|
Elektroniczny obrotomierz MZ taki jak oryginał TUTORIAL |
| Autor |
Wiadomość |
k813

Motocykl: MZ ETZ 251e
Dołączył: 13 Paź 2010 Posty: 19 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2012-07-12, 20:45
|
|
|
| PrzeeMOC napisał/a: |
Ja jak już ogarnę z grubsza moje MZ to spróbuję taki obrotek jak Ty ogarnąć tylko z podświetleniem od dołu właśnie tak jak w podanym linku (czarna folia wycinana ploterem na plexi) bo widziałem na żywo taki projekt i było rewelacyjnie |
Kilkanaście miesięcy temu coś takiego wykonałem w swojej MZ, opisałem to w temacie o tarczach do wraz ze zdjęciami i filmikiem jak się sprawują http://forum.mz-klub.pl/v...r=asc&start=180 Do dziś dzień wszystko działa wyśmienicie. |
|
|
|
 |
GRYFON
Motocykl: MZ ETZ 251
Dołączył: 20 Sie 2011 Posty: 17 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2013-01-27, 14:33 Obrotomierz Elektroniczny w MZ
|
|
|
Witam. Postanowiłem pochwalić się nowym pomysłem . A mianowicie Elektronicznym obrotomierzem . Po przeczytaniu
manuala Dukee-a i jego pomysłach na zabudowanie w oryginalnym "słoiku" postanowiłem że i ja tak taki chcę.
Na początku podziękowania dla Dukee-a za pomoc i jego doświadczenia w budowie swoich obrotomierzy .
A zatem do dzieła: Dawcą bebechów do przebudowy jest przypadkiem dorwany na szrocie obrotomierz MERA LUMEL MS-2,
niestety miał połamaną obudowę i brak wskazówki ale co najważniejsze działał.Po znalezieniu tymczasowej wskazówki i
podłączeniu wg. schematu do motoru o dziwo zadziałał , pokazywał prawdę w odróżnieniu do jego oryginalnego kolegi.
Na początku trzeba wyczyścić "słoik" z oryginalnego wyposażenia by pozostał pusty.
Następnie przymierzamy nowy elektroniczny obrotomierz do obudowy (ja podłożyłem pocięte na wymiar kawałki plastikowego
nadkola)
PO przymiarce czy dobry na wysokośc postanowiłem zabezpieczyć sam obrotomierz stabilizatorem napięciowym LM7812
Następnie postanowiłem rozwiązać problem ładowania dlatego poszperałem w liczniku mojego samochodu i w schematach i powstał taki układ.
Czytając manuala Dukee-a postanowiłem że mocowanie oryginalnej tarczy i skalowanie obrotka do niej to nie jest dobry pomysł .
Zamówiłem u tej pani
"Joanna Wierzbowska
MAX TUNING
ul. Dunikowskiego 19/40
58-309 Wałbrzych"
tarcze do mojej MZ jak najbardziej przypominające oryginalne , ale z rozskalowaniem pasującym do obrotomierza lumela.
Po wielu perturbacjach z Pocztą Polską nareszcie przyszły moje nowe tarcze zegarów i należało je doposażyć w kontrolki ładowania i luzu.
Wykonałem je z diód led o średnicy 3mm myślę że nie wyszło bardzo żle .
Żeby nie być zbyt oryginalnym wykorzystałem wskazówki z poloneza troszkę je tuningując żony lakierem do paznokci.
Nastepnie posłużyłem sie pomysłem podswietlenia zegarów paskiem led , ale nie zimnym tylko ciepłym by tak nie raził w oczy podczas nocnej jazdy.
Zbliżamy się ku koncowi : "znalazłem niejsce" na układ wzbudzenia
I poskładałem wszystko bo kupy ,a oto efekt.
Podsumowanie - Podczas testów z lampą stroboskopową pokazywał dokładnie
- Wykonanie zajęło mi 2 mc. wolnego czasu.
Może Was nie zanudziłem , pisałem na szybko może troszkę chaotycznie ,ale starałem się by było to zrozumiałe dla każdego .
zamieściłem zdjęcia i schematy bo sądzę ze obrazek pokaże więcej niż tysiąc słów. Jak się podoba? Pozdrawiam i miłej Niedzieli |
|
|
|
 |
PrzeeMOC

Motocykl: ETZ 250 Individual
Wiek: 37 Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 58 Skąd: ERW / EL
|
Wysłany: 2013-01-27, 15:06
|
|
|
mnie się bardzo, bardzo, bardzo podoba
estetyka świetna, wygląd świetny, podświetlenie przepiękne, wszystko eleganckie po prostu
Jedno pytanie: jaki koszt wykonania takich tarcz na indywidualne zamówienie w tej firmie?
Jedyne co bym ciut zmienił pod siebie to ciut wyskalował tarczę na większą, tak, żeby bliżej ramki była, ale to już tak pod siebie tylko |
_________________ http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?p=271178 |
|
|
|
 |
GRYFON
Motocykl: MZ ETZ 251
Dołączył: 20 Sie 2011 Posty: 17 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2013-01-27, 15:23
|
|
|
| 55 zł z przesyłką za pobraniem. |
|
|
|
 |
sIaj

Motocykl: ES 250/2
Pomógł: 94 razy Wiek: 40 Dołączył: 14 Paź 2004 Posty: 2037 Skąd: okolice Zakopanego
|
Wysłany: 2013-01-27, 17:59
|
|
|
| GRYFON napisał/a: | | PO przymiarce czy dobry na wysokośc postanowiłem zabezpieczyć sam obrotomierz stabilizatorem napięciowym LM7812 | Nie dobry pomysł, napięcie jakie będzie potrzebował to 12V + ok. 1,5V spadku na regulatorze.
Z czego są te nowe tarcze? |
|
|
|
 |
GRYFON
Motocykl: MZ ETZ 251
Dołączył: 20 Sie 2011 Posty: 17 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2013-01-27, 18:57
|
|
|
| Tarcze wykonane na zamówienie, a co do stabilizatora to sprawdzę w praniu ale dostęp jest od tyłu więc nie ma większego problemu. Pzdr |
|
|
|
 |
sIaj

Motocykl: ES 250/2
Pomógł: 94 razy Wiek: 40 Dołączył: 14 Paź 2004 Posty: 2037 Skąd: okolice Zakopanego
|
Wysłany: 2013-01-27, 19:00
|
|
|
| Chodziło mi o materiał, tzn. z jakiego materiału to zrobili? |
|
|
|
 |
GRYFON
Motocykl: MZ ETZ 251
Dołączył: 20 Sie 2011 Posty: 17 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2013-01-27, 20:07
|
|
|
TARCZKI WYKONANE MASZYNOWO Z ATESTOWANEGO PLASTIKU ( TARCZE NIE DEFORMUJĄ SIĘ , NIE ZAPADAJĄ, NIE ROZWARSTWIAJĄ .
TARCZE SĄ ESTETYCZNIE WYKONANE, POSIADAJĄ WYCIĘTE OTWORY MONTAŻOWE . GRUBOŚĆ TARCZY - JEST TA SAMA CO ORYGINALNA - ze strony producenta. Od siebie dodam ze plastik jest dość sztywny ,ale nie łamliwy . W moich tarczach są dwie warstwy . od spodu biały plastik a na wierzchem jakiś czarny materiał (okleina) Pzdr
[ Komentarz dodany przez: motomaciey: 2013-01-27, 20:12 ]
Trzymaj się jednego tematu, nie potrzeba kilku identycznych wątków o tym samym. |
|
|
|
 |
PrzeeMOC

Motocykl: ETZ 250 Individual
Wiek: 37 Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 58 Skąd: ERW / EL
|
Wysłany: 2013-01-27, 21:41
|
|
|
| Co do tych warstw to zastanawiam się czy jeszcze nie przydałaby się jakaś przepuszczalna biała folia tuż pod warstwą czarnego - na jednym ze zdjęć przez ten przeźroczysty plastik widać padający cień czarnej folii |
_________________ http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?p=271178 |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2013-01-28, 13:59
|
|
|
GRYFON No w końcu ktoś dokończył moje dziecko gratuluję Ja olałem ten projekt i poszedłem trochę inna drogą. Udało mi się dopasować tego lumela tak żeby pokazywał dokładnie tak samo na oryginalnej blaszanej tarczy od MZ. W sumie na pierwszy rzut oka nie zauważyłem że ta tarcza różni się czymś od tej z MZ Ważne zeby tylko dobrze podziałka była zrobiona na niej. Jedyne co mnie zastanawia i troszke szczypie to dioda led na wzbudzeniu... jak później przeczytasz ja u siebie zostawiłem żarówkę. Nie chodzi o to ze zwykła dioda led nie daje tak sporego prądu na wirnik co ma zapewnić jego wzbudzenie ale chodzi tu o stan awaryjny. Z diodą LED masz tylko jedną możliwość sygnalizacji awarii (brak wzbudzenia). U mnie zdarzyło się kiedyś że kontrolka ładowania świeciła odwrotnie niż miała świecić (padł prostownik) czyli na zgaszonej stacyjce się świeciła, jak załączyłes stacyjke to gasła i nie świeciła się juz nigdy. Więc na to bym uważał Można to oszukać w taki sposób, że da się tam dwie diody połączone równolegle przeciwstawnie i problem z głowy jedna ważna sprawa, musisz uszczelnic ten obrotomierz. Najlepiej delikatnie dookoła szkła silikonem bezbarwnym (ramka-szybka i ramka - obudowa). Ciepaj zdrowo, ma być hermetyczne Inaczej przy myciu czy nawet na deszczu może zaparować i z czasem szlag go trafi... Wilgoć, wysokie napięcie na złączu sygnałowym - nie ryzykował bym
Wracając do mojego projektu, miałem pisać więc piszę. Jakiś czas temu upolowałem jakiś obrotomierz niewiadomo od czego, podobno ze z OPLA. Dorobiłem u tej samej Pani co Ty tarczę do niego z zachowaniem oryginalnej podziałki a jedyne co musiałem z nim zrobić to dostroić go do silnika 1cyl2t (pokazywał połowe tego co miał pokazać) No i lalunia wyszła:
No prawie.. pani chyba mnie nie zrozumiała dobrze bo cyferki miały być białe... ale trudno no i tak mi sie podoba
Jedyne co mi zostało jeszcze do zrobienia to pomalowanie wskazówki od spodu i znalezienie jakiegoś magicznego sposobu żeby ja przykleić do igły... coś wymyślę. Niema w nim kontrolek - poleciały do szybkościomierza. Jak skonczę projekt gdzieś tak po sesji (pewnie w maju) to pokażę co i jak i opiszę dokładnie wszystko Moja ostateczna przeróbka jest banalnie prosta, niestety jej jedynym minusem jest to że drugiego takiego obrotomierza NIGDZIE ale to NIGDZIE nie znalazłem... on niema nawet nazwy, pisze tylko VDO, jakiś numerek i logo OPLA i wsio. Fakt faktem ze działa pięknie W szybkościomierzu zostawiłem na żarówce kontrolkę do kierunków i od wzbudzenia. Na ledach zrobię kontrolkę od długich i od luzu (na stabilizatorze). Niestety chcąc zastosować jeden stabilizator musiałem dorobić przekaźnik do świateł (i tak całą instalację mam juz "uprzekaźnikowioną") który zapodaje mase na katode (plus ze stabilizatora na oba ledy).
Byc może kiedyś powrócę do mojego MS2 i go skończę (u mnie problem polegał na tym, że konstrukcja się rozkręciła od drgań...) i bede mógł jeden pylić Ale to później |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
GRYFON
Motocykl: MZ ETZ 251
Dołączył: 20 Sie 2011 Posty: 17 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2013-01-28, 16:27
|
|
|
| Podaj nr OPLA z obrotomierza , sprawdzimy od czego on jest .Pzdr |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2013-01-28, 16:48
|
|
|
| Niestety nie mam go przy sobie... został w domu a zamiaruję tam wrócić dopiero za tydzień (jak dobrze pójdzie) Nie znajdziesz tego obrotomierza, jedyne co na nim pisało to VDO 230/37 przez coś tam... Czy jakos tak, standardowe oznaczenie dla osprzętu VDO ale po wklepaniu tego w google na wszystkie sposoby nic nie znalazłem. Na płytce drukowej tez pisze tylko VDO i koniec. Jedyne co więcej wiem o nim to tylko tyle że jest to układ standardowy (monowibrator + dzielnik na 2 tanzystorach germanowych) taki jak polskie LUMELe i wiele innych. Różnica jest tylko taka że do jego przestrojenia wystarczyło zmienic rezystancję idącą przez wskaźnik. Czyli układ banalnie prosty w przestrojeniu i można go ustawić (rozciągnąć lub zwęzić) do praktycznie każdej tarczy jaka się komu zamarzy. W Lumelach przestraja się monowibrator (pisałem o tym co trzeba zmienić w MS2). Tyle wiem o tym obrotomierzu |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
PrzeeMOC

Motocykl: ETZ 250 Individual
Wiek: 37 Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 58 Skąd: ERW / EL
|
Wysłany: 2013-01-29, 21:28
|
|
|
Dukee, nie zechciałbyś zrobić zdjęcia jak wygląda podświetlony ten Twój obrotomierz? Zastanawiam się nad kilkoma opcjami podświetlenia i czerwony kolor jest jedną z nich |
_________________ http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?p=271178 |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2013-01-29, 23:01
|
|
|
mam jedno ale niemiłosiernie lipne na zywo widać to niemiłosiernie jasno. Podświetlenie za pomocą jednej żarówki 2W ;P tam jest taki kawałek plastiku pęłniący rolę soczewki który to rozprowadza po całym słoiku. I tak już chyba zostanie, ewentualnie samą wskazówkę zrobię na biało lub niebiesko albo czerwono jeszcze się zastanawiam (kwestia dodania leda od spodu na który jest miejsce )
 |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
belmondo123
Mz z Zschopau
Motocykl: mz 250
Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 33 Skąd: okolice Jarosławia
|
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2013-02-15, 18:51
|
|
|
W życiu Ten obrotomierz który ja dorwałem nie ma mniej jak 30 lat. To jest zabytek taki sam jak emzetka o włśnie dobrze że się przypomnieliście. Jestem akurat w domu i mogę dokładnie napisać co pisze na obudowie:
VDO Made in Germany 5.70
230/30/6
12V/14000Imp 4Zyl 4Takt
Obrotomierz pochodzi z pojazdu wyposażonego w silnik benzynowy czterocylindrowy. Jest wyskalowany do 7000rpm więc przelicza maksymalnie 14 000 impulsów (w prawdzie wskazówka idzie troche dalej ale tam juz niema podziałki). Obrotek najprawdopodobniej pochodzi z jakiegoś starego OPLA. Podrzucam zdjęcia:
 |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
Dukee
Yamaha Tour Team
Motocykl: TDM 900A
Pomógł: 31 razy Wiek: 33 Dołączył: 10 Sty 2010 Posty: 1156 Skąd: KCH/SG
|
Wysłany: 2013-09-08, 17:46
|
|
|
Rełaktywacja tematuu. W chwili wolnego i po konsultacji z kumplem elektronikiem-magikiem wyrzeźbiłem takie oto coś:
Jest to przerobiony obrotomierz z poloneza (ciężko powiedzieć jakiego, tych obrotomierzy w polonezach było w każdym co innego....) W każdym bądź razie w celu uzyskania jak najdokładniejszego pomiaru prędkości obrotowej użyłem obrotomierza na wskaźniku dwu-cewkowym (sin/cos). Na czym polegał problem? Nie istniała możliwość zamontowania oryginalnej płytki z elektrobebechami w puszcze tak aby zapewniało to jakąkolwiek wytrzymałość (zwłaszcza na drgania). Tak więc musiał powstac projekt nowej płyty:
Po kilku próbach udało się przerzucić oryginalną elektronikę z kwadrata na okrąg dopasowany do puszki. Wyszło prawie dobrze (kolega sie machnął jak robił otwory pod wskaźnik), obrotomierz działa i pokazuje bardzo dokładnie. Badaliśmy go na generatorze z płynną regulacją częstotliwości. Projektem tarczy zajęła się dobrze wszystkim znana osoba słynąca z produkcji bardzo dobrych tarcz do wszystkiego. Oryginalna tarcza z poldożera została tylko zmniejszona tak aby pasowała do reszty. Pod nią znajduje się solidny kawał przeźroczystej pleksy dzięki któremu cała tarcza będzie podświetlana równomiernie (tak jak w polonezie).
Generalnie to rozwiązanie zapewnia bezproblemowy montaż tego mechanizmu w obudowie. Wystarczy dorobić 3 tulejki długie na około 25mm (ile dokładnie to wyjdzie w praniu) i gotowe. Potem szkło chromy bajery i mozna latać Istnieje możliwość wdrożenia go do produkcji seryjnej - ale tylko pod warunkiem że przejdzie testy. Mam zamiar zając się tym w najbliższym czasie ale kampania wrześniowa wyjątkowo temu nie służy Tak czy siak zobaczymy jest to trzeci działający twór który wyszedł z mojego warsztatu, a następnym tworem będzie szybkościomierz - ale o tym gdzie indziej |
_________________ Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki
  |
|
|
|
 |
lukasz7871
TPS
Motocykl: ETZ 251
Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 21 Lip 2012 Posty: 173 Skąd: Kraków>Ostrężnica
|
|
|
|
 |
Patrick345

Motocykl: ETZ 150
Pomógł: 3 razy Wiek: 31 Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 158 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 2014-01-20, 13:47
|
|
|
| Ostatnimi czasy naszło mnie natchnienie na elektroniczny obrotek, nawet zakupiłem zegary od Poldka Borewicza z obrotomierzem wyskalowanym do 8000. Po próbnym podłączeniu pojawił się klasyczny problem, zaniża od 2krotnie obroty, zamiast 2000 jest 1000. Idzie to jakoś przeskoczyć? |
_________________ Reanimacja mojej MZ: http://forum.mz-klub.pl/v...p=164274#164274 |
|
|
|
 |
koles833
Motocykl: nie posiadam
Dołączył: 12 Sty 2014 Posty: 1 Skąd: Warm- Maz
|
Wysłany: 2014-01-20, 17:33
|
|
|
| Z tego co mi wiadomo na ten temat trzeba coś pokombinować z kondensatorem przy obrotku. |
|
|
|
 |
|
|