Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Ładowanie MZ ES 150 Trophy 6V Pali świece

Zapłon, cewki, przerywacze, moduły, oświetlenie

Moderatorzy: ETZ_PRORIDER, mod_team

BoloBenio
Klubowicz
Posty: 134
Rejestracja: 2011-06-28, 21:31
Lokalizacja: Śląsk- Wodzisław

Ładowanie MZ ES 150 Trophy 6V Pali świece

Post autor: BoloBenio »

Witam wszystkich Emzetkowiczów :wink:

Przeczytałem wiele tematów, lecz odpowiedzi nie uzyskałem.

Sprawa dotyczy MZ ES 150 Trophy i instalacji 6V na platynkach, regulator mechaniczny.
Problem polega na tym że świeca dostaje przebicia, zaczyna strzelać w wydech i koniec jazdy. Tak jest za każdym razem po przejechaniu 1-2 kilometrów. Gdy jadę beż świateł to przejadę około 500 metrów więcej.
Akumulator mam nowy 6V, zapłon ustawiony dobrze, na zimnym i ciepłym odpala jak należy.
Świece sprawdzone w innym moto, nie żadne dziadostwo, przewód WN sprawny.
Zmierzyłem miernikiem napięcie przy aku na zapalonym moto i wynosi ono poniżej 6V, czyli wnioskuję brak ładowania a przy platynkach w zasadzie przy jej podstawie po przyłożeniu wkrętaka mocno iskrzy. Szczotki wizualnie wydają się ok.
Co radzicie w czym może być problem i co radzicie. Jedyna sugestria to znalazłem odłączony przewód który idzie z akumulatora do któregoś bezpiecznika (nie wiem którego ma być), po próbie podłączenia do jednego i drugiego problem nadal występuje. Zdjęcie przewodu zamieszczam w poście.
Dodam że jestem bardziej mechanikiem niż elektrykiem więc prosił bym was o pomoc i w miarę prosty przekaz to pomoże mi rozwiązać problem.

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkich :piwo:
Załączniki
mz (1).jpg
Emzeta i urawano kieta :D


MZ ETZ jak BMW klasa sama w sobie ;)
Krzychu1989
Klubowicz
Posty: 112
Rejestracja: 2020-03-22, 22:10
Lokalizacja: Bolestraszyce

Post autor: Krzychu1989 »

Ja tak miałem w ts 250/1 po przejechaniu kilku km na światłach gasła strzelała w wydech. Podmieniałem cewki prądnicę świece stacyjki regulatory nic nie pomagało. Powymieniałem wszystkie żarówki na ledowe motocykl jeździ bez problemu. Ostatni zrobiłem ok 100km na światłach ani razu się nie zająknęła. Dodam że zapłon od JJ.
BoloBenio
Klubowicz
Posty: 134
Rejestracja: 2011-06-28, 21:31
Lokalizacja: Śląsk- Wodzisław

Post autor: BoloBenio »

Dziękuję za radę. Sądzę że wymiana żarówek na LED spowoduje jedynie niższy pobór prądu. W motocyklu który ma 60 lat nie mam zamiaru montować LED, nie chodzi mi tutaj o bezpieczeństwo w czasie jazdy lecz po prostu to nie pasuje. Mówiąc o zapłonów od JJ, kogo masz na myśli? Podeślesz jakieś info co masz sprawdzone i wymienione? Dzięki.
Emzeta i urawano kieta :D


MZ ETZ jak BMW klasa sama w sobie ;)
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7771
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Jan Jarząbek - nick na forum sIaj .

Ja bym mimo wszystko zaczął od sprawdzenia cewki, czy się nie grzeje mocno.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
krzychu2lv6
Klubowicz
Posty: 30
Rejestracja: 2022-02-02, 03:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: krzychu2lv6 »

Patrząc na stan elektryki te zaśniedziałe kable, to się zastanawiam czy bekę sobie robisz :) czy serio pytasz, urwany kabel od stacyjki, który powinien być powyżej zielono czerwonego, jeśli jest zgodnie ze sztuką, , nawet nie trzeba być elektrykiem żeby dopasować kolor do koloru :)
TS nie działa bez aku, albo na rozładowanym akumulatorze, do tego widać na zdjęciu przegniłe druty w bezpiecznikach. Świeca to ostania rzeczy od jakiej bym w tym przypadku zaczął.

Zamotuj wsuwkę i załóż ten czerwony kabel powyżej zielono czerwonego poprzez ten bezpiecznik w razie W, naładuj akumulator do 6V prostownikiem, wymień bezpieczniki na nowe, wyczyść gniazda bezpieczników, świeca jest zapewne sprawna, tylko elektryka leży.
Awatar użytkownika
ETZ_PRORIDER
mod_team
Posty: 5448
Rejestracja: 2009-08-09, 10:01
Lokalizacja: Kościerzyna
Kontakt:

Post autor: ETZ_PRORIDER »

TS nie działa bez aku
Niestety jesteś w błędzie.
TS ma pozycję stacyjki z trybem rozruchowym pomijającym regulator napięcia.
Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij ;) -> http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?p=367810#367810 W garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji | ETZ 250A 88r. w eksploatacji.
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7771
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

krzychu2lv6 pisze:naładuj akumulator do 6V prostownikiem
Jeśli już, to do 6,3-6,4V, bo takie jest prawidłowe napięcie naładowanego akumulatora. 6V wykazuje akumulator poniżej 20% naładowania.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
krzychu2lv6
Klubowicz
Posty: 30
Rejestracja: 2022-02-02, 03:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: krzychu2lv6 »

Super
ETZ_PRORIDER pisze:TS ma pozycję stacyjki z trybem rozruchowym pomijającym regulator napięcia.
Masz racje zapomniałem jest taka pozycja, kluczyk maksymalnie w lewo, ale w większości znanych mi przypadków 4/1 nie działało to prawidłowo i z tej pozycji trzeba odpalać z po pychu, albo szybko przełączyć po odpaleniu maks w lewo, może spróbować czy mu ta pozycja zadziała, albo podpiąć od regulatora pin 61 bezpośrednio pod cewkę i czy będzie lepiej, ale jak nie ma ładowania to nie zadziała. A jak się czepiamy to nie raczej nie "pomija regulator", bo by spaliło cewkę, chociaż nie wiem ile ta prądnica daje rade wyprodukować, tylko chodziło CI o pomięcie ładowania akumulatora, ale nie sprawdzałem ile tam jest V
Natomiast on odpala z kopniaka, więc z pozycji zapłonu, a w takiej pozycji będzie właśnie przerywała i gasła bez prawidłowego ładowania i z rozładowanym akumulatorem. tym bardziej, ze pisze, że bez świateł przejdzie dalej, tylko nie napisał co robi, kiedy mu zgaśnie, żeby znowu odpalić, to by trochę wyjaśniał. Gdyby nagrzewało cewkę to na światłach powinien jechać dalej, a nie bliżej.

Reasumując, schemat w rękę, ale trzeba niestety to samemu miernikiem przedzwonić.

Ja bym najpierw pozakładał te brakujące kable wymienił kondensator, poczyścił masy, szczotki, przejścia, nowe bezpieczniki, odzyskał ładowanie, następnie jak nie pomoże to kondensator, palatynki, gaźnik, cewkę.
poniżej schemat instalacji

http://www.skuteryostrow.pl/strona/plik ... pm-31.html
BoloBenio
Klubowicz
Posty: 134
Rejestracja: 2011-06-28, 21:31
Lokalizacja: Śląsk- Wodzisław

Post autor: BoloBenio »

Panowie dziękuję za rady lecz problem nadal występuje.

Wtyki wszystkie wyczyszczone, nowe bezpieczniki, nowa cewka, nowy kondensator, świeca i platynki lecz efekt nadal ten sam.

MZ odpali elegancko, jedziesz kawałek około 1 km, ładnie się zbiera itp. po czym poźniej zaczyna słabnąć i problem z odpalaniem nawet. Ta nowa świeca zaczyna tracić na jakości mocy iskry. Wiem że MZ zawsze ma mocną iskrę jak "błyskawica". Podmieniasz świece na nowa i znowu mz chodzi jak powinna. Jaki wniosek?

Zamontowane mam oryginalne świece Denso są to świece dobrej jakości więc przejechany dystans tego ok 1 km dostaje mocne "baty" po czym zaczyna słabnąć (tracić na mocy) i zaczynają się problemy właśnie z jazda.....
Macie jakiś pomysł co może mieć wpływ jeszcze na tą słabnącą świecę?

Miernik przyłożony do aku wskazuje na wolnych obrotach ok 5.8- 6V, po dodaniu gazu maksymalnie 6.3 V.
Podładuje jeszcze aku ładowarką by wykluczyć możliwość wady, ale gdzie szukać dalej?
Dzięki :piwo:
Emzeta i urawano kieta :D


MZ ETZ jak BMW klasa sama w sobie ;)
Awatar użytkownika
ETZ_PRORIDER
mod_team
Posty: 5448
Rejestracja: 2009-08-09, 10:01
Lokalizacja: Kościerzyna
Kontakt:

Post autor: ETZ_PRORIDER »

Słabe to ładowanie.
Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij ;) -> http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?p=367810#367810 W garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji | ETZ 250A 88r. w eksploatacji.
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7771
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

6,3V powinien mieć minimalnie naładowany akumulator na zgaszonym silniku. Prawidłowe napięcie ładowania to 6,9-7,2V.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Krzychu1989
Klubowicz
Posty: 112
Rejestracja: 2020-03-22, 22:10
Lokalizacja: Bolestraszyce

Post autor: Krzychu1989 »

Pozakładaj wszystkie żarówki led i wtedy się przejedź i zobacz czy bedzie tak samo. Tak jak pisałem wyżej miałem takie same objawy tylko nie po 1 km a po 10-15. Też mam za słabe ładowanie ale narazie żeby pojeździć pozakładałem ledowe wszystkie i motocykl jedzi. Spróbuj czy i u ciebie pomoże. Wiem że to może nie wypada montować led do mz ale jak ma pomóc dla samego sprawdzenia to czemu nie
BoloBenio
Klubowicz
Posty: 134
Rejestracja: 2011-06-28, 21:31
Lokalizacja: Śląsk- Wodzisław

Post autor: BoloBenio »

Krzychu1989, w pełni rozumiem Twoją pomoc lecz nie chcę modyfikować MZ na żarówki LED, biorąc pod uwagę że mam tylko żarówkę z przodu i z tyłu, brak kierunkowskazów. Naładuje Aku do pełna jak koledzy wskazują i zobaczymy co się będzie działo, choć już coś nie podoba mi się z tak niskim ładowaniem.
Emzeta i urawano kieta :D


MZ ETZ jak BMW klasa sama w sobie ;)
BoloBenio
Klubowicz
Posty: 134
Rejestracja: 2011-06-28, 21:31
Lokalizacja: Śląsk- Wodzisław

Post autor: BoloBenio »

Panowie sprawa wygląda tak.
Aku naładowane jak należy - napięcie w spoczynku wynosi 6.3 V
MZ po odpaleniu wskazuje napięcie 6.1 V, po dodaniu gazu wzrasta do 6.4- to jest sytuacja bez świateł.
MZ w przypadku włączenia świateł, napięcie na Aku spada do 5.7 V, po dodaniu gazu wzrasta max do 6.2. Światło świeci idealne, nie przygasa ani nie mruga. Po przejechaniu około 500 metrów, MZ zaczyna przetrwać (podejrzewam spadek napięcia), jak nagle wyłączne światła to wszystko wraca do normy (nie przerywa). Podejrzewam zbyt słabe ładownie a jazda na światłach powoduje zanik iskry itp.
W czym dalej szukać przyczyny?

Pozdrawiam
Emzeta i urawano kieta :D


MZ ETZ jak BMW klasa sama w sobie ;)
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7771
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

BoloBenio pisze:Podejrzewam zbyt słabe ładownie a jazda na światłach powoduje zanik iskry itp.
Sądzę, że bardzo dobrze podejrzewasz. Najpierw sprawdź wszystkie połączenia elektryczne - od prądnicy przez stacyjkę aż do akumulatora. Wszystko ma być czyste i ciasne. Jeśli to nie pomoże, regulator napięcia i prądnica do sprawdzenia. Ostatnią kwestią może być cewka zapłonowa.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
BoloBenio
Klubowicz
Posty: 134
Rejestracja: 2011-06-28, 21:31
Lokalizacja: Śląsk- Wodzisław

Post autor: BoloBenio »

Dziś po konsultacji z naszym grupowiczem "Siaj" udało się sprawdzić że prądnica jest sprawna.
Wtyki przeczyszczone jak należy, regulator mechaniczny (styki) również przeczyszczone, ale ładowanie dalej słabe. Bez świateł wynosi 6.3 V, na światłach spada do 5.8 V.
Zauważyłem że podczas pracy silnika przy "otwartym" regulatorze gdy jeden styk ten z prawej strony nie zwiera to moto właśnie zaczyna gasnąć i zaczynają się te problemy z ładowaniem. Nie wiem czy jeszcze w regulatorze mogę coś sprawdzić ale duże podejrzenie jest że to właśnie on stwarza takie problemy. Macie jeszcze jakiś pomysł co mogę zrobić? Czy podmiana regulatora na wyrób współczesny choć na próbę jest możliwa? Dziękuje za pomoc
Emzeta i urawano kieta :D


MZ ETZ jak BMW klasa sama w sobie ;)
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7771
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Jest możliwa, aczkolwiek ja stare regulatory - przynajmniej w 12V - ratowałem bez problemu regulacją. Musisz odkręcić śrubkę i "na czuja" małymi ruchami przesuwać blaszki obserwując jednocześnie napięcie na akumulatorze w pełnym zakresie obrotów oraz z różnymi obciążeniami (bez / ze światłami). Uważaj przy tym, aby nie przedobrzyć od razu drastycznie, bo upalisz żarówki momentalnie.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
BoloBenio
Klubowicz
Posty: 134
Rejestracja: 2011-06-28, 21:31
Lokalizacja: Śląsk- Wodzisław

Post autor: BoloBenio »

kosior30, masz rację z regulacją. Dziś tak zrobiłem i ładowanie skoczyło aż do ponad 8V maksymalnie. Próbowałem ustawić na wartość 7.2V lecz ciężko było, albo okolice 6V albo do granic 8V. Na szczęście nic nie spaliłem :cool:
Zamiana żarówek na LED z pewnością by ułatwiła życie mojej MZ lecz chcę pozostać przy oryginalne, no ale przecież kiedyś to wszystko musiało działać jak należy to i teraz też powinno.....
W prądnicy podczas tych moich regulacji zauważyłem iskrzenie w okolicy szczotek. Jutro będę miał regulator elektroniczny to zobaczymy czy gdy go podmienię problem zniknie.
Emzeta i urawano kieta :D


MZ ETZ jak BMW klasa sama w sobie ;)
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7771
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

BoloBenio pisze:róbowałem ustawić na wartość 7.2V lecz ciężko było, albo okolice 6V albo do granic 8V.
Bo to trzeba z naprawdę dużym wyczuciem robić i naprawdę "mikronowe" ruchy. Najlepiej poluzować, ale minimalnie i przestawiać stukając delikatnie dłonią przez mały śrubokręt, z dużym wyczuciem (pilnując, aby tam zwarcia nie zrobić). Przynajmniej wiesz, że prądnica sprawna.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
BoloBenio
Klubowicz
Posty: 134
Rejestracja: 2011-06-28, 21:31
Lokalizacja: Śląsk- Wodzisław

Post autor: BoloBenio »

kosior30, masz rację lecz mój stary regulator chyba już zaczął się zacinać.
Dziś udało mi się założyć nowy regulator napięcia lecz elektroniczny. Po podłączeniu napięcie na wolnych obrotach jest w granicach 6.5 V a po dodaniu gazu wzrasta maksymalnie do 8.5 V.
Napięcie na akumulatorze "skacze" wedle obrotów silnika lecz, światła świecą jak należy.
Jedynie pojawiła się zagadka z kontrolką od ładowania bo gdy mam ładowanie to świeci się na czerwono, gdy jego brak to nie świeci się. Jest to zupełnie odwrotnie niż przy regulatorze mechanicznym, czy tak ma być? można to ewentualnie jakoś zmienić by podczas ładowania kontrolka gasła?
Pojawił się kolejny problem z zanikaniem iskry, zauważyłem że platynki już po lekkim rozgrzaniu zaczynają również sprawiać figle i gubić iskrę. Poleci ktoś sprawdzone platynki, które dobrze dolegają i działają jak należy? Dziękuję za pomoc :smile:
Emzeta i urawano kieta :D


MZ ETZ jak BMW klasa sama w sobie ;)
ODPOWIEDZ