Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.
Każdy z nas w swoim garażu posiada gwintowniki. Niestety dzisiejsze, zwłaszcza te tanie wykonane są z miękkiej stali i po dwóch nacięciach trzeba je, albo naostrzyć, albo wyrzucić. Stare z dobrej stali, które służyły nam przez wiele lat użytkowania są stępione i wyrzucać szkoda, choćby na dobry materiał z jakiego są wykonane. Z tym dylematem osobiście się spotkałem otwierając szufladę pełną tych narzędzi. Dlatego zbudowałem taką ostrzałkę, własnym sumtem i pomysłem, niewielkim kosztem wykorzystując silnik "Tur 2" od maszyny do szycia wraz z całym oprzyrządowaniem, typu Łucznik. Dlaczego ten silnik. Otóż dlatego, że opornicą w komplecie można sobie sterować obrotami, chroniąc krawędzie tnące przed przegrzaniem. Na suwnicę wykorzystałem dwie prowadnice szuflad, ale te z kulkami. Reszta to kawałek blachy 1mm. Jest trochę toczenia, spawania i wiercenia. Ze względu na grubość tarczy ściernej mogę ostrzyć od gwintownika M4. Może mój pomysł komuś się przyda?
Fajny patent.
Można by zastosować cieńką diamentówkę zamiast tego kamienia. Sztywność nawet takiej 1.5mm powinna być wystarczająca.
Najlepsza na świecie jest jazda na ETZ-cie!
=================================================
MZ ES 250/1-1966r / MZ ES 125 / MZ ETZ 250-1988r(obecnie w wersji 300, boost port, 5 canal by INTR) MZ ETZ 250 Gespann "ZŁOMEK" -1986r / MuZ Skorpion TRAVELLER - 1996r / MZ 1000S - 2004r