|
Elektroniczny obrotomierz MZ taki jak oryginał TUTORIAL |
| Autor |
Wiadomość |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2012-06-13, 21:34 Elektroniczny obrotomierz MZ taki jak oryginał TUTORIAL
|
|
|
Witajcie Dzisiaj pragnę pochwalić się społeczeństwu moim najnowszym wynalazkiem muahahaha
A więc od początku. Na pewno nie jeden z Was tutaj teraz to czytających spotkał się z problemem nie działającego albo błędnie działającego obrotomierza w motocyklu MZ. Najczęstszymi problemami związanymi z tym malutkim ale jakże pomocnym urządzeniem są:
1. Ch*jowe (dosłownie) elementy przekładni ślimakowej produkowane przez naszych chińskich lub tajwańskich przyjaciół
2. Tak samo doskonałe jak tryby są również nowe kompletne liczniki, które kosztują 60zł - one guzik co na prawdę dobrze pokazują, a jak już coś dobrze idzie to na jakiś czas - szybko się psują
3. Oryginalne niemieckie liczniki, najlepsze co moze być, ale z nimi też różnie bywa. Najczęstrzym problemem jest przeciągnięta lub pęknięta spręzyna od wychyłu wskazówki lub nadmiar brudu który blokuje wskazówkę i w rezultacie licznik staje w miejscu po jakimś czasie.
4. Skaczące wskazówki, nie dające się opanować w żaden sposób - to jest najgorsze co może być, niestety taki licznik trzeba pokochać i polubić...
W związku z tymi problemami postanowiłem co nieco podziałać w tym temacie. Wkurzały mnie już te chińskie przekładnie do napędu linki, średnio nowy komplet załatwiam w 500km, kumpel załatwił w 10 minut... Więc co to jest. Alternatywą było by dorobienie takiego samego z porządnego materiału ale w okolicy nie mam gdzie się tym zająć. Poza tym uszkodził mi się sam mechanizm obrotomierza (nie do uratowania był - pękła spręzyna) Ktoś kiedyś wspomniał, że bebechy od szybkościomierza pasują do obrotomierza, tak zgadza się, ale pokazuje GŁUPOTY. Więc na przyszłość nawet tego nie przekładać.
Tak narodził się pomysł skonstruowania jedynego w swoim rodzaju elektronicznego obrotomierza do MZ ETZ. Na czym polega jego wyjątkowość? A no na tym że wygląda IDENTYCZNIE jak oryginalny LINKOWY, tyle że nie ma linek W tym artykule postaram się w miare zrozumiale opisać jak można sobie taki obrotek zrobić samemu (dzielę się z Wami moją wiedzą i doświadczeniem, ponieważ nie będę ich robił masowo - sami zobaczycie ile z tym roboty jest)
A więc do rzeczy, troszkę historii się przyda
W październiku 2011r nabyłem pierwsze bebechy do nowo budowanego licznika. Były to zegary od POLONEZA. Niestety nie miałem pomyslu jak je wsadzić do słoika... Potem nabyłem inne liczniki od poloneza (te bez zegarka) no i tu już było lepiej bo wszystko siedziało na jednej śrubie, dało się to ustawić prosto w obudowie, ale z kolei mózg tego licznika musiał być na zewnątrz obudowy... Ciągnięcie 4 przewodów do tego budzika sprawiało że caly układ błędnie pokazywał. W rezultacie projekt umarł po tym jak się sam rozsypał w moim motocyklu (rozkręcił się po prostu). Pokazywał źle, mało wytrzymały był i ogólnie DUPA. Teraz na poważnie:
Przypadkowo dorwałem ostatnio obrotomierz MERA LUMEL MS-2:
Obrotomierz ten jest o tyle fajny ładny i ciekawy, że mógł być stosowany we wszystkich pojazdach poruszających się po ogarniętej głębokim komunizmem Rzeczpospolitej Polskiej. Pierwsze co robimy to rozkręcamy dziada na części pierwsze. Następnie od plastikowej obudowy odcinamy podstawę do której jest on przykręcony:
Następnie trzeba zająć się czymś do czego przykręcimy tarczę licznika od MZ. Proponuję starą tarczę przyciąć tak, żeby kontrolki się zmieściły i po prostu do niej dokręcić oryginalną tarczę, troche kleju na zabezpieczenie i nie ma opcji ze kiedykolwiek coś się z tym stanie:
Teraz Kontrolki. Tutaj jest największy problem ponieważ z naszego słoika od MZ trzeba wywalić tulejki w których siedzą żarówki... A zatem do dzieła, kupujemy jakiekolwiek diody LED, delikatnie nawiercamy te plastikowe kapsle od kontrolek i za pomocą kleju epoksydowego przytwierdzamy je do kapsli. Teraz zasilanie tych kontrolek. Zasada działania taka sama jak przy żarówkach, musi być + i -. Niestety motocykle MZ mają to do siebie, że często w stanie awaryjnym napięcie w całej instalacji potrafi skoczyć nawet do 18V. Przy źle dobranym oporniku do diody LED po prostu jest po nich i trzeba rozbierać licznik aby je wymienić. Proponowane zabezpieczenie w tym miejscu to stabilizator KA78T12. Kosztuje on maksymalnie 1.5zł, lutuje się go bardzo prosto i mamy 1000% pewności, że NIGDY nie spalą nam się diody do niego podpięte. A zatem do dzieła, banalny schemacik do podpięcia kontrolek:
Skoro kontrolki juz mamy, teraz trzeba zrobić przymiarkę do umieszczenia tego w obudowie. Podstawka którą odcieliśmy idealnie pasuje do obudowy licznika MZ. Daje odpowiednią odległość wskazówki od szkła oraz jest w miare łatwo to ustrojstwo na środku ostawić. W kuchni to wygląda tak:
Jak widać wysokośc jest odpowiednia. Warto zaznaczyć sobie na starym mechaniźmie jak wysoko jest tarcza od szkła oddalona. Robi się to pisakiem zaraz po ściągnięciu szkiełka:
Pasuje, no i dobrze. Skoro już mamy poskładany licznik, teraz podświetlenie tarczy by się jakies przydało. Proponuję wykorzystać do tego wodoodporną listwę LED którą kupuje się w odcinkach 10, 20 cm. Do mojego licznika wsadziłem odcinek około 20cm. Przyklejony na dnie o tak:
Do tego oczywiście stabilizator!!
Co jeszcze zostało? No prawie gotowy obrotomierz z tego wyszedł. Teraz należy go wyskalować i tutaj jest cala zabawa. Na szczęście mamy do czynienia z banalnym przetwornikiem tranzystorowym Podrzucam schemat obrotomierza z zaznaczonym miejscem w które trzeba uderzyć z lutownicą:
W miejsce opornika 17.4k należy wlutować jakikolwiek potencjometr o rezystancji około 50k. Po co? No właśnie, musimy go wyskalować do naszej tarczy. Skoro tym opornikiem w oryginale dało się zmienić zakres o połowę (zwora która tam była przełączała zakres z 4 na 2 cylindry, dużo tłumaczenia po co tak było mniejsza o to) to czemu ma się nie dać dostroić tym obrotomierza do naszej tarzczy? teraz nalezy załatwić sobie odpowiedni obrotomierz który dobrze pokazuje, podpiąć obydwa na raz i kręcić kręcić aż do momentu w którym złapiemy punkt odpowiedniego wyskalowania. Jak udało się mój wyskalować? Do 3 tysięcy pokazuje idealnie, potem po 4 tysiącach już zaniża o 100obr, potem po przekroczeniu 5tysięcy zaniża o 150, potem co 50 obrotów aż do 7 tysięcy (niestety dalej nie pójdzie) To i tak jest świetny wynik! Oryginalne obrotomierze po 4 tysiącach potrafiły o 300obr/min kłamać! Krótki filmik jak to chodzi: http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be
Obrotomierz wyskalowałem chwile później jak zatwiłem poprawnie pokazujący Teraz musze zamontować i nagrać filma jak chodzi zamontowany, jutro się tym zajmę bo dzisiaj już nie mam siły. Ostatecznie prezentuje się następująco:
Ahh no i to ledowe podświetlenie!
pozostałe zdjęcia które mam:
WADY:
- pokazuje tylko do 7tysięcy obrotów. Możliwe ze niedługo znajdę taki wskaźnik który będzie w stanie się dalej wychylić i objąć całą tarczę
- problemy z wykonaniem takiego obrotomierza, trzeba próbować nie zawsze musi się udać od strzała wszystko
ZALETY:
- pokazuje bardzo dokładnie większość zakresu obrotów użytecznych na codzień (0-6krpn)
- niezawodny, nie ma co się w nim popsuć, jedyne co to moze się rozkręcić albo spalić. Ta konstrukcja jest tak wytrzymała, że spokojnie sprawdzi się w motocyklu takim jak MZ (nie wliczając wywrotek oczywiście!)
- WYGLĄDA IDENTYCZNIE JAK ORYGINAŁ! no bo o to chodziło
Jak Wam się podoba? Oceńcie sami Pozdrawiam |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
| Ostatnio zmieniony przez Dukee 2012-06-13, 22:48, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ETZ_PRORIDER
mod_team MZ ETZ 250 GKS TEAM

Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 182 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Sie 2009 Posty: 5476 Skąd: Kościerzyna
|
Wysłany: 2012-06-13, 21:40
|
|
|
No no, w końcu jakieś rezultaty |
_________________ Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij -> http://forum.mz-klub.pl/v...p=367810#367810 W garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji | ETZ 250A 88r. w eksploatacji. |
|
|
|
 |
Xargo

Motocykl: ETZ251,Cagiva Raptor
Pomógł: 52 razy Wiek: 37 Dołączył: 24 Sty 2006 Posty: 977 Skąd: Olsztyn / Ostrołęka
|
Wysłany: 2012-06-13, 22:23
|
|
|
Za KA78T12 (lub bardziej popularnym LM7812) musi znaleźć się opornik, inaczej ledy się usmażą, bo to nie napięcie a prąd je ubija. Poza tym osobiście uważam, że rezystor o większej wartości jest sporo prostszym rozwiązaniem, gdyż praktycznie każda dioda led z maksymalnym prądem 20mA przy zasilaniu prądem 10mA świeci z ponad 90% skutecznością. Poza tym dając opornik 1.5k ohm dioda led może spokojnie pracować przy napięciu około 33V, a maksymalne napięcie zasilania dla KA7812T to 35V, więc dużej różnicy nie ma
A ogólnie to nawet całkiem całkiem Ci to wyszło. Mogłeś się tylko pokusić o jakąś ładniejszą tarczę, bo ta trochę szpeci. Wskazówka od MZ pasuje na trzpień tego obrotomierza? |
|
|
|
 |
wojtek.mz
Ekipa PMI

Motocykl: MZ
Pomógł: 86 razy Wiek: 52 Dołączył: 14 Gru 2010 Posty: 2948 Skąd: powiat PMI
|
Wysłany: 2012-06-13, 22:28
|
|
|
Dukee, |
_________________ ES 250/2-1970r,ETZ 250-1989r MILICYJNA, ETZ 250-1981r, ETZ 250-1984r GESPANN, ETZ 250-1988r, ETZ 150-1989r teraz 125, SKORPION TOUR-1996r |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2012-06-13, 22:34
|
|
|
Xargo1 Zapomniałem, mam tam opornik 1k. Z pośpiechu nie domalowałem. Osobiście w czintku popaliłem ostatnio połowe ledów, przy okazji wygotowałem 3/4 elektrolitu w akumulatorze. Potem wymieniłem regulator i wystrzelałem po pysku gościa który mi sprzedał ten alternator jako sprawny. Mniejsza
Apropo tego napięcia 33v i opornika 1.5k. Wtedy prąd jest już w granicach 20mA co jest groźne dla diody LED. Lepiej sie nie pierniczyć i ładować od razu stabilizator Potem oczywiście odpowiedni opornik do tego stabilizatora Diody Led mają to do siebie że ich charakterystyka "świecenia" nie jest liniowa. Na początku świecą słabiutko, potem coraz jaśniej, aż po przekroczeniu jakiegoś malutkiego prądu świecą praktycznie niezmiennie prawie do końca.
Wskazówka od MZ POWINNA pasować na trzpień tego wskaźnika. Moje to są wskazówki od poloneza (ucięte troche) i mają duzo za duzy luz (trzeba było zalać płynnym plastikiem z trytytki, potem szpilką na ciepło zrobić nową dziure i gotowe) ale te od MZ powinny idealnie pasować, moze minimalnie super gluta im tam dac |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
| Ostatnio zmieniony przez Dukee 2012-06-13, 22:44, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Volto12

Motocykl: MZ ETZ 150
Wiek: 31 Dołączył: 24 Sie 2011 Posty: 30 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2012-06-13, 22:38
|
|
|
| I to jest właśnie rozwiązanie moich kłopotów z niedziałającym obrotomierzem . |
|
|
|
 |
Dodek
...
Motocykl: mz cbr
Pomógł: 88 razy Wiek: 30 Dołączył: 31 Lip 2011 Posty: 2200 Skąd: Mielec
|
Wysłany: 2012-06-13, 22:40
|
|
|
Nie wiem czemu pokazuje tylko do 7k , w modzonym kaszlaku widziałem jak ten obrotek krecił sie na postoju ponad skale do ok 8.5 obr/min
A tak wogole to wielkie uznanie za rezanie |
_________________ Etz 250 -> Sc33 ->Dl650-> F4i +RN09->f4i->CBF liter |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2012-06-13, 22:42
|
|
|
dodek10 Cały problem w tarczy. Tarcza obrotomierza z MZ jest wyskalowana na 292 stopnie (co odpowiada 7.6k obr/min tak 7.6 a nie 8tysięcy, przypatrzcie się uważnie na swoje tarcze). Oryginalna tarcza z tego licznika jest wyskalowana do 8.5tysiaka, ale na kąt 270 stopni. Czyli, wskazówka wychyla się na 270 stopni bo tyle może i dalej nie pójdzie (konstrukcja nie puszcza) a te 270 stopni to jest 7tysięcy obrotów na tarczy od MZ Proste |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
djkrzychu91
Motocykl: MZ ETZ 250
Wiek: 35 Dołączył: 18 Cze 2011 Posty: 97 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2012-07-01, 00:30
|
|
|
| Mam pytanie jak zagniotłeś ten chrom co jest na szkiełku??? |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2012-07-01, 00:40
|
|
|
Śrubokrętem Zakładasz wszystko na licznik, kładziesz go szklem na dół na stole, dociskasz z góry ręką mocno i drugą ręką i śrubokrętem wpychasz ten chrom z powrotem na licznik. Jedną ramkę 15 razy ściągałem i zakładałem i jest dalej dobra |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
fuksik85
Motocykl: mz etz 150
Dołączył: 30 Maj 2012 Posty: 12 Skąd: Reykjavik\Żory
|
Wysłany: 2012-07-01, 02:32
|
|
|
Dukee, szacun no to do roboty nad swoim obrotkiem sie zabieram |
|
|
|
 |
djkrzychu91
Motocykl: MZ ETZ 250
Wiek: 35 Dołączył: 18 Cze 2011 Posty: 97 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2012-07-01, 14:27
|
|
|
| Ok dzięki i jak obrotomierz się spisuje?? jest jakiś bład na skali??? |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2012-07-01, 15:00
|
|
|
| Błąd na skali taki jak pisałem. Na chwile obecną jest odpięty - będę go jeszcze przerabiał. Są problemy z ta diodą od ładowania. Za mały prąd przedwzbudzenia płynie przez wirnik kiedy alternator nie jest wzbudzony. W rezultacie muszę przygazować gdzieś do 3 tysięcy zeby kontrolka zgasła, ale potem jak już zgaśnie to jest dobrze. Musze go wymontować i pomyśleć co tam dać. W tym czasie co będę się nim bawił załozę stary linkowy (moze się nie rozdupcy ten mechanizm przez ten czas co będę elektronika modyfikował) |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
djkrzychu91
Motocykl: MZ ETZ 250
Wiek: 35 Dołączył: 18 Cze 2011 Posty: 97 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2012-07-01, 15:16
|
|
|
| Aha ok dzięki. |
|
|
|
 |
PrzeeMOC

Motocykl: ETZ 250 Individual
Wiek: 37 Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 58 Skąd: ERW / EL
|
Wysłany: 2012-07-02, 15:47
|
|
|
ja bym zeskanował tarczę do Photoshopa i mając tam tło zrobić identyczny obrotek tylko z większym zakresem kątowym liczb. Potem to wydrukować na matowym papierze fotograficznym i nakleić na oryginalną tarczę. Prawie niewidoczne będzie, że tarcza różni się od oryginału
Można też wtedy polecieć dalej i zrobić tak jak zrobił to kolega Brat z wueska.pl:
http://wueska.pl/viewtopi...t+brata#p460656
efekt piorunujący |
_________________ http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?p=271178 |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2012-07-02, 16:29
|
|
|
| Papierowa tarcza się nie sprawdzi z prostego powodu - rozmyje się zaraz. Zawsze jakas wilgoć dostanie się do tego licznika. Poza tym, oryginal to oryginał. Jakoś nie widzę tarczy z MS-2 (nawet przerobionej na czcionkę z MZ) jako tarczy do MZ. Zupełnie co innego i będzie poznać że kombinowane. Co BART tam takiego zrobił ciekawego u siebie? |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
PrzeeMOC

Motocykl: ETZ 250 Individual
Wiek: 37 Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 58 Skąd: ERW / EL
|
Wysłany: 2012-07-02, 22:19
|
|
|
no to już Twoja wola, ale moim zdaniem ciężko mówić o oryginalności jeśli już się taką modyfikację i to podświetlaną ledami robi, a warto mieć modyfikację pełnowartościową
Ja widziałem takie tarcze na papierze fotograficznym zabezpieczone jeszcze laminatem i nie ma prawa się z tym nic stać
To tylko pomysł - może komu innemu pomoże jak będzie budował takie coś dla siebie
Ja jak już ogarnę z grubsza moje MZ to spróbuję taki obrotek jak Ty ogarnąć tylko z podświetleniem od dołu właśnie tak jak w podanym linku (czarna folia wycinana ploterem na plexi) bo widziałem na żywo taki projekt i było rewelacyjnie |
_________________ http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?p=271178 |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2012-07-02, 22:34
|
|
|
Ciężko mówić powiadasz? Ale jak bym Ci nie powiedział że elektroniczny to byś nie poznał |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
PrzeeMOC

Motocykl: ETZ 250 Individual
Wiek: 37 Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 58 Skąd: ERW / EL
|
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2012-07-03, 10:54
|
|
|
U mnie niema linki, znaczy sie jest, ale jako dekoracja Obrotek jest nepędzany z cewki WN, linka nie potrzebna jest. Tu jest rożnica |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
|
|