Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.
Jeśli ktoś chciałby zregenerować gaźnik w starszej MZ lub IFA to znalazłem gościa który się tym zajmuje.Pytałem o ETZ ale pisał żeby się dowiadywać bo na razie nie ma części.Poniżej lista gaźników do motocykli które regeneruje może komuś się przyda.
Obecnie posiadam części do gazników motocyklowych BVF-ifa-bk , BVF-Awo simson , BVF-Mz jaskółka ,Pegaz ,G16 , G20 ,K28 ,AMAL ,AMAK ,LINKER , SUM.
Edit.Nie wiem dlaczego link nie wszedł.Jak już pisałem wyżej cen nie znam bo pytałem tylko o ETZ,ale napisałem do gościa właśnie aby podał cennik.Odpisze to podam. http://reges.pl/gazniki.htm
Ostatnio zmieniony 2016-02-09, 20:33 przez chicken19, łącznie zmieniany 2 razy.
Wybacz ale podany link nie wyczerpuje tematu. Co w przypadku gdy korpus gaźnika jest zużyty od środka, a przepustnica rozkalibrowana? Skąd wzięte są wymiary oryginalnych elementów skoro takie już nie występują jako nowe?
najprawdodobniej z dtrek lub innych dokumentów fabrycznych. Sa takie w obiegu. Do junaka np można znaleźć całą i jak ktos ma zacięcie to moze calego junkersa zbudować od podstaw
Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód. https://intr.usermd.net/ <-- nowy adres strony Usprawnienia MZ (hoth.amu.edu.pl/~intr)
U Hetmanna w Puszczykowie regenerowałem dwa gaźniki.
Jeden od MZ TS 250/1 a drugi od Junaka M10.
Co do cen to były niższe niż te podane w poście powyżej
ale wynika to z tego że regeneracja była robiona w 2010 lub 2011 roku.
motomaciey pisze:Wybacz ale podany link nie wyczerpuje tematu. Co w przypadku gdy korpus gaźnika jest zużyty od środka, a przepustnica rozkalibrowana?
Podejrzewam że korpus jest roztaczany na jednakową średnicę i do niego na wymiar dorabiana jest nowa przepustnica.Nie drążyłem tematu z gościem bo interesował mnie tylko gaźnik ETZ ale pomyślałem że może ktoś szuka warsztatu który regeneruje starsze modele to pomyślałem że rzucę na forum.
Ariel pisze:U Hetmanna w Puszczykowie regenerowałem dwa gaźniki.
Jeden od MZ TS 250/1 a drugi od Junaka M10.
Co do cen to były niższe niż
e podane w poście powyżej
ale wynika to z tego że regeneracja była robiona w 2010 lub 2011 roku.
Ariel to są maksymalne ceny usług za naprawdę mocno zużyty gaźnik.
Może by było dobrym pomysłem zapytać czy nie mógł by zrobić kompletnych zestawów naprawczych gaźników do naszych MZ?- Widzę że robi takie ale do innych motocykli... Patrzcie pozycja 33 http://reges.pl/gaznik/gaznnaprawa.htm
Motto braci Koala-"Jesteśmy po to aby pomagać..."
"A przyczyną wszystkich naszych problemów jest zwykła mała niepozorna usterka..."
Szukasz wirnika do MZ ETZ 150/250/251 lub twój wirnik wymaga regeneracji sprawdź moje aukcje (oraz dział ogłoszeń forum)
Rozmawiałem z nim. Gaźniki od MZ oczywiście robi, ale nie wszystkie. Jestem posiadaczem MZ Trophy i o regenerację takiego mi chodziło. W odpowiedzi usłyszałem, że takich akurat nie robi Ale i tak wepchnę mu go na siłę żeby spróbował przynajmniej skasować luz na przepustnicy. Z dyszami będę sobie musiał poradzić sam (Chodzi o dorobienie nowych, poprzedni właściciel poprzekładał od nowszych gaźników, a dysze są większe)
Moje zabawki
MZ ES 250/2 68, MZ TS 250/1 76
OSA M50 59, OSA M52 65
WSK KOS 85
Tego Pana znam z forum AWO. Chłopaki oddawali tam gaźniki od awoków BVF i byli rozgoryczeni.
Naprawa polegała na szkiełkowaniu i wymianie zestawów regeneracyjnych dostępnych na alledrogo (gdzie iglica ma inny kształt ogólnie dupiate) nic nie robił z przepustnicą okrągło - płaskie dorabia admin.
Gaźniki miały jeszcze w sobie kulki szklane!!!
Na filmie też jest komentarz fachowca "właściciel musi sobie dopasować" - jak oddaję gaźnik do regeneracji to ma być gotowy do założenia!!! Czy jak Intr albo inny robi wał to każe coś dopasowywać???
Ja bym tam nie oddawał gaźnika.
wadmed, cieszę się, że tutaj o tym napisałeś bo od początku miałem wątpliwości co do tej "renowacji". Zjadłem zęby na starych Pegazach i wiem, że rozkalibrowanych wymiarów czy zerwanych gwintów nie załatwi się szkiełkowaniem ale nie jest to oczywiste dla wszystkich i przez takiego "fachowca" mogą się grubo naciąć...