Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Mechaniczny regulator napięcia, ładowanie od 1800 obr.

Zapłon, cewki, przerywacze, moduły, oświetlenie

Moderatorzy: ETZ_PRORIDER, mod_team

Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Mechaniczny regulator napięcia, ładowanie od 1800 obr.

Post autor: Radko »

Hej. Mam problem z regulatorem napięcia. Lampka od ładowania gaśnie mi dopiero gdzies po przekroczeniu 1800 obrotów a to nie jest dobre bo jak na światłach sie jedzie i na skrzyżowaniu stoi to może zgasnąć, zwłaszcza że już mam stary akumulator. Podginałem już te blaszki co są w regulatorze, kiedyś to pomogło, a teraz już nie. Nie wiem czym to jest spowodowane wiec prosze o rade i pomoc. Pytłem o takie regulatory w sklepie ale trudno jest je dostać i są drogie. Dostępne są tylko elektroniczne, ale czy da sie je jakoś podłączyć?
Ostatnio zmieniony 2011-04-19, 22:48 przez Radko, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
chudy
Zlotowicz
Posty: 250
Rejestracja: 2004-08-16, 17:36
Lokalizacja: ozorków

Post autor: chudy »

da sie podłączyć :) ja mam elektronika :) i jest wszystko dobrze wiec moze wymień regulator i bedziesz miał spokój
SUZUKI TL1000s loud pipes save lives
Awatar użytkownika
Krzych_Olsztyn
mod_team
Posty: 137
Rejestracja: 2004-12-01, 19:09
Lokalizacja: OLSZTYN city

Post autor: Krzych_Olsztyn »

jaha ze sie da podlaczyc elektroniczy, on ma o 2 wylscia mniej nic zwykly (zwyklu ma 5 wyjsc), elektroniczny 3. Trzeba sie takiego lacznikowego czerwonego przewodu pozbyc, gdzies mialem instrukcje, jego podlaczenia i wszystko gites bylo, bo sam tak podlaczalem i idealnie dziala :D polecam. Te regulatory to polskiej produkcji sa, w takich czarnych obudowach plastikowych, na metalowym plaskowniku zrobione, jakby ktos nie wiedzial jak wygladaja. Koszt to okolo 30 - 35 zl , a instrukcji nie dodaja , wiec poszperam zaraz w necie i tu wkleje dla zainteresowanych 8)

[ Dodano: 2005-07-18, 18:27 ]
znalazlem na forum motocyklistow ten link: oto on : http://republika.pl/zbyhu1/moto/regulator.htm


cytuje "Mlody VFR" z forum motocyklistow tak napisal o reglerku:

elektroniczny regler ma styki:
1. 31 - mase
2. DF - wyjscie na szczotki
3. 61 - wejscie + z prostownika

zostaly Ci 2 kable (czerwono-zolty i czerwony) i trzeba je ze soba po prostu polaczyc, czyli innymi slowy wywalasz czerwony i w to miejsce w puszce bezpiecznikow wpinasz czerwono-zolty idacy od prostownika.

[ Dodano: 2005-07-18, 18:28 ]
mam nadzieje ze pomoze i etka bedzie latala, az milo :mrgreen: moja lata bo tez mi pad ponad rok temu zwykly i wstawilem elektroniczny, no i jak masz zaplon na przerywacz to tez ustaw i ewentualnie zmien kondensator na nowy to moto dopiero bedzie rwalo asfalt :mrgreen: 8) :lol:
"Olsztyn mym miastem, Dajtki mą dzielnicą" :)

FotkiEtuli :
www.bikepics.com/members/krzycholsztyn/
pracuje w UK na MZ Baghira 660 :) MZ 4 life
Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Post autor: Radko »

Oki. Wilekie dzieki chłopaki. Jutro jak tylko wstane lece do sklepu i kupuje elektroniczny. U mnie kosztuje on ok 15 zl, wiec to nie jest wielki wydatek. Byle tylko działał.

Tylko nie wiem co z tym kondensatorem, gdzie on jest? Takze nie wiem co z tym zapłonem bo nie wiem jak sie ustawia. W simsonie czy wuesce było to łatwe a tu jescze tego nie robiłem.
Awatar użytkownika
OlseN
Klubowicz
Posty: 282
Rejestracja: 2005-01-05, 23:44
Lokalizacja: Nisko/Lublin
Kontakt:

Post autor: OlseN »

A ja mam z elektronicznym problem. Kontrolka ładowania mruga mi sie juz przy około 1500 obr. Wcześniej na mechanicznym zapalała sie dopiero około 1000-1200. Mam jeszcze inny problem bo zapalam jakieś światła lub sygnał to gasną mi wszystkie kontrolki. Zdażyło mi sie że moto stało na jałowych, a po zapaleniu świateł zgasło. Po ponownym zapaleniu motorku włączyłem światła ale musiałem lekko przygazować, potem już bylo ok. Ale na postoju kontrolki dalej gasną. O co chodzi?. Akumulator jest nówka wię to odpada. Nie wiem co o tym mysleś.?????
Awatar użytkownika
eMZetkowicz
Klubowicz
Posty: 705
Rejestracja: 2004-12-09, 20:14
Lokalizacja: Sanok

Post autor: eMZetkowicz »

OlseN, masz źle zestrojony regulator, może nie ten typ lub zwiechy dostał (elementy elektroniczne tak mają) spróbuj na innym ma być ok, Twój ma za niskie napięcie wzbudzenia na wolnych obrotach, jak ędzie chodziła na wolnych(uwaga, na wolnych nie gazuj) obrotach to wyjmij z regulatora przewód DF idący do silnika przez bezpiecznik i włącz go na krótko do plusa, powinno działać wszystko i światła świecić i nie gasnąć...
Jeśli to nie to to może masz którąś faze uszkodzoną w alternatorze(sprawdzić omomierzem) lub przebite diody półprzewodnikowe(sprawdzić czujnikiem przejścia)

Radko, też tak miałem jak sie bawilem kiedyś mechanicznym, wymień jednak, ja chcialem mieć oryginał i tak go regulowałem że kotwica nie odskakiwała przy wyłączonym zapłonie i mi raz aku wyładowało prawie całkiem... Trudno go bez przyżądów wyregulować jak fabrycznie...
eine Melodie auf alle Strassen: MZ!!!
MOTORRADWERK ZSCHOPAU
Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Post autor: Radko »

Ja dzisiaj zauważyłem jakiś jakby czrny oleisty płyn między stykami w regulatorze, dziwne? bo czysciłem podobny 2 dni temu. Ale jak wyczyściłem było oki.
Kiedyś ojciec dotkną sie do regulatora, tzn. bawił sie stykami podcza uruchomionego silnika i spalił mi żarówke :roll:
Faktycznie ciężko jest go wyregulować, jutro jade po elektroniczny i mam nadzieje że będe miał spokój.
Awatar użytkownika
eMZetkowicz
Klubowicz
Posty: 705
Rejestracja: 2004-12-09, 20:14
Lokalizacja: Sanok

Post autor: eMZetkowicz »

Radko pisze:Kiedyś ojciec dotkną sie do regulatora, tzn. bawił sie stykami podcza uruchomionego silnika i spalił mi żarówke :roll:
Zakłócił jego prace :) On lubi w pojedynke, bez pomocy pracować ;)
eine Melodie auf alle Strassen: MZ!!!
MOTORRADWERK ZSCHOPAU
Awatar użytkownika
Rof
mod_team
Posty: 570
Rejestracja: 2005-03-25, 00:00
Lokalizacja: łódź

Post autor: Rof »

ja tez mam chyba problemy z ladowaniem :( objawy sa takie: gasnie na wolnych obrotach z wlaczonym silnikiem lub podczas jazdy na sprzegle podczas hamowania, nawet po przejechaniu 400 km trasy z bioeszczad aku nadal byl nienaladowany dobrze, podladuje jeszcze akumulator bo ma juz prawie 3 lata, ale winny chyba bedzie regulator. Kiedys juz mialem z nim problemy, tzn ladowanie mialem niecale 11V i pomoglo giece blaszek przez elektryka. Teraz to juz chyba tylko elektronik mi zostal. Z reszta podjade do tego elektryka i niech sprobuje jeszcze go reanimowac... Jak myslicie warto?
Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Post autor: Radko »

Już wiem :D

Nie wiem czy mam go teraz dobrze ustawionego, a boje sie o całą instalacje wiec lepiej go zmienie.
Awatar użytkownika
eMZetkowicz
Klubowicz
Posty: 705
Rejestracja: 2004-12-09, 20:14
Lokalizacja: Sanok

Post autor: eMZetkowicz »

Rof, jakbym dostał mechaniczny jako nowy z okazji tak jak Twoje kufry lub mój zapłon to bym założył... ale stwierdziałem że jednak nie, szkoda zabawy starego giąć... W puszke mechanicznego włożylem elektroniczny i wygląda spoko a działa jeszcze lepiej :)

Zainwestuj...
eine Melodie auf alle Strassen: MZ!!!
MOTORRADWERK ZSCHOPAU
Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Post autor: Radko »

[quote="Rof"]ja tez mam chyba problemy z ladowaniem :( objawy sa takie: gasnie na wolnych obrotach z wlaczonym silnikiem lub podczas jazdy na sprzegle podczas hamowania

miałem to samo, na wolnych obrotach nie było ładowania a akumulator był za słaby by pociągnąc i silnik i mocną żarówke stopu. ja sam podginałem te blaszki i pomagało, ale już mi sie niechce w tym grzebać, wole kupić nowy i tobie też tak radze. a co do akumulatora to wylej całą zawartośc i zalej świeżutkim elektrolitem (2,50/litr :) ) pomaga
Awatar użytkownika
Rof
mod_team
Posty: 570
Rejestracja: 2005-03-25, 00:00
Lokalizacja: łódź

Post autor: Rof »

spoko, tak zrobie, ale elektrolitem czy woda destylowana?
Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Post autor: Radko »

odkręć korki i wylej wszystko ze środka, dobrze jest akuma przepłukać tzn. wlej wody i wypłukaj i wylej ponownie (bo podobnież jakiś osad sie osadza na płytkach i dobrze jest go wypłukać), a następnie zalej zwykłym elektrolitem. kupisz go w każdym sklepie moto a moze i nawet w jakims supersamie :) . ja tak zrobiłem i widze dużą różnice.
Awatar użytkownika
eMZetkowicz
Klubowicz
Posty: 705
Rejestracja: 2004-12-09, 20:14
Lokalizacja: Sanok

Post autor: eMZetkowicz »

Rof, jak już elektrolitem, ale kolega nie pomyślał o skutkach ubocznych, gęstość elektrolitu nie może być także za wysoka, jak już masz zamiar tak zrobić to rozładuj najpierw małym prądem (0,2A) akumulator do napięcia 8-9V i potem wylej elektrolit i nalej świeżego odrazu, jeśli masz nowszy akumulator z substancją zapobiegającą zasiarczeniu na płytach(będzie pisać gdzieś na nim lub w instrukcji) to jednak bym tak nie robił...

Wodą destylowaną się tylko ubytki uzupełnia, nie wolno tak namieszać bo akumulator straci właściwości chemiczne i cykl ładowania rozładowania nie będzie prawidłowy...
eine Melodie auf alle Strassen: MZ!!!
MOTORRADWERK ZSCHOPAU
Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Post autor: Radko »

ale jak już zalejesz elektrolitem to pozniej niedobór płynu w akum. uzupełniaj woda destylowaną
Awatar użytkownika
eMZetkowicz
Klubowicz
Posty: 705
Rejestracja: 2004-12-09, 20:14
Lokalizacja: Sanok

Post autor: eMZetkowicz »

No ale przepłukiwanie... jak już to przynajmniej też nie kranówą...
eine Melodie auf alle Strassen: MZ!!!
MOTORRADWERK ZSCHOPAU
Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Post autor: Radko »

ja osobiście nie przepłukiwałem dopiero potem znajomy mi o tym powiedział, ale on jest znawcą, niejedno z motorami przeszedł wiec go słucham i stosuje sie do jego wskazówek. od niego ma etke i on mi rmontował silnik...
no jasne że nie kranówą :D
Awatar użytkownika
Rof
mod_team
Posty: 570
Rejestracja: 2005-03-25, 00:00
Lokalizacja: łódź

Post autor: Rof »

mam jeszcze akumulator zelowy, ktory troche specznial po ladowaniu za duzym pradem (ach ta niewiedza) w dniu zakupu... myslicie ze mozna go reanimowac, czy tylko do smieci sie nadaje? aha i czy lata stojacemu bezuzytecznei akumulatrowi mijaja tak samo jak pracujacemu? tzn ze jest do wymiany po ok 4-5 latach?
Awatar użytkownika
Radko
Klubowicz
Posty: 309
Rejestracja: 2005-07-17, 13:09
Lokalizacja: Warta - Sieradz

Post autor: Radko »

nie umie odpowiedziec na żadne z twoich powyższych pytań. wydaje mi sie tylko że akum. żelowy jet bezobsługowy...nie wiem czy sie reanimować. ja kiedyś do wsk 175 wziąłem akum. od kumpla który stał pare ładnych latech i troche sobie na nim pojeżdziłem. . . :)
ODPOWIEDZ