Przesunięty przez: sIaj 2009-10-16, 18:38 |
Spadła zapinka iglicy - ETZ 251 |
| Autor |
Wiadomość |
Simon

Motocykl: ETZ 251
Wiek: 37 Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 137 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2008-05-12, 17:49 Spadła zapinka iglicy - ETZ 251
|
|
|
Witam, wczoraj w czasie jazdy spadła mi zapinka, miałem wcześniej troche problemów na trasie, raz chodziła raz nie, w pewnym momencie osłabła ale na otwartej przepustnicy dojechalem do domu z 8km, po czym rozebrałem gaźnik i stwierdziłem, że zapinki brak...
Pytanko mam, czy ktoś miał podobną sytuację, bo sie zastanawiam czy mam szanse znaleźć ją po zdjęciu cylindra, nie chciałbym rozpoławiać silnika :/ |
|
|
|
 |
Gieniu

Motocykl: VFR 750f
Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 21 Lis 2007 Posty: 334 Skąd: Wierzbica Dolna
|
|
|
|
 |
adik204
ETEZETOHOLIK

Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 16 Lip 2007 Posty: 360 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2008-05-12, 18:25
|
|
|
No to troche przechlapane, bo zapewne wciągło ją do układu korbowego.. | Simon napisał/a: | | bo sie zastanawiam czy mam szanse znaleźć ją po zdjęciu cylindra | no, znajdziesz ją wprasowaną w tłok bądź cylinder. |
_________________ ETZ 250, WSK 125, CZ 350 (472.5) x2, JAWA 350TS, JAWA
50 MUSTANG, ROMET PONY M3. |
|
|
|
 |
Simon

Motocykl: ETZ 251
Wiek: 37 Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 137 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2008-05-12, 18:26
|
|
|
| Nie wydaje mi się, żebym przejechał kilka km z wprasowaną zapinką w tłoku |
|
|
|
 |
saska251
Pogromca Trabantów

Motocykl: ETZ300, Z400, CB500
Pomógł: 41 razy Wiek: 47 Dołączył: 09 Cze 2006 Posty: 2289 Skąd: Wrocław - ale sercem Warszawa
|
Wysłany: 2008-05-12, 19:09
|
|
|
niekoniecznie - jeśli dostała tlokiem i klepnęło ją w głowicę, to w sumie nic sie nie stanie.
mogło ją wciągnąć do układu i wypluć wydechem.
zdejmij czapke, garnek, będziesz wiedział. a silnika nie musisz rozpoławiać
pozdro |
_________________ Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą.
Błogosławionaś Ty, między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego - moment.
Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy. AMEN. |
|
|
|
 |
Simon

Motocykl: ETZ 251
Wiek: 37 Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 137 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2008-05-12, 19:16
|
|
|
| No tak liczę właśnie na to, że Etce nie zasmakowała zapinka i ją wypluła :d |
|
|
|
 |
bysior
Motocykl: nie mam
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 23 Skąd: w-wskie
|
Wysłany: 2025-06-09, 19:29
|
|
|
Możecie mi wyjaśnić jak działa ta zapinka iglicy. Czy ona się nada do 30N3-1 produkcji BVF/MZA? Ją trzeba jakoś zaginać po założeniu?
Oryginalna zapinka jest inna niż ta. Uwolniła się jakoś sama i zniknęła, czyli zassał ją silnik. Nie chcę drugi raz takiej przygody i jakby ta z foto była pewniejsza to bym ją zastosował. |
|
|
|
 |
Wolf

Motocykl: 150 301 2xOrzeł1
Pomógł: 16 razy Wiek: 34 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 848 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: 2025-06-10, 07:40
|
|
|
Niestety, zapinka z 30N2 nie będzie pasować do 30N3, tutaj jest dostępna taka jaka była.
https://www.jackmotors.pl...-bvf-30n3-1-org
Co do problemu z wypadającą zapinką obejrzyj iglice czy tuleja dociskowa ze sprężyną nie przycina się na iglicy, to często powoduje problem i brak docisku do zapinki, kolejna rzecz przy 30N3 MZA jest taka, że zdarzało się gdy mieliśmy zapiętą zapinkę na 1 rowek od dołu to sprężyna słabo dociskała zapinkę i lubiało się wypiąć. Też ważna jest strona czyli ustawić zapinkę tak że nawet gdyby doszło do kierunku wysunięcia to żeby iglica nie trafiła w oczko zapinki tylko była cały czas na "szynach"
Finalnie najlepiej zmienić gaźnik na np. PWK 32 i tego problemu nie ma. |
|
|
|
 |
bysior
Motocykl: nie mam
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 23 Skąd: w-wskie
|
Wysłany: 2025-06-10, 18:04
|
|
|
A co sądzisz o takiej prostej zapince? To jest od Dellorto ale inni też ją stosują. Ona się "zatrzaskuje" na iglicy i nie powinna w ogóle zlecieć.
Albo cały komplet od simsona 16N3. Zapinka prawie taka sama. Dodatkowo będę miał w zapasie sprężynkę, tuleję i górną zapinkę (iglica pewnie jest inna niż w 30N3)
Generalnie to ta górna od 30N3 i 16N3 jest z pewnością taka sama jak od dellorto i nadaje się również na dół. |
|
|
|
 |
Wolf

Motocykl: 150 301 2xOrzeł1
Pomógł: 16 razy Wiek: 34 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 848 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: 2025-06-11, 06:42
|
|
|
| Taki segerek owszem będzie trzymać ale trzeba wziąć pod uwagę, że tam jest ciągły przepływ i wibracje co powoduje że takie elementy zaczną się obracać i wyrabiać np. rowek w iglicy. Ale sam zamysł jest dobry. |
|
|
|
 |
Macius08
Motocykl: MZ ES 250/2
Wiek: 17 Dołączył: 02 Sty 2025 Posty: 19
|
Wysłany: 2025-12-04, 22:01
|
|
|
| bysior napisał/a: | Możecie mi wyjaśnić jak działa ta zapinka iglicy. Czy ona się nada do 30N3-1 produkcji BVF/MZA? Ją trzeba jakoś zaginać po założeniu?
Oryginalna zapinka jest inna niż ta. Uwolniła się jakoś sama i zniknęła, czyli zassał ją silnik. Nie chcę drugi raz takiej przygody i jakby ta z foto była pewniejsza to bym ją zastosował. |
Kupiłem ostatnio taki syf na allegro chińczyki odwrotnie złożyły i musiałem rozginać i przeginać na drugą stronę |
|
|
|
 |
|
|