To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
MZ KLUB POLSKA
Klub Miłośników Motocykli MZ

Mechanika - Luz na zabieraku MZ 250 - metoda dokładnego pomiaru

Dukee - 2012-11-10, 20:20

Bóg zapłać :wink: :piwo: :piwo:
hektor - 2012-11-11, 16:36

Czyli tam nie ma prawa być żadnego stukania tak? U mnie już stuka więc chyba zestaw do wymiany.
Dukee - 2012-11-11, 18:42

Generalnie lepiej zeby sie tukło jak by miał się zablokwać. Wiele emzetków jezdzi i sie tłucze. Mnie to irytuje i mam zamiar mojego motora wyleczyć z tej dolegliwości :roll:
Antczak - 2016-02-09, 19:11

Odkurzam temat,chodzi mi o dystansowanie sprzęgła na wale dzisiejszej produkcji i stożku od Intra.Jak to zrobić najlepiej? Tylko proszę zwięźle i na temat przedstawić metodę bo tu się naczytałem i mało co z kumałem.Nie wiem jaką mam konkretnie podkładkę dystansową (grubości) ale jest na 100% DDR i dlatego się pytam jak to dobrze wykonać?
januszj23 - 2016-02-09, 19:38

Antczak,
Antczak napisał/a:
Tylko proszę zwięźle i na temat przedstawić metodę

Jest w pierwszym poście. Dalej Intr wyjaśnia co zrobić ze stożkiem.
Antczak napisał/a:
i mało co z kumałem

Czytaj dotąd aż zakumasz.
Antczak napisał/a:
Nie wiem jaką mam konkretnie podkładkę dystansową (grubości)

Zmierzyć suwmiarką. :)

Antczak - 2016-02-09, 19:40

januszj23, Czyli ta w pierwszym jest ok,to fajnie. ;) Zmierzę na pewno. :D
mateusz878 - 2016-05-14, 21:01

Nie zawsze to co się tłucze to luz zabieraka ja się mordowałem kilka dni a wyszło że hałasuje ale zabierak z kołem talerzowym, był spory luz. Po zakupie nowego zabieraka i koła talerzowego stwierdziłem że zrobię mocowanie dla czujnika zegarowego którego kiedyś nabyłem do ustawienia zapłonu. Potrzebna jest stara piasta sprzęgła rozwiercamy wiertłem 19 mm wiercimy otwór pod czujnik oraz spawamy nakrętkę wkręcamy czujnik zakładamy na wał tak jak sprzęgło na podkładki razem z podkładką falistą i mierzymy.
Adam_H - 2017-04-08, 12:44

"Jak chcesz ustawić luz na obecnych częściach (mam na myśli komplet wał+stożek) to musisz to robić na prawidłowo założonym i dokręconym stożku -wtedy można mierzyć dopiero luz medodą jaką opisał założyciel posta"

Święte słowa

Metoda ze szczelinomierzem działa wtedy i tylko wtedy gdy założymy i dokręcimy mocno stożek. To aby podczas dociągania listek szczelinomierza pozostał na właściwym miejscu graniczy jednak z cudem.

Metoda ze starym stożkiem i czujnikiem zegarowym jest dobra ale nie można zapomnieć, że docelowo zakładamy inny stożek i inaczej osiądzie on na wale (ma inny błąd wykonania).

Serwisówka podaje pomiar bez założonego stożka. Przyrządu 05 ML13-4 nie dorabiałem ale widać, że nie ma on nic wspólnego ze stożkiem wału.

Pomiar szczelinomierzem bez stożka wyszedł mi 0,9 mm
Ze stożkiem niedociągniętym 0,05 mm
a po dociągnięciu stożka sprzęgło nie wysprzęglało i stanęło dęba razem z wałem. Luz skasował się po dociągnieciu.

Historii z ustawianiem luzu jest zatem wiele i nic dziwnego.

Pytanie kto opracuje najlepszą metodę doboru luzu która przeskoczy serwisówkę i nie będzie wymagała dorabiania dodatkowych narzędzi? Ciągłe rozbieranie silnika bywa czasem przez to męczące.

mar09 - 2017-04-08, 20:06

Niestety nie masz racji lub źle doczytałeś, położenie czy też "siadanie" stożka nie ma nic do luzu zabieraka pod warunkiem, że falista została naprężona lub nie została wyprostowana.
kosior30 - 2017-04-09, 18:19

No i w tym jest właśnie pies pogrzebany, że często po założeniu współczesnej piasty, podkładka falista lata sobie luźno. Ale to już idzie wyliczyć - tutaj mamy tolerancję rzędu prawie milimetra, a to głębokościomierz w suwmiarce ogarnie.
shakar65 - 2025-11-05, 21:22

kosior30 napisał/a:
No i w tym jest właśnie pies pogrzebany, że często po założeniu współczesnej piasty, podkładka falista lata sobie luźno. Ale to już idzie wyliczyć - tutaj mamy tolerancję rzędu prawie milimetra, a to głębokościomierz w suwmiarce ogarnie.

Odświeżę temat - u mnie na nowym stożku falista lata sobie luźno :) Co z tym zrobić? Mogę ten luz skasować dokładając jeszcze jedną dystansową np. pod lub na falistą ale obawiam się że różnica jest na tyle duża iż zabierak może nie łapać jednej tarczy w sprzęgle no chyba że ma na tyle zapasu. Ktoś wie jaki powinien być odstęp stożka/piasty sprzęgła od podtoczenia na którym opiera się podkładka oporowa.
Jakieś sugestie ustawienia tego czy raczej czeka mnie wymiana stożka?

mar09 - 2025-11-05, 21:54

shakar65 napisał/a:
Ktoś wie jaki powinien być odstęp stożka/piasty sprzęgła od podtoczenia na którym opiera się podkładka oporowa.


Najprościej ma być taki aby podkładka falista została napięta. U siebie stosuję GRUBSZĄ podkładkę falistą która w porównaniu do oryginału ma mocniej wygięte ramiona i sięga do stożka. Można także mozolnie docierać aby całość siadła niżej lub po prostu zabielić otwór w piaście na tokarce na gładko... niekiedy przygotowuje takie zestawy dla klientów. Na nowych stożkach i wałach zdarza się że wszystko siada za wysoko gdyż otwór w stożku wykonany jest w minusie dzięki temu od ponad dekady można ratować zajechane wały.

Pod linkiem w ogłoszeni falista jest założona odwrotnie ale myślę każdy wie o co chodzi: http://sprzedajemy.pl/mz-...ea9f-nr65816127

shakar65 - 2025-11-05, 22:40

mar09 napisał/a:
Najprościej ma być taki aby podkładka falista została napięta.


Tyle to wiem :) , u mnie jednak trochę brakuje do napięcia falistej. Brałem pod uwagę przetoczenie ale najpierw wymierzę jak głęboko wchodzi zabierak w tak osadzone sprzęgło.
Swoją drogą producenci powinni oznaczać stożki analogicznie jak tłoki - nominał, pierwszy i ewentualnie drugi wymiar, szlif itp. :mrgreen:

mczmok - 2025-11-06, 06:48

1. Aby zmierzyć luz zabierak nie trzeba zakładać stożka - wkładamy zabierak z 2 podkładkami dociskamy podkładke oporową i mierzymy luz.
2. 40 lat wałczyłem z "żabami zabieraka" i doszedłem do tego co go powoduje. Nitkołki prawdopodobnie pod wpływem temperatuy pracują minimalnie co skutkuje zwiększeniem szerokości zabieraka a to rozpiera podkładki. Dystansowa wtedy zmienia fazy na wale/podkładce i powiększa luz. Po zastosowaniu zwyklych nitów które zespawałem tigiem (spawając zabierak zanurzony w wodzie) problem zniknął. Od Marko ponad 20 000 km odgłosy z skrzyni są takie same czy jest wsiśniete sprzego czy nie.
Dodam że zabierak i koło mają spory przebieg.

shakar65 - 2025-11-06, 08:52

mczmok

Co do ustawiania luzu zabieraka to temat nie jest mi obcy ale prawda jest taka, że fajnie to opisałeś we wcześniejszych postach, które czytałem! Chyba jednak nie do końca przeczytałeś w czym jest problem u mnie. Stożek/piasta sprzęgła siada dużo wyżej tak, że luz nad podkładką falista jest około 2-3 mm(jak się za to wezmę to pomierzę dokładnie). Teraz tak, skoro sprzęgło jest z tego powodu w większej odległości od zabieraka to mam obawę (a może jest ok ) czy zabierak prawidłowo zazębia się z tarczą sprzęgłową tą najdalej oddaloną od niego. Wydaje mi się, że ważna jest właśnie ta odległość stożka od oporu na wale dla podkładki dystansowej i falistej. Oczywiście zawsze będzie jakaś tolerancja, ale tak na oko co widziałem na filmie to u mnie jest 2 razy większa czyli o ok 3mm.
Jak się mylę to proszę o sprostowanie.
Dodano : Temat chyba wyjaśniony. Część zabieraka która wchodzi w sprzęgło jest na tyle długa, że spokojnie zrekompensuje różnicę osadzenia sprzęgła na wale. Inna sprawa to piasta sprzęgła, okazało się że gwiazda dociskowa(wysprzęglająca) nie wchodził swobodnie i do końca w wytoczenie i to zapewne był główny powód "dziwnej" pracy sprzęgła, założyłem inny stożek i jest ok przynajmniej na sucho. Co do luzu gwiazdy dolnej gdzie wszędzie podaje się 1-1,5 mm, u mnie jest coś ponad 2 mm - tak też było wcześniej i nie haczyło o koło Z68. Zobaczymy jak będzie teraz.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group