Przeczytałem wiele tematów, lecz odpowiedzi nie uzyskałem.
Sprawa dotyczy MZ ES 150 Trophy i instalacji 6V na platynkach, regulator mechaniczny.
Problem polega na tym że świeca dostaje przebicia, zaczyna strzelać w wydech i koniec jazdy. Tak jest za każdym razem po przejechaniu 1-2 kilometrów. Gdy jadę beż świateł to przejadę około 500 metrów więcej.
Akumulator mam nowy 6V, zapłon ustawiony dobrze, na zimnym i ciepłym odpala jak należy.
Świece sprawdzone w innym moto, nie żadne dziadostwo, przewód WN sprawny.
Zmierzyłem miernikiem napięcie przy aku na zapalonym moto i wynosi ono poniżej 6V, czyli wnioskuję brak ładowania a przy platynkach w zasadzie przy jej podstawie po przyłożeniu wkrętaka mocno iskrzy. Szczotki wizualnie wydają się ok.
Co radzicie w czym może być problem i co radzicie. Jedyna sugestria to znalazłem odłączony przewód który idzie z akumulatora do któregoś bezpiecznika (nie wiem którego ma być), po próbie podłączenia do jednego i drugiego problem nadal występuje. Zdjęcie przewodu zamieszczam w poście.
Dodam że jestem bardziej mechanikiem niż elektrykiem więc prosił bym was o pomoc i w miarę prosty przekaz to pomoże mi rozwiązać problem.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkich