» SZUKAJ
» FAQ
» ALBUM
» UŻYTKOWNICY
» REJESTRACJA
» REGULAMIN




Poprzedni temat «» Następny temat
Passat B5 zawieszenie
Autor Wiadomość
rafcik 

Motocykl: składak ETZ 150/250
Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 135
Skąd: Maków Maz. Warszawa
Wysłany: 2016-11-07, 22:02   Passat B5 zawieszenie

Witam.

Termin przeglądu się zbliża a w aucie przód stuka i lata na wszystkie strony.
Planuję wymienić kpl zawieszenia na przodzie i chciałby m się dopytać jakiej marki są w miarę dobre. W ciągu roku robię niecałe 40 tyś km i minimum tyle muszą wytrzymać. Na ori nie mogę sobie niestety w tej chwili pozwolić.
 
     
Allu 
only 250


Motocykl: ES 250/2
Pomógł: 80 razy
Wiek: 28
Dołączył: 08 Paź 2005
Posty: 2710
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-11-07, 22:04   

Lemforder, to jest to co ori pierwszy montaż tylko ma zeszlifowane loga audi/vw, sam mam u siebie, komplet kosztował trochę ponad 2tys. 2 lata temu. Uważaj na podróbki :lol:
_________________
*1922-1982* 60 Jahre Motorrader Aus Zschopau*
 
 
     
Giemza 
Sasza/Ivan/Sergiej

Motocykl: 150,250,251,TS 350
Pomógł: 14 razy
Wiek: 26
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 838
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-07, 22:14   

Lemforder najlepszy wiadomo, jak moge to sam pcham to do siebie (nie passat), ale jak chcesz taniej i nie możesz wyłożyć 2-3k na zawieche to kup jakieś trw chociaż.
 
 
     
rafcik 

Motocykl: składak ETZ 150/250
Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 135
Skąd: Maków Maz. Warszawa
Wysłany: 2016-11-07, 22:22   

A Kamoka? Nada to się do czegoś? Klocki hamulcowe wg mnie robią ok.
 
     
Martini55 


Motocykl: MZ ETZ 150
Wiek: 34
Dołączył: 09 Maj 2014
Posty: 121
Skąd: Żary
Wysłany: 2016-11-07, 22:24   

A ja mam w swoim passeratti takie coś: http://allegro.pl/zawiesz...6116808414.html

Jak kupowałem to gwarancja była albo na 3lata albo na 100000km :D . Znajomy mi to polecił i już 3 lata na tym latam i jakieś 30000km zrobiłem. Za miesiąc mam przegląd to się dowiem czy do wymiany czy nie :)
Teraz jest gwarancja producenta 2 lat bez Limitu KM.
_________________
Jak się nie ma co się nie ma, to się nie ma co się nie ma :D
 
 
     
rafcik 

Motocykl: składak ETZ 150/250
Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 135
Skąd: Maków Maz. Warszawa
Wysłany: 2016-11-07, 22:32   

Czyli i te z dolnej pólki cenowej nie są złe.
 
     
Martini55 


Motocykl: MZ ETZ 150
Wiek: 34
Dołączył: 09 Maj 2014
Posty: 121
Skąd: Żary
Wysłany: 2016-11-07, 23:02   

rafcik, Za tę cenę dały radę. Ja zapłaciłem 500zł za zestaw i 200 za robotę. Taniej kupować to już nie ma sensu, a moje nie były z Chin tylko Made in Germany i jak widać dały radę. Poza tym zanim je zamontowałem to koleś mi gadał, że sporo takich założył w ciągu kilku lat i nigdy nie miał z nimi problemu. Ja osobiście innych nie kupię. Żadnych dziwnych drgań w czasie jazdy nie miałem, na autostradzie w Niemczech 200km/h leciałem i w PL po lasach na grzyby śmigałem i nadal wsio jest ok, nic nie stuka itd itp.
_________________
Jak się nie ma co się nie ma, to się nie ma co się nie ma :D
 
 
     
Allu 
only 250


Motocykl: ES 250/2
Pomógł: 80 razy
Wiek: 28
Dołączył: 08 Paź 2005
Posty: 2710
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-11-07, 23:27   

Montuj to na co Cię stać i zależy jakie masz plany do tego samochodu, jak chcesz pojeździć jeszcze parę lat i robisz większe przebiegi to lepiej zainwestuj w coś lepszego...
_________________
*1922-1982* 60 Jahre Motorrader Aus Zschopau*
 
 
     
Michallres 


Motocykl: XTZ 750, ETZ 251
Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 05 Cze 2011
Posty: 526
Skąd: Złoczew [ESI]
Wysłany: 2016-11-08, 12:00   

U siebie w audi mam febi i na razie ok. Wcześniej były z harta, ale z tego co czytałem nie polecają bo po 10 tyś do wywalenia ;)
_________________
Moje maszyny: http://bikepics.com/members/michallres/

Moje filmiki na youtube: https://www.youtube.com/c...OWNrdPXS8og1W1Q
 
     
KTR 

Motocykl: ETZ 250 Simson s51
Wiek: 27
Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 33
Skąd: sz
Wysłany: 2016-11-08, 17:38   

Do swojego auta zawsze wkładam(golfIV) Lemfordera ojcu do a4 b6 też założyłem Lemfordera i bez zarzutu ale wiadomo przy tym zawieszeniu troche kosztuje.Ale co ciekawe w okolicach maja do kumpla passata b5 włożyliśmy jakies tanie zawieszenie za 400zł (tylko napchalismy smaru do przegubów kulowych bo pod gumkami było sucho) i puki co jeździ i nic się nie dzieje a zrobił troche kilometrów.
 
     
Antczak 
EZG


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Dołączył: 16 Mar 2013
Posty: 828
Skąd: Głowno
Wysłany: 2016-11-08, 20:31   

Febi jest godne polecenia,mam i nie narzekam. :)
_________________
Renowacja mojej Mz-tki 14.01.2015-12.08.2016 : http://forum.mz-klub.pl/v...ghlight=antczak
 
     
rafcik 

Motocykl: składak ETZ 150/250
Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 135
Skąd: Maków Maz. Warszawa
Wysłany: 2016-11-08, 22:29   

Dziś trochę popytałem i polecają mi SKF GERMANY.
KRAFT podobno już nie jest taki trwały.
 
     
Martini55 


Motocykl: MZ ETZ 150
Wiek: 34
Dołączył: 09 Maj 2014
Posty: 121
Skąd: Żary
Wysłany: 2016-11-09, 09:09   

rafcik, Możliwe, że tak jest, bo nawet zmieniły się warunki gwarancji krafta. Ja miałem gwarancję na 3 lata lub 100tyś. km. - a teraz 2 lata bez limitu km. A ogólnie to wczoraj rozmawiałem ze znajomym co się sam bawi w naprawę zawieszeń i mówił, że: " zazwyczaj padają górne wahacze, że one łapią największe luzy i najprostszy sposób to wymienić tylko górę i sprawdzić. No chyba, że masz 100% pewność, że wszystko Ci się posypało" :piwo: Ja tam się nie znam, tylko cytuję słowa kolegi. Ale jeśli nie wszystko się posypało to może nie potrzeba wszystkiego zmieniać? Może reszta jest w dobrym stanie i jeszcze rok lub dwa na tym polatasz ?
_________________
Jak się nie ma co się nie ma, to się nie ma co się nie ma :D
 
 
     
halcik 

Motocykl: MZ ES 250/2 i TS 250
Pomógł: 19 razy
Wiek: 33
Dołączył: 12 Mar 2010
Posty: 453
Skąd: Kutno
Wysłany: 2016-11-09, 10:37   

Ja tak robiłem jak jeździłem A6C5, 5 lata i raz wymieniana góra
_________________
Moje maszyny
MZ ES 250/2 68, MZ TS 250/1 76
OSA M50 59, OSA M52 65
WSK KOS 85
 
     
rafcik 

Motocykl: składak ETZ 150/250
Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 135
Skąd: Maków Maz. Warszawa
Wysłany: 2016-11-09, 11:45   

Byłem na diagnostyce w SKP i wyszło że mam dobry na dole jeden wahacz i na górze.
Co lepsze to jeden z lewej strony a drugi z prawej. Także nie będę się pieprzył i zrobię wszystko.

Na obecnym nalatałem prawie 100 tyś a producent NO NAME.

Problem mam jeszcze z osłonami przegubów. Pękają po krótkim okresie użytkowania auta.
Dlatego niestety przegub też poszedł.
 
     
Seba_830 


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 50 razy
Wiek: 20
Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 1491
Skąd: Stanisławów
Wysłany: 2016-11-09, 14:38   

Cytat:
Problem mam jeszcze z osłonami przegubów. Pękają po krótkim okresie użytkowania auta


Może pchasz za dużo smaru.
 
 
     
kamyk8787 
Ston3Я

Motocykl: MZ ETZ 251 90r
Pomógł: 5 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Cze 2014
Posty: 350
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2016-11-09, 17:56   

Lemforder najlepszy, ale trochę z portfela wyleci. Co prawda Passata nie mam, tylko leona 1.9tdi teraz tuleje wahacza będę zakładał od Febi o ile się nie mylę, może trochę wytrzyma. Ale jeżeli chodzi o wielowahacz to zainwestował bym w coś lepszego, bo kupisz raz i spokój a nie co 15-20k km wymiana. Zwyczajnie się nie opłaca w kupa inwestować, chyba że auto do żyda to spoko :D Jak to mówią: "Oddaj to bogatym ludziom"

I jeszcze słyszałem że na rynek części zamiennych wchodzi nowy polski producent, podobno robią części od początku do końca i jakościowo też dobre z autopsji nie wiem. Warto by było się odezwać do nich podobno też była akcja że dawali części za darmo do testu, by sprawdzić ich wytrzymałość, nie wiem czy akcję jeszcze mają i na czym polega, tak czy inaczej warto zapytać. Nie wiem czy mają już w sprzedaży części zawieszenia, na rynku są od niedawna.

TAZU Parts
 
     
pryskawka 

Motocykl: MZ ETZ 150
Wiek: 38
Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 21
Skąd: OLSZTYN
Wysłany: 2016-11-09, 20:34   

Witam,
jeździłem A4, B5 8 lat. Zrobiłem na nim ok. 200 kkm. Temat z zawieszeniem znam od podszewki, bo praktycznie tylko (albo aż) z nim w tym aucie walczyłem (i hamulcami, ale nie o tym temat). Jak kupiłem auto to co 3/4 miesiące ciągle coś pukało z przodu. Zawsze to był jakiś wahacz. To "banan", to "prosty", to górny, to siaki, owaki... :klnie: Jeden wymieniałem, to za chwile inny pukał... A że wahaczy z przodu było 8 (4 na stronę) to co wyeliminowałem jednego "perkusistę" to za chwilę inny "grał". Doszedłem do wniosku, że nie ma co pojedynczo kupować tych wahaczy tylko jak się zacznie sypać to lepiej zrobić wszystkie, bo w bardzo krótkim czasie i tak je w większości wymienisz płacąc dużo więcej jakbyś to zrobił "hurtowo".
Do tego wniosku doszedłem w drugim roku używania auta :mrgreen:
W co uderzyłem? Ano w MSa (Master Sporta). Niby Deutschland, tralala, a to i tak pewnie żółtki klepią. Na Lemfordera szkoda mi było hajsu, bo kosztowały 4 razy tyle co MSy, w Krafta i tym podobne "niemieckie cuda" nawet się nie oglądałem, bo to padła takie, że szkoda słów i kasy... U jednego znajomego ten Kraft to nawet 10 kkm nie wytrzymał. Oczywiście jest gwarancja, ale spróbuj to zareklamować... Życzę powodzenia. :klnie:
Natomiast, odnośnie tych MSów były (6/8 lat temu) dość dobre opinie. Wyszedłem z założenia, że jak wytrzymają chociaż połowę tego co Lemfordery to i tak będę do przodu. Wahacze kosztowały niecałe 600 zł, montaż 200 zł (ja zrobiłem go sam, nic trudnego), zbieżność 100zł. Razem powiedzmy 900 zł (mnie 700zł), gdzie Lemforder kosztował ponad 2,5 kzł.
I co? I zajebiście. :twisted: Na tych MSach zrobiłem bezawaryjnie ponad 80 kkm. Potem wymieniałem w krótkim okresie 2 wahacze i jako tako dobiłem do 100 kkm. Dalej nie bawiłem się w pojedyncze podmiany tylko wymieniałem komplet. Zanim auto poszło do żyda zdążyłem na kolejnym zawiasie zrobić ponad 60 kkm i jeszcze nic nie pukało,czy stukało, aczkolwiek pewnie niedługo by zaczęło. Dla porównania kiedy ja wymieniałem pierwszy komplet na MSy, kolega w "pasku" wstawił Lemfordery, gdyż chciał załatwić temat na długi czas i porządnie :mrgreen: . Moje bez dotykania wytrzymały coś koło 80 kkm, a jego LMy coś powyżej 100 kkm :razz: A zapłacił za nie przeszło 4x więcej. Nie trzeba się domyślać jaką kolejną kupił "zawiechę"... :twisted:
Przy zmianie tego zawieszenia jest jeden istotny szczegół, który wpływa bardzo znacząco na żywotność wahaczy. Końcowe dokręcenie wahaczy należy zrobić, gdy auto stoi na kołach, a nie na podnośniku. Nie wszystkie partacze, którzy zwą się mechanicy o tym wiedzą... :wink:
 
     
rafcik 

Motocykl: składak ETZ 150/250
Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 135
Skąd: Maków Maz. Warszawa
Wysłany: 2016-11-10, 00:28   

No auto co umiejętności i narzędzia pozwalają to dłubię sam.

Dobra kupiłem zestaw KAMOKA. Razem z przegubem i osłoną przegubu na drugie koło wyszło 600zł, także dach w domu też doczeka się ocieplenia :wink:

Ile ten zestaw wytrzyma? Zobaczymy. Passat jak dla mnie zostanie do końca. Nie lubię lub nie umiem handlować i może dlatego :wink:
 
     
Buła 
Zlotowicz


Motocykl: CBR 900 RR +VFR 800
Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 05 Lip 2005
Posty: 326
Skąd: suchedniów
Wysłany: 2016-11-11, 10:17   

Właśnie dużo narzekania na te zawieszenia bierze sie z błędnego montażu,bo zawieszenie samo w sobie jest dobrym rozwiązaniem.
_________________
Wszedzie dobrze ale na VFR najlepiej :-) ,a czerwone są najszybsze.
Fioletowa MZ 251-90r-na zawsze w mojej pamięci pozostaniesz :-)
MZ ETZ 150-narazie w czesciach
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2004-2015 MZ KLUB POLSKA
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13