» SZUKAJ
» FAQ
» ALBUM
» UŻYTKOWNICY
» REJESTRACJA
» REGULAMIN




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Xargo
2009-10-16, 12:17
gaźnik kupic nowy czy zregenerować??
Autor Wiadomość
ETZ_PRORIDER 
mod_team
MZ ETZ 250 GKS 9M67


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 146 razy
Wiek: 28
Dołączył: 09 Sie 2009
Posty: 3906
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2017-11-13, 22:12   

Ten gaźnik się nie nadaje do założenia w motocyklu. Dlatego lepiej regenerować oryginał.
_________________
Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij ;) -> http://forum.mz-klub.pl/v...p=367810#367810 Obecnie w garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji |
 
 
     
romanETZ 


Motocykl: ETZ150e,250, TS250/1
Pomógł: 5 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Cze 2016
Posty: 265
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-11-14, 08:35   

WiesiekS, Masz racje, tylko problem w tym ,że te nowe należy regenerować bezpośrednio po zakupie :sad:
_________________
Marzenia się spełniają, dzięki Forum - MZety jeżdżą i "wyglądają" (coraz lepiej).
 
     
Milicyjny 


Motocykl: MZETZ251e
Pomógł: 4 razy
Wiek: 52
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 299
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-11-14, 14:33   

romanETZ napisał/a:
WiesiekS, Masz racje, tylko problem w tym ,że te nowe należy regenerować bezpośrednio po zakupie :sad:

Tych gaźników nie da się zregenerować ! :klnie:
_________________
POLSKI FIAT 125p 1300 MILICJA
FSO 125p KOMBI MILICJA
FSO 125p POGOTOWIE RATUNKOWE
Polonez CARO 1.6 GLE AMBULANS w Muzeum
NYSA 522 WRD MILICJA w Muzeum
MZ ES250/2 TROPHY MILICJA
MZ TS250/1 MILICJA
MZ ETZ 250 MILICJA
MZ ETZ 251e MILICJA
MZ ETZ 250e
 
     
Giemza 
Sasza/Ivan/Sergiej

Motocykl: 150,250,251,TS 350
Pomógł: 14 razy
Wiek: 26
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 838
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-11-14, 18:21   

Kupujesz ten 30N3-1 za 177zł trzeba tam wrzucić większą dysze główną i wszystko cacy.
 
 
     
intr 


Motocykl: Etz 175, MZ 500 Tour
Pomógł: 52 razy
Wiek: 35
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 1960
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2017-11-15, 08:39   

U Ciebie większa dysza, u kogo innego będzie źle kanał wydrążony a u jeszcze innego za płytka komora pływakowa itd... szkoda do tego wracać po raz setny ;) Każdy niech kupuje co chce :mrgreen:
_________________
Obróbka cylindrów, wymiana korbowodów.
Strona zakładu: www.intr-mot.pl
Części MZ: www.intr-mot.sklep.pl

Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
 
 
     
gurguland90 


Motocykl: MZ ETZ 250 '83
Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 13 Mar 2013
Posty: 40
Skąd: Dębica
Wysłany: 2017-11-15, 09:40   

U mnie gaźnik 30n3-1 pseudo bvf w ogóle nie trzymał wymiarów.Stopki mocujące pływak były 0.5 cm dłuższe a komora plywakowa taka jak w oryginale.Tylko kasa utopiona. :klnie:
 
     
Giemza 
Sasza/Ivan/Sergiej

Motocykl: 150,250,251,TS 350
Pomógł: 14 razy
Wiek: 26
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 838
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-11-15, 18:46   

intr napisał/a:
U Ciebie większa dysza, u kogo innego będzie źle kanał wydrążony a u jeszcze innego za płytka komora pływakowa itd... szkoda do tego wracać po raz setny Każdy niech kupuje co chce


Ja kupiłem dwa taki gaźniki. Na jednym jeździ moja 251 a na drugim kolegi 250tka. On nie jest znawcą bardzo na ETZtach ale jak miał starego BVFa to mówił że paliła w ciul i była mulasta a jak mu ten założyłem to ładnie chodzi i trzyma obroty,ma moc i mniej pali. Ja jestem tego samego zdania, z tym że trzeba tam dysze główną zmienić na większą nie chce się kręcic powyżej 5,5tys.obr.
 
 
     
ETZ_PRORIDER 
mod_team
MZ ETZ 250 GKS 9M67


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 146 razy
Wiek: 28
Dołączył: 09 Sie 2009
Posty: 3906
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2018-08-02, 20:28   

Nie mogę znaleźć tematu odnośnie nowych gaźników do ETZ 150. Otóż kupiłem ostatnio 150-tke a z nią dostałem nowy gaźnik 24N2-2. Współczesny gaźnik jak każdy inny, chciałem go wyrzucić ale pomyślałem, że nie mam innego w sensownym stanie, żeby to chociaż odpalić. Pierwsze co zauważyłem, to pieczątka WM MOTOR i data produkcji 21.02.2014r. na komorze pływaka. Pierwsze co zrobiłem to wrzuciłem mu oryginalny rozpylacz i oryginalną dyszę główną, pływak oczywiście też jakiś mniejszy gabarytowo to też dałem oryginał. Ustawiłem tylko poziom paliwa w komorze i wstawiłem go na miejsce. Silnik odpalił od drugiego kopnięcia i pracował idealnie. Po delikatnych regulacjach mogę powiedzieć, że jestem w gronie nielicznych, którzy widzieli namacalnie, że ten gaźnik daje radę, zrobiłem na nim około 20-30 km i jestem pozytywnie zaskoczony. Śruby regulacji składu mieszanki wolnych obrotów i położenia przepustnicy zostawiłem te co były. Okazały się dobre i idzie ten gaźnik ładnie uregulować. Muszę tylko sprawdzić spalanie i podam dokładne wyniki.

_________________
Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij ;) -> http://forum.mz-klub.pl/v...p=367810#367810 Obecnie w garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji |
 
 
     
mczmok 
Na 2 kołach od 1984


Motocykl: etz 250
Pomógł: 14 razy
Wiek: 47
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 1579
Skąd: śląskie-Radzionków
Wysłany: 2018-08-14, 13:23   

waldek19,
Zadzwoń pod nr 663..433.637 regeneracja przepustnicy ok 80-90 zł.
_________________

 
 
     
Bliźniak 

Motocykl: MZ ETZ 251
Wiek: 38
Dołączył: 02 Cze 2018
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-08-15, 19:12   

Według mnie jak masz czas i chęci się bawić i czerpiesz z tego przyjemność to regeneruj. Możesz się nauczyć czegoś o mechanice. Ale spędzisz raczej na tym dużo czasu.
 
     
mczmok 
Na 2 kołach od 1984


Motocykl: etz 250
Pomógł: 14 razy
Wiek: 47
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 1579
Skąd: śląskie-Radzionków
Wysłany: 2018-08-17, 11:25   

Bliźniak napisał/a:
Według mnie jak masz czas i chęci się bawić i czerpiesz z tego przyjemność to regeneruj. Możesz się nauczyć czegoś o mechanice. Ale spędzisz raczej na tym dużo czasu.

A dlaczego tak twierdzisz?
Po fachowej regeneracji składasz gaźnik, regulujesz i rura :mrgreen:
_________________

 
 
     
Bliźniak 

Motocykl: MZ ETZ 251
Wiek: 38
Dołączył: 02 Cze 2018
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-08-17, 16:13   

mczmok napisał/a:
Bliźniak napisał/a:
Według mnie jak masz czas i chęci się bawić i czerpiesz z tego przyjemność to regeneruj. Możesz się nauczyć czegoś o mechanice. Ale spędzisz raczej na tym dużo czasu.

A dlaczego tak twierdzisz?
Po fachowej regeneracji składasz gaźnik, regulujesz i rura :mrgreen:


No raczej ktoś kto jest świeżynką w mechanice (nie rozbierał gaźnika) spędzi na tym więcej pracy niż to warte jest pieniędzy. Po prostu większości rzeczy w zyciu nie warto robić samemu. Np piec chleba bo nie wyjdzie taniej niż z piekarni :wink: Ale dla hobby, skilla itp można się w to pobawić.
 
     
halcik 

Motocykl: MZ ES 250/2 i TS 250
Pomógł: 19 razy
Wiek: 33
Dołączył: 12 Mar 2010
Posty: 453
Skąd: Kutno
Wysłany: 2018-08-17, 16:42   

No tak bo nowy wkładasz i już możesz jeździć bez regulacji i wnikania która śruba co reguluje w gaźniku. Zresztą często regeneracja polega na oddaniu całego gaźnika i odbioru już zregenerowanego, więc tym bardziej niczym się to nie różni od nowego.
_________________
Moje maszyny
MZ ES 250/2 68, MZ TS 250/1 76
OSA M50 59, OSA M52 65
WSK KOS 85
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2004-2015 MZ KLUB POLSKA
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 15