Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Luz na zabieraku MZ 250 - metoda dokładnego pomiaru

Moderatorzy: ETZ_PRORIDER, mod_team

mickow19834
Klubowicz
Posty: 27
Rejestracja: 2009-02-04, 09:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Luz na zabieraku MZ 250 - metoda dokładnego pomiaru

Post autor: mickow19834 »

Metoda jest bardzo dokładna i przy poprawnym przeprowadzeniu absolutnie pewna. Nie wymaga dodatkowych przyrządów. Dlaczego więc fabryka MZ zalecała stosowanie przyrządu z czujnikiem? Dlatego, że pomiar nim nie wymaga precyzji, jest prostszy (jeśli już posiadamy ten przyrząd) oraz wyklucza pomyłkę, co przy różnych kwalifikacjach ówczesnych (a także i dzisiejszych) mechaników miało istotne znaczenie.

Przed pomiarem elementy muszą być czyste i niezaolejone, jedynie łożysko zabieraka zwilżamy olejem silnikowym.
Pomiar przeprowadzamy na wymontowanym wale. Nie wiem czy uda się to zrobić na wale wmontowanym w silnik ze względu na utrudnione dojście.

Potrzebne będą:

1. Wymontowany wał silnika.
2. Łożysko zabieraka.
3. Zabierak.
4. Podkładka oporowa.
5. Podkładka dystansowa.
6. Dobry szczelinomierz z listkami 0,05 mm i 0,1 mm.

Na wał zakładamy podkładkę dystansową fazą do tarczy wału, za nią łożysko zabieraka.
Zabierak nakładamy na łożysko tak aby powierzchnia styku z podkładką dystansową była oddalona od podkładki dystansowej o kilka mm. Następnie zakładamy podkładkę oporową fazą do tarczy wału tak aby była o kilka mm oddalona od zabieraka.
Teraz następuje właściwy pomiar.
Między zabierak a podkładkę dystansową wsuwamy listek 0,05 szczelinomierza i dopychamy podkładkę oporową do momentu oparcia na wale na w taki sposób, że nasze palce dotykają tylko podkładki oporowej (nie mogą dotknąć zabieraka) - zabierak jest dosunięty do podkładki dystansowej tylko przy pomocy podkładki oporowej. Dociskamy palcami podkładkę oporową i próbujemy JEDNOCZEŚNIE wysunąć listek szczelinomierza. Jeśli listek wysuwa się łatwo i bez oporów, to znaczy, że nasz luz jest na pewno większy niż 0,05. To samo przeprowadzamy dla listka 0,1. Jeśli ten listek zakleszcza się między podkładką dystansową a zabierakiem i nie można go łatwo wyciągnąć to znaczy, że nasz luz jest mniejszy niż 0,1.
Większy niż 0,05 i mniejszy niż 0,1 - czyli dokładnie taki jak zaleca fabryka.

Jeśli okaże się, że nasz luz nie mieści się w tych granicach sprawa się komplikuje.
Możemy przeprowadzać pomiary z innymi podkładkami dystansowymi (jeśli je mamy), lub kupić gotową z AG-MOT o grubości równo 2mm. Jeśli i dla tej podkładki luz nie mieści się w obszarze 0,05-0,1mm, należy dokładnie zmierzyć jego wartość (stosując inne listki szczelinomierza) i wiedząc, że kupiona podkładka ma 2 mm, uwzględniając pomierzony luz, zeszlifować ją na szlifierce ze stołem magnetycznym do wartości 1,95 mm lub 1,9 mm, tak aby ponownie pomierzony luz mieścił się w granicach 0,1 mm - 0,05 mm.

Przy dalszym montażu sprzęgła należy zwrócić uwagę na to, aby zamontowany stożek powodował ściśnięcie podkładki falistej. Jest to warunek konieczny poprawnego (cichego) działania sprzęgła. Przy jego niespełnieniu cała powyższa operacja jest pozbawiona sensu - zabierak będzie zbyt luźno osadzony na wale.
Ostatnio zmieniony 2011-03-10, 12:26 przez mickow19834, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
mczmok
Klubowicz
Posty: 1962
Rejestracja: 2007-04-09, 20:17
Lokalizacja: śląskie-Radzionków

Post autor: mczmok »

A gdzie w tym miejscu jest stożek sprzęgła?
To on przede wszystkim decyduje o luzie zabieraka-chyba z tą metodą coś nie tak...

[ Dodano: 2011-03-09, 13:26 ]
Chyba nie dokońca znasz zasadę działania sprzęgła w ETZ 250
mickow19834
Klubowicz
Posty: 27
Rejestracja: 2009-02-04, 09:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: mickow19834 »

A gdzie w tym miejscu jest stożek sprzęgła?
Niesamowite ile można wałkować jeden i ten sam temat.
Zajrzyj tutaj:
http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t=19742

Proponuję przemyśleć punkt b) i w ogóle bliżej przyjrzeć się (ze zrozumieniem) rysunkom technicznym oraz książce serwisowej.
Awatar użytkownika
limak_
Klubowicz
Posty: 224
Rejestracja: 2008-08-24, 13:54
Lokalizacja: Pustków k. Dębicy

Post autor: limak_ »

mczmok pisze: Chyba nie dokońca znasz zasadę działania sprzęgła w ETZ 250
Oj... tutaj samobója teraz walnąłeś :mrgreen:

Opisana metoda jest w porządku. Stożek sprzęgła nie ma kompletnie nic wspólnego z luzem na zabieraku.
BikePics
PolskaJazda
Awatar użytkownika
Michał 1991
Klubowicz
Posty: 226
Rejestracja: 2006-09-25, 16:48
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: Michał 1991 »

Trochę wspólnego ma, ponieważ jak jakiś chiński stożek osiądzie za wysoko na wale to może nie dociskać podkładki falistej, a tym samym oporowej. To jednak mało prawdopodobne.
mickow19834
Klubowicz
Posty: 27
Rejestracja: 2009-02-04, 09:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: mickow19834 »

To jednak mało prawdopodobne
Nie tylko mało prawdopodobne, ale także niedopuszczalne.
Metoda ma za zadanie ułatwienie poprawnego montażu silnika MZ. Ręczę za jej prawidłowość...zresztą każdy kto choć trochę zna zasadę działania tego silnika nie będzie miał co do tego wątpliwości:)
Awatar użytkownika
mczmok
Klubowicz
Posty: 1962
Rejestracja: 2007-04-09, 20:17
Lokalizacja: śląskie-Radzionków

Post autor: mczmok »

mickow19834 pisze:Proponuję przemyśleć punkt b)
Powiem Ci ze sprzegło w ETZ robię przez tyle lat ile TY masz.
1. Tylko stożek fabryczny wchodzi na fabryczny wał (DDR) na tą samą głębokość !!!
2. Każdy z dzisiaj sprzedawanych stożków jest inny !!!
limak_ pisze:Oj... tutaj samobója teraz walnąłeś

Opisana metoda jest w porządku. Stożek sprzęgła nie ma kompletnie nic wspólnego z luzem na zabieraku.
No drugi znawca sprzegła w ETZ 250.
To niby o co się opiera podkładka oporowa? O powietrze?

Wystarczy że stożek będzie o 0.2 mm wchodził głębiej to spowoduje tarcie i efekcie złe lub żadne wysprzęglanie.
Nadmierny luz (zbyt płytko osadzony stożek) co zdarza się w często obecnie sprzedwanych stożkach wymaga kombinacji z podkładkami lub.... olania sprawy i zaakceptowania głośnej pracy skrzyni na wolnych obrotach - chyba że włączymy dzwignię to one zanikają.
Osobiście tak jeżdzę na większym luzie od kilku/kilkunastu lat i nie mam problemów z ciągnieciem sprzegła, złym przełączaniem biegów.
Kiedy nie było dobrych podróbek wałów (typu IFA) wręcz niemożliwym stawało się dobre osadzenie stożków ponieważ wał był o podobnej twardości co stożek i bardzo często dochodziło zużycia powierzchni stożka co uniemożliwiało zadanie ksiązkowego luzu.

Jak chcesz ustawić luz na obecnych częściach (mam na myśli komplet wał+stożek) to musisz to robić na prawidłowo założonym i dokręconym stożku -wtedy można mierzyć dopiero luz medodą jaką opisał założyciel posta
Ostatnio zmieniony 2011-03-10, 08:33 przez mczmok, łącznie zmieniany 2 razy.
mickow19834
Klubowicz
Posty: 27
Rejestracja: 2009-02-04, 09:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: mickow19834 »

Wykazujesz się niestety ponownie nieznajomością tematu:)
Podkładka oporowa opiera się na średnicy wału i jest do niej stale dociskana podkładką falistą. Po to zastosowano właśnie podkładkę falistą (sprężystą) a nie zwykłą tuleję, żeby skompensować ew. różnice w położeniu stożka (spowodowane tolerancjami wykonawczymi lub zużyciem). Podkładka oporowa ma stałe, niezmienne i niezależne od niczego położenie...w tej metodzie palce zastępują dociskającą funkcję podkładki falistej.
Awatar użytkownika
mczmok
Klubowicz
Posty: 1962
Rejestracja: 2007-04-09, 20:17
Lokalizacja: śląskie-Radzionków

Post autor: mczmok »

mickow19834 pisze: Podkładka oporowa ma stałe, niezmienne i niezależne od niczego położenie..
Sam sobie przeczysz - oporowa ma tyle luzu na ile pozwala falista czyli ma luz w zalezności od tego jak ścisnięta jest falista.
Natomiast falista opiera sie o co o powietrze?
Do tego dochodzi ewentualny luz stożka w jedną lub drugą stronę który właśnie kompensuje falista.

Dalej jestem zdania że

Jak chcesz ustawić luz na obecnych częściach (mam na myśli komplet wał+stożek) to musisz to robić na prawidłowo założonym i dokręconym stożku -wtedy można mierzyć dopiero luz medodą jaką opisał założyciel posta
Awatar użytkownika
PawełZX10R
Klubowicz
Posty: 77
Rejestracja: 2007-08-19, 11:00
Lokalizacja: okolice Gdańska

Post autor: PawełZX10R »

Może,nie wniosę nic nowego do tematu,no ale mickow ma chyba racje,przecież normalnie metoda uwzględniająca użycie specjalnego przyrządu do sprawdzenia luzu,czyli czujnik zegarowy też mierzy się bez stożka,czyli metoda dobra.
mickow19834
Klubowicz
Posty: 27
Rejestracja: 2009-02-04, 09:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: mickow19834 »

oporowa ma tyle luzu na ile pozwala falista
Oporowa nie ma ŻADNEGO LUZU. Gdybyś przyspawał podkładkę oporową do wału, nie założył falistej i założył stożek, to sprzęgło funkcjonowało by dokładnie tak jak fabryczne.
Awatar użytkownika
limak_
Klubowicz
Posty: 224
Rejestracja: 2008-08-24, 13:54
Lokalizacja: Pustków k. Dębicy

Post autor: limak_ »

mczmok, widzę że nijak nie dasz się przekonać że nie masz racji...szkoda tylko że jak to sam piszesz napatrzyłeś się na to sprzęgło przez tyle lat, a dalej nie zauważyłeś, że podkładka falista(sprężyna) jest po to by głębokość na jakiej osadzi się stożek nie miała wpływu na luz zabieraka.

Chyba że rozmawiamy o dwóch rożnych silnikach od ETZ 250... :roll:

Prosty rysunek w paincie :mrgreen: wszystko wyjaśni...

Obrazek

Podkładka falista narysowana na czerwono specjalnie jako sprężyna. Widać że wymiar A jest zależny od głębokości na jakiej osiądzie sprzęgło.

I w moim silniku właśnie tak to wygląda...
BikePics
PolskaJazda
mickow19834
Klubowicz
Posty: 27
Rejestracja: 2009-02-04, 09:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: mickow19834 »

Doskonała ilustracja:) Ja dodam jeszcze od siebie, że rolę czerwonej sprężyny w mojej metodzie pełnią palce, a luz mierzymy między pomarańczowym zabierakiem a prawą niebieską podkładką:)
Jak już napisałem pomiaru możemy dokonać bez dodatkowego oprzyrządowania, a rezultat będzie równie dokładny jak przy pomiarze z urządzeniem czujnikowym.
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7850
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Wszyscy macie rację. mczmok też, bo jeśli stożek ma naprawdę dużą nietolerancję wykonania, to falista nawet nie dotknie stożka. Ostatnio ktoś zakładał temat właśnie w sprawie, że mu nie działa sprzęgło. No i się okazało, że stożek był za długi o jakieś parę cm! mickow19834, metoda jest bardzo dobra, ale tylko na nowych i pewnych częściach. Bo jeśli:

a) stożek jest nieoryginalny, za krótki, to nie dosięgnie nawet do falistej i zabierak będzie się telepał jak żyd po pustym sklepie
b) jeśli mamy nawet oryginał, ale już wytarty przez np obrócenie, to stożek wejdzie głębiej i może się okazać, że falista się "wyprostuje" - wtedy mamy stożek "połączony" z zabierakiem poprzez podkładki i sprzęgło nie będzie działać.

mickow19834, przeanalizuj to sobie dokładnie, na spokojnie :) Metoda naprawdę dobra, ale - jak ze wszystkim - trzeba brać poprawkę na inne czynniki :piwo:
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
mickow19834
Klubowicz
Posty: 27
Rejestracja: 2009-02-04, 09:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: mickow19834 »

a) stożek jest nieoryginalny, za krótki, to nie dosięgnie nawet do falistej i zabierak będzie się telepał jak żyd po pustym sklepie
Luz musi się zawierać w przedziale 0,1-0,05. Przypadek o którym mówisz wyklucza jakąkolwiek dyskusję o luzie...jest to po prostu wadliwy montaż. W takim układzie jesli przerwa nie jest większa niż 2mm można dać dodatkową podkładkę oporową.
b) jeśli mamy nawet oryginał, ale już wytarty przez np obrócenie, to stożek wejdzie głębiej i może się okazać, że falista się "wyprostuje" - wtedy mamy stożek "połączony" z zabierakiem poprzez podkładki i sprzęgło nie będzie działać.
W takim układzie (stożek dotyka podkładki oporowej) stożek jest szmelcem który nadaje się tylko do wyrzucenia - znowu przypadek wadliwego montażu. Chociaż może się to jakoś tam trzymać, ale przy gwałtowniejszej jeździe najpewniej obróci stożek.
Awatar użytkownika
intr
Klubowicz
Posty: 2025
Rejestracja: 2006-02-01, 11:29
Lokalizacja: Międzychód
Kontakt:

Post autor: intr »

Do Twojej metody należało by po prostu dodać punkt, że konieczny jest również stożek sprzęgła do przeprowadzenia procedury. Mianowicie na wał należy nałożyć podkładkę oporową bez falistej i na to nałożyć stożek obserwując jak głęboko osiadł. Jeżeli odległość między oporową a stożkiem jest większa od grubości falistej po wyprostowaniu, a mniejsza od całkowitej możliwości kompensacji sprężystą to można przechodzić do ustawiania luzu wg Twojego sposobu. Inaczej zawsze jest ryzyko, że luz owszem będzie prawidłowy, ale montaż będzie wadliwy ;) Niewielkie odchyły, rzędu 1 mm można próbować kompensować szlifując bądź dorabiając grubszą oporową, ale wiadomo, ze to już partyzantka

[ Dodano: 2011-03-10, 11:55 ]
kosior30 pisze:parę cm!
miało być mm ? parę cm to ma cały stożek :P
Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
https://intr.usermd.net/ <-- nowy adres strony Usprawnienia MZ (hoth.amu.edu.pl/~intr)
mickow19834
Klubowicz
Posty: 27
Rejestracja: 2009-02-04, 09:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: mickow19834 »

Mianowicie na wał należy nałożyć podkładkę oporową bez falistej i na to nałożyć stożek obserwując jak głęboko osiadł.
To oczywiste i nie podlega dyskusji :piwo:
Skupiłem się jedynie na samym luzie, pomijając dalsze aspektu montażu sprzęgła.
Awatar użytkownika
intr
Klubowicz
Posty: 2025
Rejestracja: 2006-02-01, 11:29
Lokalizacja: Międzychód
Kontakt:

Post autor: intr »

Ogólnie to trzeba tu sprostować, że stożek nie ma nic do luzu na zabieraku. Jeżeli sprzęgło osiada zbyt nisko i po dokręceniu nie osiada na stożku tylko opiera się na oporowej i sprężystej to nie ma to żadnego związku z luzem na zabieraku, który ustalają dystansowa i oporowa. Jeżeli stożek osiada zbyt wysoko, i sprężysta nie jest już wstanie skompensować tej odległości, to należny dorobić grubszą oporową, ale luz i tak pozostanie NIE ZMIENIONY.
luz w zalezności od tego jak ścisnięta jest falista.
Luz to nie jest szczęśliwe określenie w tym miejscu. Luz to luźne latanie po wale, a po to właśnie jest sprężysta, by oporowa była stale dociskana. Tam jest możliwość ruchu (na tyle na ile pozwala spręzysta) ale trzeba pokonać siłę sprężystości samej podkładki, czego zabierak nie jest wstanie dokonać.

[ Dodano: 2011-03-10, 12:14 ]
Niech kolega doda motyw ze sprawdzaniem osadzenia stożka i myślę, że artykuł będzie pełny i wystarczający do tego by każdy był wstanie złożyć to wszystko jak należy.

[ Dodano: 2011-03-10, 13:46 ]
mczmok pisze:o co się opiera podkładka oporowa? O powietrze?
Bezpośrednio o występ wału z jednej, o falistą dociskaną przez sprzęgło z drugiej.
mczmok pisze:Natomiast falista opiera sie o co o powietrze?
Falista opiera się o oporową opartą na wale i sprzęgło z drugiej strony.
kosior30 pisze:że falista się "wyprostuje" - wtedy mamy stożek "połączony" z zabierakiem poprzez podkładki
NIE!! Mamy stożek skręcony między podkładka oporową (opartą na występie walu), spłaszczoną falistą i łożyskiem 6302 i śrubą ślimakową. W takim wypadku jeżeli stożek nie utrzymuje sprzęgła dostateczną siłą tarcia, napęd jest przenoszony tylko na styku tych elementów. Zwykle odkręca się wtedy śruba ślimakowa i sprzęgło spada z wału. Luz zabieraka będzie taki jak ustaliliśmy.
Ostatnio zmieniony 2011-03-10, 14:00 przez intr, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
https://intr.usermd.net/ <-- nowy adres strony Usprawnienia MZ (hoth.amu.edu.pl/~intr)
Awatar użytkownika
mczmok
Klubowicz
Posty: 1962
Rejestracja: 2007-04-09, 20:17
Lokalizacja: śląskie-Radzionków

Post autor: mczmok »

limak_,
limak_ pisze:Prosty rysunek w paincie wszystko wyjaśni...
No i wyjaśnił... Ze wymiar "A" ma także znaczenie a za to jest odpowiedzialny stożek. Jakości i producenta stożka nie można poznać - a różnice w wykoaniu są duże !
Od początku o niczym innym nie mówiłem jak tylko o określeniu roli stożka bo po poskładaniu całości może się okazać że luz na jest inny niż ten który zmierzyłeś.
Kończę rozważania w tym temacie.
Awatar użytkownika
PawełZX10R
Klubowicz
Posty: 77
Rejestracja: 2007-08-19, 11:00
Lokalizacja: okolice Gdańska

Post autor: PawełZX10R »

hmm,no faktycznie stożek może tez miec znaczenie przy sprawdzaniu luzu zabieraka,ponieważ i tu cytuje słowa z serwisówki od ts250 ale to praktycznie niema różnicy,że" w momencie kiedy podczas montażu stożka należy go doszlifowac przy użyciu pasty do szlifowania...należy ponownie sprawdzic luz wzdłużny zabieraka sprzęgła :D,czyli w przypadku kiedy mamy różne wymiary nowego stożka,za każdym razem trzeba go dopasowywac,i mierzyc ten nieszczęsny luz.
ODPOWIEDZ