Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Diody LED - szansa dla naszego akumulatora ???

Innowacje techniczne w Naszych motocyklach jak i również akcesoria: kufry, szyby, owiewki itp..

Moderatorzy: ETZ_PRORIDER, mod_team

Awatar użytkownika
boaooooo
Zlotowicz
Posty: 127
Rejestracja: 2016-11-09, 23:49
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: boaooooo »

do zwyklej lapmpy polecam te zarowki o cieplocie 4300 i z czipem ledowym csp 3570. Co prawda nie jest to legalne.


Ale znaczaco poprawia bezpieczenstwo jazdy. Kolor swiatla nie odbiega od dobrej h4 natomiast jest znacznie wiecej swiatla i odciecie idealne jak w h4. W mz za ryflowanym szklem nikt tego sie nie czepi, w volvie v50 mam za soczewka wiec tez nie ma przypalu najgorzej mam w dl650 tam jest plaski plastik na i widac niestety jaka jest zarowka. Chlop na przegladzie "nie zauwazyl tego " ;) ale tu juz moga sie przypieprzyc niebiescy jak zatrzymaja dlatego woze w siedzeniu komplet h4 . Jak sie jakas menda uprze to ryzykuje mandatem 100zl.Dodatkowo musze dodac ze ryzko jest jeszcze przy kolizji odmowa wyplaty odszkodowania. Ale na plus znacznie zwieksza bezpieczenstwo zarowno ja duzo lepiej widze jak i mnie lepiej inni widza wiec uwazam ze ryzyko warte zycia i zdrowia.
W Suzuki przy jezdzie kilkaset km na grzaniu oxfordami i podwojnej lampie h4 alternator nie dawal rady na ledach jest git. do tego nie wypalaja sie lustra i nie grzeje lampa. Takze poki co zostaje przy sprawdzonych zarowkach.

Co do tej lampy jest ok . technologia led sie caly czas rozwija ale cenaaaaa.. Tyle to nie! Mam nadzieje ze bedzie okazja porownac na zlocie moje nielegalne lampy na ledach z tymi wesema :)
only platynka
Awatar użytkownika
dex
Klubowicz
Posty: 1050
Rejestracja: 2008-06-13, 12:35
Lokalizacja: Wawa - Zamość

Post autor: dex »

Zbieram się już 2gi tydzień, żeby napisać jakąś relację i mi nie idzie.
Przy zakładaniu zrobiłem porównanie do oryginalnych reflektorów H4 Hella i powiem Wam szczerze, że mam mieszane uczucia.
Pierwsze wrażenie jest takie, że "Ciemność widzę"...
Wynika to z różnicy w rozkładzie światła i kontraście między obszarem oświetlonym i nieoświetlonym.

H4 świecił "wszędzie" i trochę światła było tuż przed zderzakiem i po bokach. Przy wolnym manewrowaniu w ciasnych uliczkach było to całkiem przydatne, ale przy prędkościach 50+ raczej zbyteczne.

EGC1 świecą światłem skupionym i odcięcie jest odcięciem nie tylko do góry, ale we wszystkich kierunkach. Mam wrażenie, że przy H4 znaki sa lepiej doświetlone.
Dobrze ustawione, na pewno nikomu po oczach świecić nie będą.
Świecą dość szeroko, więc pobocza są dobrze doświetlone, ale dopiero kilka metrów przed samochodem.
Przy jeździe 10km/h po wertepach minimalnie brakuje tego światła przed zderzakiem.
Światła na pewno jest więcej, i dociera ono wyraźnie dalej, niż z H4.
Do tego barwa i widmo LED-a powodują, że przy dużej wilgotności powietrza i deszczu widać sporo więcej, niż z H4 (np. bez problemu żółte, tymczasowe pasy na remontowanych drogach).

Drogowe świecą dużo dalej i dają więcej światła, niż H4, ale znowu, bardziej skupionego.
Mijania z automatu zostają włączone po przełączeniu na drogowe, co jest bardzo przydatne, ale ze dwa razy miałem jakąś dziwną sytuację, że nie przełączyły się jak należy.

Wydaje mi się, że w moto, z racji specyfiki skręcania na szybszych łukach może być różnie.
kosior możemy się umówić na jakieś testy w MZ.

Mam kilka zdjęć i filmów, ale "automatyczność" aparatu w telefonie trochę zakłamuje stan rzeczy.
Niestety zmienia on parametry w zależności od oświetlenia i dopasowuje je do najjaśniejszego punktu, co pogłebia efekt "ciemność widzę" przed zderzakiem.
Dodatkowo żle zrobiłem to porównanie.
Nie ustawiłem scen identycznie, nie użyłem mijania/drogowych w tych samych punktach...

Muszę na spokojnie jeszcze raz to zrobić w bardziej kontrolowanych warunkach.
Jak robiłem porównanie, to musiałem wjechać na warsztat, żeby zdjąć H4 i zrobić wiązkę pod EGC,
Teraz, mam już EGC1 w samochodzie, więc zmiana na H4 to będzie 5 minut bez konieczności przemieszczania.


Podsumowując, spodziewałem się lepszego efektu, ale nie żałuję zakupu, chociaż w cenie jednego można kupić komplet LED H4 Osram/Philips.
Gdybym znał te efekty przed zakupem, prawdopodobnie wybrałbym własnie LED H4 ze względu na cenę.
Jeśli kiedyś, miłościwie nam panujący zalegalizują LED H4 tak, jak w niemczech, to EGC1 straci sens w tej cenie.

+więcej światła
++większy zasięg
+szerszy rozkład wiązki
++zdecydowanie lepsza widoczność w deszczu
++zintegrowane DRL
+homologacja
+nikogo nie oślepiam
+znikomy pobór prądu
+jakość wykonania

---cena
-mniej światła tuż przed zderzakiem
-gorzej oświetlone znaki
Toffik czeka na więcej uwagi, Tenera wybiera się do makijażystki, a DEXFALIA bryka i co jakiś czas nóżkę złamie...
Awatar użytkownika
mczmok
Klubowicz
Posty: 1960
Rejestracja: 2007-04-09, 20:17
Lokalizacja: śląskie-Radzionków

Post autor: mczmok »

dex,
Nagorszym wg minusem jest awaria w tarsie.
Sprawa nienaprawialna, szczególnie jak ktoś jeździe na koniec świata.
Jeśli nie używasz manetek a u mnie to ostatnio rzadko się zdarza to można kupić h4 na sterydach.
W każdym razie mz ma lepsze światło niz bmw GS 1200 z 2010r i moja honda.
Awatar użytkownika
jaroquest
Klubowicz
Posty: 570
Rejestracja: 2010-03-25, 09:05
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: jaroquest »

dex pisze:Mijania z automatu zostają włączone po przełączeniu na drogowe


Mam rozumieć ,że po przełączeniu z mijania na drogowe, światła mijania nadal świecą tylko dodatkowo zapalają się jeszcze drogowe :?:
dex pisze:ze dwa razy miałem jakąś dziwną sytuację, że nie przełączyły się jak należy
Mógłbyś bardziej rozpisać co się stało :?:
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7789
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Być może jest to wina przekaźników w starych VW, które nieobciążone odpowiednim prądem potrafią pozostać w poprzednim stanie. Miałem to samo w Golfie mk1, gdy założyłem xenony. Rzadko, ale się zdarzało - szczególnie na wyłączonym silniku, gdy napięcie w instalacji było niższe.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Awatar użytkownika
dex
Klubowicz
Posty: 1050
Rejestracja: 2008-06-13, 12:35
Lokalizacja: Wawa - Zamość

Post autor: dex »

mczmok pisze:Nagorszym wg minusem jest awaria w tarsie.
Jeśli się trafi, to owszem. Jednak żywotność ledów jest tak duża, że nie wierzę w awarie, o ile są dobrze wykonane. Do tego DRL, któe dodatkowo zdejmuje "godziny: z głównych LED-ów.
Przekonam się na własnej skórze, ale powiem Ci, że w razie czego, DRL jest na tyle jasny, że spokojnie można jechać do 50km/h tylko na nich ;)
jaroquest pisze:Mam rozumieć ,że po przełączeniu z mijania na drogowe, światła mijania nadal świecą tylko dodatkowo zapalają się jeszcze drogowe :?:
Dokładnie tak.
jaroquest pisze:Mógłbyś bardziej rozpisać co się stało :?:
Przy przełączaniu zostały same drogowe i musiałem wyłączyć i włączyć światła w ogóle.
Do tej pory się to nie powtórzyło, ale z kronikarskiego obowiązku piszę.
kosior30 pisze:Być może jest to wina przekaźników w starych VW, które nieobciążone odpowiednim prądem potrafią pozostać w poprzednim stanie. Miałem to samo w Golfie mk1, gdy założyłem xenony. Rzadko, ale się zdarzało - szczególnie na wyłączonym silniku, gdy napięcie w instalacji było niższe.
Mam całą instalację do świateł nową, na nowych przekaźnikach. Jednak przełącznik przy kierownicy został stary, a on steruje przekaźnikami. Może gdzieś coś niedokładnie przełączył... to mechanizm jak w długopisie, wiec kto to wie ;)

Dzisiaj znowu pogoda nie rozpieszcza, a widoczność w deszczu jaka jest, każdy w okolicy widzi ;)
W takich warunkach LED pokazuje pazur. Tu zdecydowanie DUŻY plus dla EGC1.
Toffik czeka na więcej uwagi, Tenera wybiera się do makijażystki, a DEXFALIA bryka i co jakiś czas nóżkę złamie...
Awatar użytkownika
sIaj
Klubowicz
Posty: 2028
Rejestracja: 2004-10-14, 09:26
Lokalizacja: okolice Zakopanego
Kontakt:

Post autor: sIaj »

To może warto by zrezygnować z przekaźnika na rzecz układu krzemowego tzw. high-side switch? Nee wiem tylko czy jak to się zachową przy 99% wypełnienia.
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7789
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

dex pisze:Jednak żywotność ledów jest tak duża, że nie wierzę w awarie, o ile są dobrze wykonane. Do tego DRL, któe dodatkowo zdejmuje "godziny: z głównych LED-ów.
Przekonam się na własnej skórze, ale powiem Ci, że w razie czego, DRL jest na tyle jasny, że spokojnie można jechać do 50km/h tylko na nich
Do czasu awarii regulatora napięcia lub przebicia na którejś diodzie i tętnień w układzie ;)
dex pisze:Dzisiaj znowu pogoda nie rozpieszcza, a widoczność w deszczu jaka jest, każdy w okolicy widzi
W takich warunkach LED pokazuje pazur. Tu zdecydowanie DUŻY plus dla EGC1.
Szczerze, to mnie dziwi to co piszesz, bo gdy miałem w golfie xenony (temp. barwowa 5500), to w deszczu właśnie "ginęły" te światła - w sensie ich przewaga nad zwykłą halogenówką. Przy normalnej przejrzystości było widać różnicę, a na śniegu, to już w ogóle była bomba.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Awatar użytkownika
dex
Klubowicz
Posty: 1050
Rejestracja: 2008-06-13, 12:35
Lokalizacja: Wawa - Zamość

Post autor: dex »

sIaj pisze:To może warto by zrezygnować z przekaźnika na rzecz układu krzemowego tzw. high-side switch? Nee wiem tylko czy jak to się zachową przy 99% wypełnienia.


Nie sądzę, żeby to coś zmieniło. Poza tymi dwoma razami na samym początku, więcej sytuacja nie miała miejsca.
Może jakieś pojemności w driverach led-ów musiały się naładować?

kosior30 pisze:Do czasu awarii regulatora napięcia lub przebicia na którejś diodzie i tętnień w układzie ;)
Akurat tego się nie obawiam. Każda lampa ma wbudowane drivery, które kondycjonują napięcie zasilające sam LED i są przystosowane do pracy przy 12V i 24V.
Wcześniej ugotujesz aku i zapłon padnie, niż się te drivery uszkodzą ;)
kosior30 pisze:Szczerze, to mnie dziwi to co piszesz, bo gdy miałem w golfie xenony (temp. barwowa 5500), to w deszczu właśnie "ginęły" te światła - w sensie ich przewaga nad zwykłą halogenówką. Przy normalnej przejrzystości było widać różnicę, a na śniegu, to już w ogóle była bomba.
Akurat widmo xenona nie musi być takie samo, jak led-a, więc to jeszcze o niczym nie świadczy.
Moje subiektywne odczucie jest takie, jak napisałem :)

Możemy się umówić któregoś wieczora i zrobimy testy porównawcze + przymierzymy do ETZ :cool:
Toffik czeka na więcej uwagi, Tenera wybiera się do makijażystki, a DEXFALIA bryka i co jakiś czas nóżkę złamie...
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7789
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

dex pisze:Możemy się umówić któregoś wieczora i zrobimy testy porównawcze + przymierzymy do ETZ
Generalnie nasze zaproszenie jest wciąż aktualne, więc jeśli masz lampę na wierzchu... Wieczór będzie bardzo dobrą porą, aby sprawdzić przejrzystość szkła :mrgreen: :mrgreen:
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
ODPOWIEDZ