Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Ładowanie

Zapłon, cewki, przerywacze, moduły, oświetlenie

Moderatorzy: ETZ_PRORIDER, mod_team

stachu272
Klubowicz
Posty: 141
Rejestracja: 2010-09-04, 20:38
Lokalizacja: Biskupnica/Człuchów

Post autor: stachu272 »

Tak. Zarówno ten od poloneza i ten dedykowany polski do MZ. Bezpieczników nie pali(mam wsadzone takie jak powinny być). W instalacji nic nie przekładałem, tylko jedynie poruszałem konektorami, żeby sprawdzić czy czasami nie zaśniedziały.
Awatar użytkownika
Allu
Klubowicz
Posty: 2836
Rejestracja: 2005-10-08, 21:00
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Allu »

Zdemontuj stojan i wirnik, na stół, akumulator i probówkę i musisz poprawdzac czy nie ma zwarcia/przebicia. Jak to zrobic jest opisane w serwisówce ETZ 250 do pobrania na forum.
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Jeżeli uszkodzeniu ulegl by wirnik to ładowanie było by od iluś tam obortów dopiero albo w ogóle. Polecam przelecieć całą instalacje z miernikiem i popatrzeć czy wszystko idzie tam gdzie ma iść

Posprawdzaj te regulatory u kogoś albo za pomocą zasilacza regulowanego jak masz. Poaptrz też czy diody MOCY są dobre, opis jak to sprawdzić znajdziesz na forum :wink:
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
stachu272
Klubowicz
Posty: 141
Rejestracja: 2010-09-04, 20:38
Lokalizacja: Biskupnica/Człuchów

Post autor: stachu272 »

Wirnik, też mi się wydaje, że nie. Alternator kupowałem fabrycznie nowy DDR 2 lata temu, także wątpię aby uległ uszkodzeniu.
Dodek
Klubowicz
Posty: 2195
Rejestracja: 2011-07-31, 19:11
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Dodek »

stachu272, kuźwa regulator kup nowy i potem tu pisz jak niebedzie halo
Etz 250 -> Sc33 ->Dl650-> F4i +RN09->f4i->CBF liter
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

stachu272 pisze:Alternator kupowałem fabrycznie nowy DDR 2 lata temu, także wątpię aby uległ uszkodzeniu
A jak by Ci simmering prawy od wału zdechł to moment stojan pada :wink: Sprawdź regulatory
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
ETZ_PRORIDER
mod_team
Posty: 5447
Rejestracja: 2009-08-09, 10:01
Lokalizacja: Kościerzyna
Kontakt:

Post autor: ETZ_PRORIDER »

Dukee pisze:A jak by Ci simmering prawy od wału zdechł to moment stojan pada :wink: Sprawdź regulatory
Nic nie pada przyjacielu, często zdarza się że uzwojenie traci lakier ochronny na brzegach stojana, zimer puści i te wszystkie opiłki od szczotek wirnika obkleja się na tych obdartych uzwojeniach i następuje przebicie, wiele razy miałem taki przypadek, że stojan się kopcił pod wpływem pomiaru na przejście w obwodzie z żarówką 40W :D wtedy trzeba rozlutować odczepy od końcówek, odkręcić stojan od obudowy i dokładnie wymyć w benzynie ekstrakcyjnej i porządnie wydmuchać sprężonym powietrzem, tak samo postępujemy z obudową stojana, wszystko ma być odtłuszczone i czyste, uszkodzenia lakieru na uzwojeniach można poprawić lakierem do paznokci w wybranym przez siebie kolorze, ja używam bezbarwnego :mrgreen: po zabezpieczeniu skręcamy stojan w całość i lutujemy odczepy do wsuwek i powtarzamy próbę na przejściówce z żarówką pod napięciem 230V jeżeli nie ma żadnych przebić na obudowę i nic się nie pali żywym ogniem to podłączamy jak należy :) po takim postępowaniu stojan powinien być nadal sprawny :)
Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij ;) -> http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?p=367810#367810 W garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji | ETZ 250A 88r. w eksploatacji.
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Jezeli mieszanka rozpuści emalię na drucie nawojowym to i tak dupsko zbite bo to się zaraz przepali. Jeżeli się to wcześnie zauwazy to stojan jest do uratowania, jeżeli się dalej będzie jezdzić to mieszanka poradzi sobie z takim stojanem uwierz mi

Niedawno widziałem stojan po wymiętolonym simmeringu, dosłownie simmer był z jakiejś podeszwy bo się rozpuścił od mieszanki... no i w stojanie powypalane druty nawojowe. Jedna faza zwarta do masy i kaszana. Przewijanie jedynie
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
stachu272
Klubowicz
Posty: 141
Rejestracja: 2010-09-04, 20:38
Lokalizacja: Biskupnica/Człuchów

Post autor: stachu272 »

Sprawdzę(wymienię zaraz stojan i napisze czy to nie to. Opór na wirniku, dzisiaj sprawdzałem to około 6,3 kOhm lub ohm, bo nie pamiętam teraz.

Dodek nie spinaj się, bo nie jestem w tym temacie zielony.Wątpię, żeby regulatory były padnięte, bo wcześniej działały oba prawidłowo.
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7767
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Dukee pisze:Jezeli mieszanka rozpuści emalię na drucie nawojowym to i tak dupsko zbite bo to się zaraz przepali.
Lakier na uzwojeniu jest odporny na działanie benzyny - sam myłem oba stojany w benzynie i jakoś nic im nie jest. Nie może być z resztą inaczej - przy wywaleniu simeringu i zwarciu, motocykl mógłby się nawet zapalić - nikt przy zdrowych zmysłach (a już na pewno nie inżynierowie z DDRu) nie odważyłby się tak tego spartolić.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

kosior30 pisze:Lakier na uzwojeniu jest odporny na działanie benzyny
Uwierz mi że po jakimś czasie sie to na pewno rozpuści ;) zwróć uwagę na to że podczas pracy silnika stojan ma dość wysoką temperaturę która jest troszkę wyższa niż ta w której myłeś stojan (jak go ostatnio zmacałem to moze 70 stopni miał, nie wiem jaki odchyłek od właściwej wartości ma moja ręka :mrgreen:, ale kiedyś do 30 stopni mierzyłem co do kreski - były akwarysta) . Wszystko wpływa na siebie źle powiem w skrócie. A odnośnie wybuchów... tam nic nie wybucha, wybuchają opary benzyny których jest DUŻO. Jak pada simmering to wygląda to mniej więcej tak że benzynka z olejem sączy się dookoła wargi simmeringa i potem przez obrót wału korbowego jest rozchlapywana dookoła wszystkiego. Co najwyżej może się to zapalić ale zgaśnie od razu bo nie ma dopływu powietrza (dekiel zakręcony). Macie moje zdjęcie jak to wygląda:

Obrazek

Ten silnik już nie miał siły odpalić, od razu widać że lewy uszczelniacz też zdechł. Stojan? Przezył i jest u znajomego, co najlepsze działa do dzisiaj i nic z nim nie musiałem robić. Wszystko tylko dla tego że nie lało się po nim w nieskończoność. Jeżeli ktoś nie czuje że motor traci moc, jeżeli nie podejrzewa że mógł paść uszczelniacz (z czym się spotkałem ostatnio) i po stojanie po prostu się leje cały czas to uwierzcie mi że bankowo szlag go trafi. Tak się stało ostatnio u mojego znajomego (dałem mu ten stojan o którym wspomniałem wcześniej) i jezdzi.

Tak więc nie podważam niczyich spostrzeżeń, ale widziałem uszkodzone stojany. Więc jakoś musiały się uszkodzić. Wszystko zalezy od tego JAK DŁUGO taki stojan pracuje w złych warunkach :wink: Poza tym izolacja izolacji nie równa, jedna może być lepiej zachowana a druga słabiej... Więc jeden stojan może wytrzymać taki simmering ale inny z gorszą izolacją padnie od razu.. Wszystko kwestia szczęście :wink:

Ps. Simmeringi na tym zdjęciu padły do tak krytycznego stanu najparwdopodobniej przez to że odrzutniki oleju były potłuczone na atomy. W żadnej dokumentacji nie spotkałem się z tym żeby ktoś wspominał że uszczelniacze padają po iluś tam kilometrach więc powinny wytrzymać od remontu do remontu. Dobre odrzutniki, porządne simmeringi (granatowe jednowargowe porządne kosztują około 15zł/szt), odpowiednie obroty (podejrzewam że odrzutniki strzelają od jazdy na za niskich obrotach) i nie powinno być problemów z uszczelnianiem na wale :piwo:
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
krz.kop65
Klubowicz
Posty: 57
Rejestracja: 2012-02-13, 21:16
Lokalizacja: Sępólno Krajeńskie

Post autor: krz.kop65 »

Witam. Mam taki problem w mojej MZ. W 2006 roku ojciec kupił mi Mz. Wszystko z ładowaniem było ok. . Wał korbowy nie miał bicia. Jakiś czas temu przeprowadzałem jej remont i przy rozbiórce napotkałem problem ,otóż na wirniku były wywiercone 3 dziury m8 (podejrzewam ,że kiedyś wał miał bicie :?: ). Jakiś czas temu , tak dla własnej ciekawości sprawdziłem miernikiem ładowanie i okazało się ,że jest coś koło 11V, ale nie mam z aku ,żadnych problemów. Cała instalacja, oraz regulator, stojan ,diody w porządku. Teraz może być ,że przez ten wirnik z dziurami jest tak niskie ładowanie?
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Wirniki przeważnie są nawiercane żeby były wyważone. Nie tylko w MZ ale przeważnie każda maszyna elektryczna ma indywidualnie wywazany wirnik. Zmierz rezystancję wirnika, jak jest 5ohm to wirnik jest sprawny. Potem szukasz dalej
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
krz.kop65
Klubowicz
Posty: 57
Rejestracja: 2012-02-13, 21:16
Lokalizacja: Sępólno Krajeńskie

Post autor: krz.kop65 »

Dukee, Mamy jeszcze 3 Mz i właśnie nie są nawiercane. Ale oczywiście sprawdzę , tak jak Ty mówisz :piwo: . Jak nie będzie rezystancja się zgadzać, to przełożę z innej :)
Awatar użytkownika
DAAD
Klubowicz
Posty: 185
Rejestracja: 2014-08-16, 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAAD »

krz.kop65 pisze: tak dla własnej ciekawości sprawdziłem miernikiem ładowanie i okazało się ,że jest coś koło 11V.
Jeden też miał już tutaj podobne problemy, okazało się, że miernik miał z "biedronki".
Antczak Mu było.
Awatar użytkownika
krz.kop65
Klubowicz
Posty: 57
Rejestracja: 2012-02-13, 21:16
Lokalizacja: Sępólno Krajeńskie

Post autor: krz.kop65 »

DAAD, Nie, może ten mój miernik ,nie jest super z wyższej półki ale jest średni. Co do jego pomiarów, to są dobre bo sprawdzałem inne Mz i było ponad 13 V. Wiec, myślę ,że w ch..a mnie nie robi :lol:
Awatar użytkownika
DAAD
Klubowicz
Posty: 185
Rejestracja: 2014-08-16, 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAAD »

krz.kop65, w jakim punkcie mierzysz napięcie, na zaciskach akumulatora?
Awatar użytkownika
krz.kop65
Klubowicz
Posty: 57
Rejestracja: 2012-02-13, 21:16
Lokalizacja: Sępólno Krajeńskie

Post autor: krz.kop65 »

Wirnika, jeszcze nigdy nie sprawdzałem, wiec jeszcze nie wiem. Muszę trochę poszperać na forum , to się dowiem.
Awatar użytkownika
motocyklista
Klubowicz
Posty: 844
Rejestracja: 2010-10-19, 06:41
Lokalizacja: okolice Strzyżowa
Kontakt:

Post autor: motocyklista »

Witam. Sprawdzałem ostatnio ładowanie w etz bo coś spadło napięcie. Myślałem że to przez akumulator że już prądu nie przyjmuje. Odpaliłem na samochodowym akumulatorze i jest to samo. Ładowanie mam na światłach 13,8V. Przy próbie na samochodowej baterii odpiął się na chwilkę plus z akumulatora. Nie wiem co się stało, ale mam zamontowany miernik napięcia w MZ i po tym się zepsuł, pokazuje cały czas nieco ponad 5V. Mogło coś siąść jeszcze ? kontrolka gaśnie od ładowania.
Awatar użytkownika
elektryk111
Klubowicz
Posty: 475
Rejestracja: 2014-03-04, 18:57
Lokalizacja: żarnowiec n/pilicą

Post autor: elektryk111 »

Miernik wysiadł prawdopodobnie z powodu niekontrolowanego wzrostu napięcia ładowania,powyżej zakresu pomiarowego miernika.Czy wysiadło coś jeszcze?.
Powinieneś teraz sprawdzić napięcie ładowania(innym miernikiem).To podpowie czy nie padła jakaś dioda.Poza tym jeśli były włączone jakieś żarówki to też mogły paść.
ODPOWIEDZ