Witam,
i też mnie dopadło - brak ładowania. Zaczęła gasnąć w czasie jazdy. Jak wyłączyłem światła to dało radę jechać. Kontrolka świeci cały czas - tyle, że przygasa lekko jak włączę światła. Bez świateł wróciłem wczoraj do domu (ok. 10 km). Dzisiaj sprawdziłem kabelki i nic nie mogę znaleźć. Gdy odłączam plus od akumulatora to motocykl momentalnie gaśnie (podobno tak nie wolno robić ale najpierw czytałem, żeby tak zobaczyć a potem doczytałem, żeby tak nie robić). Nigdy w tej etz-ce nie było problemu z ładowaniem. No ale...
Mam prośbę - czy może ktoś opisać jak podłączyć ten regulator od poloneza. Niestety te schematy dużo mi nie mówią . Znalazłem jakiś łopatologiczny opis ale tam było więcej wejść/wsuwek (tych kabelków trochę jest - i co z nimi zrobić

). A do elektryka bez świateł nie pojadę - zresztą nawet nie wiem, gdzie w mojej okolicy ktoś zajmuje się takimi egzemplarzami.

Jeśli to ma znaczenie to:
etz250 - 1982
zapłon tradycyjny
bez obrotomierza
-------
I już działa - na postoju - bo pogoda nie do jazdy.
Jednak kabelki. Ale się naszukałem. Przewód zielony - lekko przytarty i chyba ten od masy też. I ten zielony na pewno nie łączył jeszcze na takiej płytce przy błotniku.
Ale jak ktoś wklei opis montażu regulatora (wersję łopatologiczną) to będę wdzięczny. Bo po 34 latach nie ruszania elektryki to takie kwiatki pewnie będą się pojawiać.
Aha - znalazłem w sklepie naszego kolegi ten drugi ze strony
http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t ... =regulator
Pozdrawiam
Paweł