Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Lotem błyskawicy czyli 160km/h prędkość przelotowa

Jak bezpiecznie poruszać się na dwóch kołach

Moderator: mod_team

Awatar użytkownika
amper
Klubowicz
Posty: 285
Rejestracja: 2010-12-31, 21:33
Lokalizacja: łódź

Post autor: amper »

ETZPOWER94 pisze:Taki duży chłop, a stawia uśmieszki i minki jak dziecko z podstawówki :grin:
z podstawówki ?? przecież podobno mam 16lat;d więc już do gimnazium chodzę;d ale widać sam tego nie robisz
ETZPOWER94 pisze::grin:
brawo jestem pod wrażeniem;d
saska251 pisze:Ale przeszkadza ludziom czytającym ten temat. Ostrzegam Cię ostatni raz. Albo zaczniesz pisać jak człowiek, albo przestaniesz całkiem pisać.
to odrazu możesz mnie do bananowni dać;d bo ja sie nie zmienie tylko dla tego, że komuś to przeszkadza;d Hehe;d w moich tematach usuń wszystkie moje wypowiedzi;d bo też są nieczytelnie i pisane na kiblu;d zostaw tylko nagłówki i tytuły;) Pozdrawiam wszystkich pozytywnie nastawionych do mojego pisma;) a dodam jeszcze, że jak ktoś nie akceptuje mojego stylu wypowiedzi to nie akceptuje mnie wiec niech niech tego nie bierze pod uwagę;d co do tego: czy uważam się za mechanika to otpowiedz brzmi: TAK, bo na pewno nie jestem POLONISTĄ bo gdybym nim był nie robił bym błędów w pisowni, a gdybym nie był mechanikiem z wyobraźnią nie doszedł bym w czym tkwił by problem ze spadkiem mocy w 4t :twisted: jeżeli już tym jest to spowodowane, po za tym chyba byśmy tu nie dyskutowali o rurach tylko naprawdę o różach;d Co tu więcej gadać i pisać więcej nieczytelnych tekstów które przeciążają twoją istotę szarą;) I troszcząc się o twoje zdrowie coś ci podpowiem: takie przeciążenia mogą doprowadzić do kompletnej wariacji i nerwicy;d
MZ ETZ (wchodzisz, zapalasz i zapierda..sz)
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Dlaczego?? :roll: Moja działa :mrgreen: Nawet E-maile poprawia :cool: Sam czasami popełniam błędy, głównie z końcówkami "Ą" "OM". Inne fora nauczyły mnie ortografii (zainstalowania wtyczki :mrgreen: ) na elektrodzie z taką pisownią nie miał byś życia....
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
ETZPOWER94
Klubowicz
Posty: 895
Rejestracja: 2011-06-29, 19:27
Lokalizacja: Okolice Lubartowa
Kontakt:

Post autor: ETZPOWER94 »

Dukee pisze:Amper Zainstaluj sobie albo włącz wtyczkę w firefoxie która poprawia błędy ortograficzne. Polecam Kto się ze mną zgadza łapa w góre
:ok: :ok: :ok: trzy razy na TAK
Ostatnio zmieniony 2012-02-02, 20:26 przez ETZPOWER94, łącznie zmieniany 1 raz.
*1922-1982* 60 Jahre Motorrader Aus Zschopau *
Eine Melodie auf alle Strassen: MZ


MZ ETZ 150e '91 http://polskajazda.pl/Motocykle/MZ/ETZ-150/139126
MZ ETZ 250 '83 http://polskajazda.pl/Motocykle/MZ/ETZ-250/139124
MZ ETZ 250 '83
MZ ETZ 251 '89
MZ ETZ 251 '89
2 x MZ TS 250
Motorynka Pony M-2 '84
Cross 125
Awatar użytkownika
Smuggler
Klubowicz
Posty: 55
Rejestracja: 2011-09-03, 09:15
Lokalizacja: W-Wa

Post autor: Smuggler »

Pozwolę sobie tak to skomentować:

Obrazek
Awatar użytkownika
saska251
Klubowicz
Posty: 2289
Rejestracja: 2006-06-09, 00:03
Lokalizacja: Wrocław - ale sercem Warszawa

Post autor: saska251 »

Amper, jesteś niepoważny. To nie jest moje widzimisię. Masz zacząć pisać jak człowiek i koniec. Takie są zasady poszanowania innych użytkowników tego forum. Tu nie chodzi o to, że "o bo ja taki jestem". To się kur#$%a zmień. Ludzie się męczą czytaniem Twoich postów, bo oczy bolą od wpatrywania się. Więc albo zaczniesz pisać normalnie, albo wyp... wiesz co ;)

Odpocznij od forum. Dobrze Ci zrobi.
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą.
Błogosławionaś Ty, między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego - moment.
Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy. AMEN.
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Jedną z niewielu rzeczy którą pamiętam z języka polskiego jest definicja KULTURY OSOBISTEJ. W jednym z podpunktów było:

1. Dostosowanie swoich wypowiedzi do poziomu rozmówców. Czyli jeżeli jesteśmy na piwie za sklepem to powinno się gadać językiem zaściankowym a nie naukowym (zależy w jakim gronie jesteśmy oczywiście). To samo dotyczy się ortografii :roll:
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Musiałeś w nim zrobić jakiś błąd ortograficzny albo składniowy :roll: Piotrek ich Tyle narobił że dostał Banana :roll: więc przyjaciele miejcie się na baczności!
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
mslaw1
Klubowicz
Posty: 1
Rejestracja: 2011-06-03, 09:50
Lokalizacja: poznan

Post autor: mslaw1 »

mam moja etz 250 jakies 8 lat, zrobiona jest dobrze - prawdziwy remont nie tylko jakis smieszny szlif.
regulowalem ja na wszelkie mozliwe sposoby - gaznik zaplon
wiecej jak 135 nie pojdzie
do 110 idzie bez problemow, pozniej juz czuc ze to rozpedzanie jest wolniejsze , do 120 idzie juz wolniej ,od 120 do 130 potrzebuje dlugiej plaskiej prostej a te 135 to juz w zaleznosci od wiatru
w legendy o tym ze mz jedzie powyzej 140 juz dawno przestalem wierzyc
z pewnoscia jest to mozliwe ale z gorki i w jakichs naprawde sprzyjajacych okolicznosciach - na zasadzie raz sie udało
co do stabilnosci w trakcie jazdy - przy 120 juz czuc ze mz zaczyna byc nieciekawa
kolegom ktorzy na seryjnej mz osiagali jakies rekordowe predkosci polecalbym sprawdzenie liczników czy nie przeklamuja
spalanie w jezdzie mieszanej - miasto- trasa - 4,5
powinna palic ponizej 4 ale ja zazwyczaj jade okolo 90
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Po pierwsze primo. 140km/h na tarczy licznika od MZ jest wyssane z palca. Popatrzcie dobrze że tam na prawdę jest 135km/h (policzcie kreski). Druga sprawa to liczniki. Mało który pokazuje dobrze powyżej 120km/h. Podejrzewam, że wiele liczników linkowych zaczyna kłamać na końcu zakresu, dla tego wartości czasami są zaokrąglane. Nie zwracałem nigdy na to uwagi w innych pojazdach. Obrotomierz tak samo, nie ma 8000 rpm tylko 7600 (po kreskach) i podejrzewam, ba ja to wiem! Wiele obrotomierzy KŁAMIE. Niektóre kłamią tak bardzo że wielu ludzi pisze że mi etka idzie od 4000 dopiero i mół jest i nie wiem co jest grane a tak na prawdę wszystko jest dobrze tylko obrotek źle pokazuje. Błędne pokazywanie obrotomierzy nie musi wynikać koniecznie z wady mechanizmu lecz niektóre wałki mają inną ilość zębów niż powinny mieć. Tyle na temat liczników w MZ
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Seba_830
Klubowicz
Posty: 1606
Rejestracja: 2011-11-30, 18:40
Lokalizacja: Stanisławów

Post autor: Seba_830 »

Fantazje to dopiero mają polscy inżynierzy z wyskalowaniem licznika w WSK 125 do 140.
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7850
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Seba_830 pisze:Fantazje to dopiero mają polscy inżynierzy z wyskalowaniem licznika w WSK 125 do 140.
To nie chodzi o fantazję tylko właśnie o prawidłowe wskazy. Każdy zegar ma swój zakres, w którym najdokładniej i najbardziej stabilnie pokazuje. Jawa też ma do 180 skalę i pokazuje dużo dokładniej, niż MZtowy (Saska, zasłoń oczy :torba": ). Problem ze wskazami w MZcie bardziej wynika z napędu, niż z licznika. Podłączony do wkrętarki pokazuje w miarę dobrze i płynnie.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Awatar użytkownika
intr
Klubowicz
Posty: 2025
Rejestracja: 2006-02-01, 11:29
Lokalizacja: Międzychód
Kontakt:

Post autor: intr »

eee, oceniacie liczniki, które mają więcej jak 20 lat i ząb czasu już dawno nadgryzł elementy odpowiedzialne chociażby za stabilne trzymanie wskazówki. U mnie w zegarach z 91 wskazówki jakoś ani drgną podczas wskazań i nie występuje żadne kolebanie obrotomierza na biegu jałowym co w czasach obecnych można uznać za standard.

Zegary z 91 wydają się trwalsze pod względem napędu, ale męczą je wyginające się ku górze wskazówki, które po 20 latach zaczynają się blokować o szkiełko.

[ Dodano: 2012-08-14, 12:51 ]
kosior30 pisze:To nie chodzi o fantazję tylko właśnie o prawidłowe wskazy.
Jeżeli chodzi o polską myśl techniczną, obstawiał bym jednak fantazje... lub dajemy takie, bo takie są... ;)
Ostatnio zmieniony 2012-08-14, 11:58 przez intr, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
https://intr.usermd.net/ <-- nowy adres strony Usprawnienia MZ (hoth.amu.edu.pl/~intr)
Awatar użytkownika
Seba_830
Klubowicz
Posty: 1606
Rejestracja: 2011-11-30, 18:40
Lokalizacja: Stanisławów

Post autor: Seba_830 »

Czyli u mnie może MZetowski licznik zaniża w porównaniu z Wueskowym o 10 km/h. :hmm:
Awatar użytkownika
intr
Klubowicz
Posty: 2025
Rejestracja: 2006-02-01, 11:29
Lokalizacja: Międzychód
Kontakt:

Post autor: intr »

weź se nawigacje i zmierz. np mój licznik do 100 zawyża o 5 km/h, a powyżej o 10 km/h. Raz mi się udało rozpędzić do licznikowych 120, uzyskując stałe wskazanie 110 na nawigacji czyli tyle i standardowa ETZ ma napisane w papierach, że wyciąga.
Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
https://intr.usermd.net/ <-- nowy adres strony Usprawnienia MZ (hoth.amu.edu.pl/~intr)
Awatar użytkownika
mczmok
Klubowicz
Posty: 1962
Rejestracja: 2007-04-09, 20:17
Lokalizacja: śląskie-Radzionków

Post autor: mczmok »

intr pisze:uzyskując stałe wskazanie 110 na nawigacji czyli tyle i standardowa ETZ
Ale z jedną osobą - czyli kierującym.
Przy 250 też prędkość maksymalna do osiągnięcia z 1 osobą - z pasażerem około 115 km/h.
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7850
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

A to wszystko zależy - za serwisówką - od warunków drogowych, pogodowych, pozycji i UBIORU motocyklisty :) O czym większość zapomina.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
mictom
Klubowicz
Posty: 260
Rejestracja: 2010-08-27, 12:00
Lokalizacja: Rogi

Post autor: mictom »

intr pisze:Zegary z 91 wydają się trwalsze pod względem napędu, ale męczą je wyginające się ku górze wskazówki, które po 20 latach zaczynają się blokowa
Dokładnie, ja myślę ostatnio co by tu z tym fantem zrobić, wieszają się france
Naciskam starter. Jeszcze kominiarka,rękawice,kask.Ruszam,opada zmęczenie i złość.Zostawiam za sobą świat pełen zawiści,krzywd,raniących niedomówień.....

https://www.bikepics.com/members/mictom/
Awatar użytkownika
Reich
Klubowicz
Posty: 1751
Rejestracja: 2009-07-27, 14:03
Lokalizacja: Sieradz

Post autor: Reich »

kosior30 pisze:A to wszystko zależy - za serwisówką - od warunków drogowych, pogodowych, pozycji i UBIORU motocyklisty :)
oraz pozycji na kierownicą (Tiger Junior coś o tym wie) :piwo:
Wino, konserwy, muzyka bez przerwy heavy

Strachliwi zostali w domu, słabi zginęli po drodze, przetrwali eMZeciarze.

Gdzie kończy się asfalt, zaczyna się przygoda.
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Tak na prawdę na prawde odporne na upływ czasu i uszkodzenia są STARE liczniki z TS i TROPHY. Mają wręcz powiedział bym pancerne wykonanie. Zero plastikowych części. Te mechanizmy nie działają kto wie pod jakim obciążeniem i po kilkunastu latach wystarczy je rozłożyć i zakonserwować.

Na skakanie wskazówek najczęściej ma wpływ prowadzenie oraz jakośc linki napędowej. Linka kręci się w środku i jak będzie za bardzo pozawijana to obijając się o pancerz po prostu się sama hamuje. Przerabiałem to już, puściłem inaczej linkę u siebie i nie skacze tak bardzo jak dawniej. Drugim powodem skakania wskazówki mogą być DRGANIA. Tak dokładnie, przygazujcie na postoju i obserwujcie ze wskazówka od szybkościomierza podskakuje. W tych licznikach sam mechanizm nie jest najgorszy - powiedział bym dobry bo POLSKI! niestety im większy zakres ma licznik tym dokładniej pokazuje na niższych prędkościach/obrotach.
intr pisze:
Zegary z 91 wydają się trwalsze pod względem napędu, ale męczą je wyginające się ku górze wskazówki, które po 20 latach zaczynają się blokować o szkiełko.
Wskazówka wygnie się do jakiegoś swojego nowego rozmiaru i dalej przestanie się giąć. Potem zacznie tracić kolor, stanie się krucha jak karma dla rybek aż w końcu się rozsypie. Poza tym powiedz mi dla czego te wskazówki męczą licznik? Może licznik psuje się przez to że wskazówka nagle przytnie się o szkło? Poza tym nawet jak wskazówka stanie w miejscu to nic się licznikowi nie stanie, pali się aluminiowa miseczka która działa w wirującym polu magnetycznym? Może się przemagnesuje? Nic się nie stanie

Tak więc reasumując, liczniki w MZ ja (naprawiający i konserwujący je) mogę ocenić na bardzo dobre jakościowo. Mimo upływu czasu po konserwacji potrafią latać tylko trzeba umieć je umiejętnie poskładać. Co do napędu liczników - też trzeba umieć odpowiednio linki puścić i dbać o smar na przekładniach. Mam chiński napęd licznika - wieniec, wałek, tulejka i linka. Zatowociłem to przy remoncie porządnie, po 3 tysiącach wymieniałem napęd z tyłu i mechanizm nie tknięty, jak nówka, więc w cale nie taki zły jak się o niego odpowiednio zadba. Jeżeli chodzi o wskazania - mój licznik od 0-90km/h pokazuje dobrze, potem od 90-100 podskakuje wskazówka, następnie do 120km/h pokazuje dobrze (z nawigacją sprawdzane i mierzone na słupkach). Dalej nie sprawdzałem bo nie chce mi się cisnąć jej po prostej do oporu i patrzeć się na licznik ILE IDZIE ILE IDZIE, nie kręci mnie to. Co do obrotomierza... sam nie wiem co o tym myśleć, kłamie jak wściekły - sprawdzane z elektronicznym (elektroniczny tez był sprawdzany). Mechanizm raczej odpada - na innym tak samo pokazuje. Wygląda na to że wałek napędowy musi mieć mniejszą ilość zębów niż przewidziano do przekładni i tu jest problem.
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
intr
Klubowicz
Posty: 2025
Rejestracja: 2006-02-01, 11:29
Lokalizacja: Międzychód
Kontakt:

Post autor: intr »

Wskazówka wygnie się do jakiegoś swojego nowego rozmiaru i dalej przestanie się giąć. Potem zacznie tracić kolor, stanie się krucha jak karma dla rybek aż w końcu się rozsypie. Poza tym powiedz mi dla czego te wskazówki męczą licznik? Może licznik psuje się przez to że wskazówka nagle przytnie się o szkło? Poza tym nawet jak wskazówka stanie w miejscu to nic się licznikowi nie stanie, pali się aluminiowa miseczka która działa w wirującym polu magnetycznym? Może się przemagnesuje? Nic się nie stanie
:lol: Chłopie, Ty masz ogólnie problemy z czytaniem ze zrozumieniem tzn, z rozumieniem tekstu pisanego inaczej niż prostolinijnie, czemu wielokrotnie dałeś tutaj (tutaj nie w sensie w tym miejscu, tylko tutaj w sensie na tym forum) wyraz. Ostatnio tłumaczyłeś Mczmokowi znaczenie słowa empiryczny i do końca jak widać nie wiesz, dlaczego "ubliżyłeś"... Teraz tu :lol: I jeszcze piszesz nie wiadomo jakie elaboraty, najlepiej to się nie odnoś do tekstu, jak starsi rozmawiają... ;)

Dodam Ci więc prostolinijnie, żę pisząc "męczą je" miałem na myśli fakt, że ta przypadłość o której pisze występuje w tych zegarach i jest to ich wada wrodzona. Tzn, męczy je ta przypadłość, tzn występuje w tych zegarach nagminnie, tzn wada produkcyjna, tzn ich cecha charakterystyczna.

[ Dodano: 2012-08-15, 20:11 ]
Dukee pisze:. Dalej nie sprawdzałem bo nie chce mi się cisnąć jej po prostej do oporu i patrzeć się na licznik ILE IDZIE ILE IDZIE, nie kręci mnie to.
120 a Ty jeszcze nie dałeś do oporu, bo Cię nie kręci ? A może prostej brakło :P Jakby poszła 160, to parę stron wcześniej jest moja oferta zakładu o bilety NBP - ciągle aktualna ;)
Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
https://intr.usermd.net/ <-- nowy adres strony Usprawnienia MZ (hoth.amu.edu.pl/~intr)
ODPOWIEDZ