM
» UŻYTKOWNICY
» REJESTRACJA
» REGULAMIN




Poprzedni temat «» Następny temat
Kocioł zasypowy - szukam opinii
Autor Wiadomość
halcik 

Motocykl: MZ ES 250/2 i TS 250
Wiek: 33
Dołączył: 12 Mar 2010
Posty: 439
Skąd: Kutno
Wysłany: 2018-06-10, 17:29   

Dla gazu współczynnik wydajności jest jeszcze większy i tak dla domu 200 metrowego przy -20 10 kW też wystarczy. U mnie każdy instalator proponował mi minimum 20 kW, a i w rodzinie była wrzawa że zimno będzie i co ja robię.
Fajnie że to podsumowałeś i wrzuciłeś link do statystyk.
_________________
Moje maszyny
MZ ES 250/2 68, MZ TS 250/1 76
OSA M50 59, OSA M52 65
WSK KOS 85
 
     
kosior30 
Klubowicz
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Wiek: 31
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 6143
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2018-06-11, 22:11   

sIaj napisał/a:
Większość kotłów w automacie tak pracuje, kwestia tylko jakości paliwa.


Owszem, działanie jest podobne, ale jednak zauważyłem u znajomka, że przy poziomych luftach nie ma tak idealnie czystych spalin z komina. Pali tym samym węglem (on mi polecił skład węgla i sam też tam się zaopatruję). Może to też wina tego, że ma awaryjny ruszt wodny, co wychładza spaliny i nie pozwala im się dopalić w kanałach i kominie. Generalnie konstrukcyjnie Ogniwo jest zrobione tak, jak powinien być zrobiony piec, aby pracował najefektywniej i najczyściej, tzn. pionowe kanały z zawrotką, duża pojemność wodna kotła, brak rusztu wodnego tuż nad paleniskiem itd. Aha, no i najważniejsze - zużycie paliwa u niego wychodzi bardzo podobne, dom ma metrażowo też podobny do mojego, ale świeżo pobudowany, z oknami 3-szybowymi i solidnie docieplony. Także jest coś na rzeczy.

Dodam jeszcze, że cały czas praktycznie jechałem na pełnym automacie jeśli chodzi o parametry spalania. Oczywiście w automacie też zadaje się w ustawieniach czasy podajnika, przerwy, siłę nadmuchu itd., ale sterownik w pewnym zakresie ingeruje w to w zależności od temperatury spalin itd. I całkiem sprawnie to mu idzie.

Żeby nie było tak różowo jest parę rzeczy softwarowych, do których eCoal mógłby się bardziej przyłożyć, bo z perspektywy czasu brakuje paru możliwości ustawień. Szkoda, że nie jestem programistą :P
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
intr 


Motocykl: Etz 175, MZ 500 Tour
Wiek: 35
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 1932
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2018-06-12, 08:39   

A ile fizycznie zużyłeś tego opału ? Ja tej zimy będę poraz pierwszy ogrzewał 230 metrów kociołkiem 15,4 kW. Zobaczymy jak pójdzie. Do tej pory ogrzewałem 130 metrów i miałem spory zapas, w chałupie ciepło i przy nieizolowanym poddaszu, które było oddzielone tylko zwykłymi drzwiami i płytą z rigipsa. Było to celowe, żeby część ciepłą z chaty powoli uciekało co by mróz nie wszedł na poddasze. Minimalnie miałem zawsze w okolicach 0, woda nie zamarzała w butelkach.

Spaliłem ok 3 tony orzecha typ 33 z marcela i w tym może z 200 kg kosku było, gdzie musiałem rozbujać maszynę do białości po powrocie z wakacji zimą do wychłodzonej chaty.
_________________
Obróbka cylindrów, wymiana korbowodów.
Strona zakładu: www.intr-mot.pl
Części MZ: www.intr-mot.sklep.pl

Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
 
 
     
sIaj 


Motocykl: ES 250/2
Wiek: 32
Dołączył: 14 Paź 2004
Posty: 1936
Skąd: okolice Zakopanego
Wysłany: 2018-06-12, 20:48   

Ja dla porównania spaliłem niecałe 2 tony węgla 31 (a podobno tyle nie ma nawet) od końca września do ok. końca kwietnia. Zarówno październik i kwiecień to nie już regularne palenie.
Kocioł jaki mam jest na poprzednich stronach. Niestety albo stety bo nie było już kila razy "prądu" nie mam automatyki.

A tak przy okazji może znacie kogoś kto zrobi zbiornik ciśnieniowy (cwu) o pojemności ok. 30-50 l wg. mojej specyfikacji?
_________________
Wykonuję różną elektronikę pojazdową.Układy zapłonowe, alternatory z CDI, regulatory, obrotomierze, instalacje itd. Masz pytania? Pisz!

SofCHJanek@wp.pl / gg: 9740097 Gość zapraszam odwiedź mój kanał http://www.youtube.com/user/sofchjanek
 
 
     
kosior30 
Klubowicz
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Wiek: 31
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 6143
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2018-06-12, 21:49   

intr napisał/a:
A ile fizycznie zużyłeś tego opału ?


Łącznie od grudnia do kwietnia spaliłem coś lekko ponad 2 tony, nie pamiętam ile dokładnie zostało, ale jeszcze jest tego sporo, a zakupiłem łącznie 2600kg. Generalnie mogę w przybliżeniu liczyć tonę/2 miesiące jeśli nie ma dużych mrozów, czyli 1000zł/2rodziny/2miesiące. Tak więc nie ma tragedii :)
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
to-mecz-q 


Motocykl: MZ ETZ 251 1989r
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 433
Skąd: Łolesno
Wysłany: 2018-06-12, 22:19   

intr napisał/a:
woda nie zamarzała w butelkach.

Ale kranówa czy mineralna ze sklepu? Ta ze sklepu zamarza przy nieco niższych temperaturach niż kranówa, przynajmniej u nasz :)
_________________
"Nieważne gdzie, nieważne jak... ważne z kim."

Samemu jedzie się szybciej, ale we dwoje dociera dalej :)
 
 
     
intr 


Motocykl: Etz 175, MZ 500 Tour
Wiek: 35
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 1932
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2018-06-13, 09:23   

Kranówa ;) Grunt że w rurach od centralnego nie pozamarzało ;) W tym roku już mam poddasze ocieplone i zrobione, więc już problemu nie będzie.
_________________
Obróbka cylindrów, wymiana korbowodów.
Strona zakładu: www.intr-mot.pl
Części MZ: www.intr-mot.sklep.pl

Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
 
 
     
Reich 
Jawer's back


Motocykl: ETZ 250
Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1501
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2018-06-13, 10:57   

kosior30, widzę że bardziej się zagłębiłeś w piec niż ja, to zapytam. Też masz tak, że pomimo dojścia do zadanej temperatury wentylator ciągle pracuje? Zdziwiło mnie to, bo w poprzednim sterowniku wentylator się wyłączał i załączał dopiero po obniżeniu o 5 stopni. Teraz obroty się zmieniają, ale pracuje cały czas.
_________________
Wino, konserwy, muzyka bez przerwy heavy

Strachliwi zostali w domu, słabi zginęli po drodze, przetrwali eMZeciarze.

Gdzie kończy się asfalt, zaczyna się przygoda.
 
 
     
intr 


Motocykl: Etz 175, MZ 500 Tour
Wiek: 35
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 1932
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2018-06-13, 12:54   

tak na chłopski rozum nie powinno się odcinać powietrza jeżeli chcemy spalać czysto i efektywnie, więc wentylator powinien zawsze jakiś ruch powietrza trzymać tak samo jak nie zamyka się klapki od zasypowca na zero. zawsze te 5 mm luftu być musi i wtedy temperatura jest stała praktycznie w zakresie stopnia/dwóch.
_________________
Obróbka cylindrów, wymiana korbowodów.
Strona zakładu: www.intr-mot.pl
Części MZ: www.intr-mot.sklep.pl

Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
 
 
     
kosior30 
Klubowicz
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Wiek: 31
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 6143
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2018-06-13, 18:44   

Reich napisał/a:
Też masz tak, że pomimo dojścia do zadanej temperatury wentylator ciągle pracuje?


To zależy, czy piec jest w trybie "grzanie" czy "podtrzymanie". Generalnie przez cc ały dzień ustawioną temp CO mam na 42 stopnie (minimum, jakie można ustawić). O 16 włącza się grzanie CWU i zadana temp. rośnie do 57st. Wtedy piec zaczyna dmuchać konkretnie, temp. spalin rośnie do 200 i po jakichś 40-45min. piec przechodzi właśnie w takie delikatne dmuchanie (31%). Po prostu temp. CO osiągnęła już zadane 57st., temp. spalin też już jest dość wysoka, natomiast woda w CWU jeszcze nie osiągnęła zadanej wartości (bezwładność układu) i dopóki bojler nie nagrzeje się do tych zadanych 52st., dmuchawa podtrzymuje ciągłe spalanie.

Natomiast w pozostałych godzinach dmuchawa nie pracuje ciągle, gdyż po osiągnięciu zadanej temp. CO przechodzi w podtrzymanie. Parametr długiej przerwy w pracy podajnika ustawia się w parametrach spalania - czyli jak długo podajnik ma stać po osiągnięciu pożądanego wzrostu temp. spalin.

Opiszę to na przykładzie. Rozpalasz piec, ustawiasz 42st. zadanej CO. Piec grzeje na nadmuchu zadanym w trybie grzania. Woda osiąga 42st., piec przechodzi w podtrzymanie. I tutaj ustawiłem sobie "długą przerwę w pracy podajnika" na 15-20 minut. Zbyt krótka przerwa skutkuje tym, że piec za często, można powiedzieć niepotrzebnie dogrzewa. Przerwa w pracy jest korzystna, bo kolejne porcje paliwa już w podajniku są rozgrzewane wstępnie od żaru i gazują, co ułatwia późniejsze ich spalenie. Jednak zbyt duża przerwa prowadzi do znacznego spadku temp. CO, a nawet do wygaśnięcia żaru. Najlepiej ustawić ją na takim poziomie, aby temp. CO nie zdążyła spaść poniżej histerezy zadanej CO (bo wtedy "podtrzymanie" przełącza się w "grzanie", czyli mniej ekonomiczne spalanie). Po tych 15 minutach piec włącza nadmuch na poziomie ustalonym dla podtrzymania oraz podajnik na zadaną wcześniej ilość powtórzeń w zadanych odstępach czasu - czyli u mnie podajnik będzie się włączał co 90sekund na 9 sekund i tak 5 razy. Jeśli temp. spalin wzrośnie o co najmniej 30st., a równocześnie CO jest w histerezie zadanej temp., to piec zostaje w podtrzymaniu, nadmuch oraz podajnik zostają znów wstrzymane na 15 minut. Natomiast jeśli z jakiegoś powodu temp. spalin nie wzrośnie przez ten cykl 5 podań o 30st. albo temp. CO spadnie poniżej minimum, to piec przechodzi w tryb "grzanie", aż do powrotu do początku algorytmu.

Sprawdź jakie masz ustawione parametry dla podtrzymania.

intr napisał/a:
tak na chłopski rozum nie powinno się odcinać powietrza jeżeli chcemy spalać czysto i efektywnie, więc wentylator powinien zawsze jakiś ruch powietrza trzymać tak samo jak nie zamyka się klapki od zasypowca na zero. zawsze te 5 mm luftu być musi i wtedy temperatura jest stała praktycznie w zakresie stopnia/dwóch.


No właśnie w tym piecu to tak nie działa :) Lwią częścią spalania jest to, co dzieje się z węglem jeszcze przed dotarciem do paleniska. Już w podajniku węgiel się wstępnie nagrzewa i oddaje część szkodliwych w późniejszym etapie związków. Związki te jako gaz spalają się w palniku zanim jeszcze węgiel fizycznie tam dotrze. Przy ciągłym nadmuchu węgiel musi się częściej przesuwać do palnika, a co za tym idzie może nie zdążyć oddać tego, co powinien. Poza tym przy spalaniu węgla istotne jest ciśnienie powietrza w palniku. Na stronie czysteogrzewanie jest wykres dla Ogniwa jak się ma ciśnienie w palniku w stosunku do zadanej mocy dmuchawy. Okazuje się, że przy 30% nadmuchu ciśnienie w palniku wynosi zaledwie parę procent tego, jakie ciśnienie panuje przy 100% nadmuchu. Ogólnie według wykresu dla tego pieca najbezpieczniej nie schodzić poniżej 60% mocy nadmuchu, choć z mojej praktyki nie przekraczam 45%, gdyż cug kominowy mam naprawdę dobry (to też ma wpływ na dobieranie mocy nadmuchu), a poza tym piec jest wciąż nieco zbyt duży, więc niepotrzebnie cała moc szła by w komin. Tak jak pisałem wcześniej - u znajomego piec chodzi cały czas na 52st. CO i wcale idealnie czysto nie spala. U mnie chodzi na 42st., a wręcz tak naprawdę na 37, bo oszukałem sterownik zmieniając kalibrację czujników i nie ma żadnych niepokojących objawów zarówno jeśli chodzi o spaliny, jak i nadmiar sadzy. Zawsze popiół suchutki. Tak więc Ogniwo bez problemu chodzi na 25% swojej mocy nominalnej, co dla innych kotłów z podajnikiem nie jest takie oczywiste, często mają problem zejść poniżej 50%.
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
intr 


Motocykl: Etz 175, MZ 500 Tour
Wiek: 35
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 1932
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2018-06-13, 22:31   

Ciekawe to wszystko, można się z tym bawić jak regulacją silnika w MZ'cie :P
_________________
Obróbka cylindrów, wymiana korbowodów.
Strona zakładu: www.intr-mot.pl
Części MZ: www.intr-mot.sklep.pl

Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
 
 
     
kosior30 
Klubowicz
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Wiek: 31
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 6143
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2018-06-14, 14:46   

No dokładnie :) Całe szczęście, że w zimę mam czas na takie zabawy :P
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
Krycha 
Grupa Podlasie


Motocykl: Brak
Wiek: 30
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 1266
Skąd: Brańsk
Wysłany: 2018-06-15, 19:21   

Cytat:
Generalnie przez cc ały dzień ustawioną temp CO mam na 42 stopnie

Nie mylisz czasem pojęcia "temperatura załączania pompy CO" a "temperatura zadana" czyli wody w piecu? Bo 42st to chyba zbyt niska temperatura na piecu.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ptcEkErrM1g
"Max w obrotomierzu, pot leci po kołnierzu"


" ZaKrystian, powiedz mi, ile Jawa pali Ci?"
 
     
sIaj 


Motocykl: ES 250/2
Wiek: 32
Dołączył: 14 Paź 2004
Posty: 1936
Skąd: okolice Zakopanego
Wysłany: 2018-06-15, 20:08   

Temperatura wody w piecu nie musi być taka sama jak w CO czy tam raczej odwrotnie ;)
Ja u siebie starałem się utrzymać na kotle ok. 60 - 65 stopni a na CO od 40 do 50.
_________________
Wykonuję różną elektronikę pojazdową.Układy zapłonowe, alternatory z CDI, regulatory, obrotomierze, instalacje itd. Masz pytania? Pisz!

SofCHJanek@wp.pl / gg: 9740097 Gość zapraszam odwiedź mój kanał http://www.youtube.com/user/sofchjanek
 
 
     
Krycha 
Grupa Podlasie


Motocykl: Brak
Wiek: 30
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 1266
Skąd: Brańsk
Wysłany: 2018-06-15, 21:59   

No o to się właśnie rozchodzi aby temperatura powrotu była zbliżona do temperatury zasilania.
U siebie kocioł mam nastawiony na 60 ale gdy regulator pokojowy zewrze styki wtedy kocioł przestaje grzać przy 55. Samym żarem temperatura rośnie do 65
i wtedy reguluje już sobie przedmuchem tak jak kosior pisał wcześniej. CWU jest stale 53. Jeśli nastąpi zapotrzebowanie na CWU wtedy temperatura na kotle potrafi spaść do 42 i wtedy znowu następuje faza grzania. Mam podłogowe i grzejnikowe ogrzewanie podpięte pod sterowanie jedną pompa bo taki mam sterownik więc radzę sobie prędkością na pompie ale w przyszłości zmienię sterownik na taki co obsługuje już 3 a nie 2 pompy.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ptcEkErrM1g
"Max w obrotomierzu, pot leci po kołnierzu"


" ZaKrystian, powiedz mi, ile Jawa pali Ci?"
 
     
kosior30 
Klubowicz
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Wiek: 31
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 6143
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2018-06-16, 22:32   

Krycha napisał/a:
Cytat:
Generalnie przez cc ały dzień ustawioną temp CO mam na 42 stopnie

Nie mylisz czasem pojęcia "temperatura załączania pompy CO" a "temperatura zadana" czyli wody w piecu? Bo 42st to chyba zbyt niska temperatura na piecu.


Chodziło mi o zadaną temp. Ale tak naprawdę jest 37, bo - tak jak pisałem wcześniej - nie można w sterowniku ustawić niższej zadanej niż 42st., ale jest możliwość zmiany kalibracji czujników temperatury i "oszukałem" sterownik zawyżając wskazy z czujnika o 5 stopni. Inaczej nie dało się wysterować, aby w domu nie było za ciepło. Przez jakiś czas testowałem cykliczną pracę pompy CO, ale wtedy po dłuższym postoju pompy i przepompowaniu układu, do pieca wpływała zimna woda z układu, co po pierwsze sprzyja korodowaniu pieca, a po drugie sprawiało, że więcej sadzy się osadzało na ściankach pieca (spaliny gwałtownie stygły na zimnych ściankach pieca i nie dopalały się).

sIaj napisał/a:
Temperatura wody w piecu nie musi być taka sama jak w CO czy tam raczej odwrotnie


Temperatura wody w piecu i temperatura CO to jest to samo (czujnik temp. CO jest na króćcu wyjściowym z pieca). Natomiast jest jeszcze - tak jak Krycha napisał - temperatura powrotu (czujnik na króćcu wejściowym do pieca). I tak jak Krycha wspomniał - najlepiej, aby nie było dużej różnicy między temperaturą wyjścia (CO), a wejścia (powrotu), właśnie z powodów wcześniej przeze mnie wymienionych.
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
sIaj 


Motocykl: ES 250/2
Wiek: 32
Dołączył: 14 Paź 2004
Posty: 1936
Skąd: okolice Zakopanego
Wysłany: 2018-06-17, 16:17   

kosior30 napisał/a:
Temperatura wody w piecu i temperatura CO to jest to samo
No nie koniecznie to samo, patrz to co napisałem. Mając mieszacz wody lub sprzęgło możesz mieć na CO 30 a na kotle 70, pomijam kwestie sterowników itd. i powrót nie będzie zagrożony.
Po prostu w obydwu przypadkach masz dwa niezależne obiegi wody. Są jeszcze inne sposoby na powrót - zawór termostatyczny, zastanawiałem się czy nie robić tak u siebie ale w sumie u mnie przy rozpalaniu załatwia sprawę pompa od CWU a później miesza już zawór 4d.
_________________
Wykonuję różną elektronikę pojazdową.Układy zapłonowe, alternatory z CDI, regulatory, obrotomierze, instalacje itd. Masz pytania? Pisz!

SofCHJanek@wp.pl / gg: 9740097 Gość zapraszam odwiedź mój kanał http://www.youtube.com/user/sofchjanek
 
 
     
intr 


Motocykl: Etz 175, MZ 500 Tour
Wiek: 35
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 1932
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2018-06-18, 08:43   

Jak tam czytam, to strasznie skomplikowane macie te instalacje. Ja na obieg CWU i CO obyłem się zupełnie bez pompy. Używam tylko jednej na obieg podłogówki, ale on jest niezależny, w sensie osobny obieg zamknięty ze swoim wyrównawczym. Piec grzeje wymiennik ciepła a podłogówka jak włączę pompę zimą, to z niego odbiera. Nie mam też żadnego sterownika i żadnej dmuchawki ;)

Jeżeli prądu nie ma, to chodzą tylko grzejniki i w domu nie zamarznę a o komfort cieplny dbają głowice termostatyczne z termometrami na ścianach. Zadaje 21 czy 22, i temperatura na piecu mnie nie interesuje. Nastawiam 60 na miarkowniku i tyle, ale jak podejdzie do 80 to w domu też mam 21/22. Powiem Wam, że to była najlepsza inwestycja jaką zrobiłem. Używam dokładnie tego:

https://www.conrad.pl/p/z...wE&gclsrc=aw.ds

tj głowica, która jest sprzęgnięta z wyświetlaczem. Używam dwa lata, działa na jednych bateriach jeszcze. Każdy grzejnik, tj pokój ma taki komplet założony. Utrzymuje zadaną temperaturę w całym domu, a grzejniki mam z założenia przewymiarowane.
_________________
Obróbka cylindrów, wymiana korbowodów.
Strona zakładu: www.intr-mot.pl
Części MZ: www.intr-mot.sklep.pl

Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
 
 
     
Reich 
Jawer's back


Motocykl: ETZ 250
Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 1501
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2018-06-18, 08:47   

Sam sterownik z Ogniwa potrafi sterować zaworem 4 drożnym tak, aby na piecu była optymalna dla niego temperatura (63 stopnie chyba) a w układzie zadana temperatura przez użytkownika.
_________________
Wino, konserwy, muzyka bez przerwy heavy

Strachliwi zostali w domu, słabi zginęli po drodze, przetrwali eMZeciarze.

Gdzie kończy się asfalt, zaczyna się przygoda.
 
 
     
kosior30 
Klubowicz
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Wiek: 31
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 6143
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2018-06-18, 14:53   

sIaj napisał/a:
No nie koniecznie to samo, patrz to co napisałem. Mając mieszacz wody lub sprzęgło możesz mieć na CO 30 a na kotle 70, pomijam kwestie sterowników itd. i powrót nie będzie zagrożony.


No fakt. Ale to już wersja dla bogatych ;)

intr, też mam czujnik temp. wewn. i mogę włączyć sterowanie pod właśnie ten czujnik, tj. zadać np. 21st. w mieszkaniu i piec sam sobie dobiera parametry. Jest tylko jeden problem - nie mam pomieszczenia, które byłoby na tyle reprezentatywne, aby opierając się na temp. w tym jednym pokoju w całym domu było tak samo. Rozwiązaniem byłyby głowice na grzejnikach, ale to już koszty, koszty, koszty - mam trochę tych kaloryferów w domu ;)
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2004-2015 MZ KLUB POLSKA
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13