» SZUKAJ
» FAQ
» ALBUM
» UŻYTKOWNICY
» REJESTRACJA
» REGULAMIN




Poprzedni temat «» Następny temat
Zdystansowanie zabieraka sprzęgła mz
Autor Wiadomość
Wietrzanin 

Motocykl: ....
Pomógł: 7 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 458
Skąd: Wietrzno
Wysłany: 2012-04-25, 10:14   d

Wlasnie mam falista nowa,niewiem jaki powod jest ,przyklad mam ksiazkowy po nacisnieciu klamki sprzegla jest cichutko,skoro sprzeglo niema nic do tego to moze ta podkladka 2,0mm okazuje sie za cienka trzeba cos grubszego dolozyc ?
_________________
?

Kiedyś,będą i zdjęcia:)
 
     
Seba_830 


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 50 razy
Wiek: 19
Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 1382
Skąd: Stanisławów
Wysłany: 2012-04-25, 10:19   

A mierzyłeś luz na zabieraku sprzęgła?
 
 
     
kosior30 
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Pomógł: 131 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 5791
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2012-04-25, 10:54   

Stożek ma do luzu zabieraka wiele, gdyż dociska przez falistą oporową. Jeśli stożek siada zbyt płytko, to już falista nie jest dociśnięta, a co dopiero stożek i ch* bombki strzelił, świąt nie będzie. U mnie właśnie tak jest.
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
mczmok 
Na 2 kołach od 1984


Motocykl: etz 250
Pomógł: 14 razy
Wiek: 46
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 1421
Skąd: śląskie-Radzionków
Wysłany: 2012-04-25, 10:59   

stachu272 napisał/a:
Stożek nie ma nic do hałasu.

Jak się pojawisz na ropoczęciu sezonu to ci zademnostruję jak się ma luz zabieraka do hałasu.
_________________
Profesjonalne remonty/ renowacje MZ-tek.
Jakby co to piszcie na priva....
 
 
     
kosior30 
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Pomógł: 131 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 5791
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2012-04-25, 11:16   

mczmok napisał/a:
Jak się pojawisz na ropoczęciu sezonu to ci zademnostruję jak się ma luz zabieraka do hałasu.


Na swojej chyba nie pokażesz, bo z tego co pamiętam u Ciebie się nie kolebie? :) Będziesz do tego potrzebował jeszcze MZ mojej albo Lipka, aby ukazać różnicę między ciszą a ciszą :piwo:
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
mczmok 
Na 2 kołach od 1984


Motocykl: etz 250
Pomógł: 14 razy
Wiek: 46
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 1421
Skąd: śląskie-Radzionków
Wysłany: 2012-04-25, 15:21   

kosior30 napisał/a:
Ciebie się nie kolebie?

Kolebie się bo gdy miałem chiński wał to jego średnica się (zmiejszyła) i zastowowałem stoczenie stożka...
Na chińskim nie stukało.
Na wale IFA stożek jeszcze bardzie się odsunął od zabieraka + dodatkowy luz ze stoczenaia = klekotanie na luzie.
_________________
Profesjonalne remonty/ renowacje MZ-tek.
Jakby co to piszcie na priva....
 
 
     
stachu272 
Stachu

Motocykl: mz etz 250
Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 135
Skąd: Biskupnica/Człuchów
Wysłany: 2012-04-25, 19:51   

mczmok napisał/a:
stachu272 napisał/a:
Stożek nie ma nic do hałasu.

Jak się pojawisz na ropoczęciu sezonu to ci zademnostruję jak się ma luz zabieraka do hałasu.




Luz zabieraka ma znaczenie, a ja wyraźnie napisałem o stożku. Napisałem wyżej, że też mi się tego stukania nie udało wyeliminować.
_________________
http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t=23265
 
 
     
Wietrzanin 

Motocykl: ....
Pomógł: 7 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 458
Skąd: Wietrzno
Wysłany: 2012-04-25, 20:12   ds

moze poprostu jest tu blad taki ze mało jest podkladka 2,0mm???
_________________
?

Kiedyś,będą i zdjęcia:)
 
     
stachu272 
Stachu

Motocykl: mz etz 250
Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 135
Skąd: Biskupnica/Człuchów
Wysłany: 2012-04-25, 20:17   

To masz w końcu odpowiednią podkładkę czy nie? Mierzyłeś to jakoś?
_________________
http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t=23265
 
 
     
kosior30 
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Pomógł: 131 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 5791
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2012-04-26, 00:25   

Wietrzanin, podkładki są jak sam pewnie wiesz w 3 rozmiarach - 1,90 / 1,95 / 2,00. Jeśli już, to zastosowałbym tutaj 2,00, a jeśli dalej jest luz, to wyliczyłbym ile potrzeba i dał grubszą oporową - w ten sposób zabierak jest w tym samym miejscu zazębiony z kołem talerzowym (nie odsuwasz go od simeringu), zaś źle wykonany stożek i tak jest kompensowany grubszą podkładką oporową. Gdy będę ściągał kiedyś sprzęgło pomyślę nad tym samym.
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
TT600 

Motocykl: etz 250 WSK
Wiek: 26
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 26
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2016-10-22, 19:06   

Witam. Mam taki problem z tego co czytałem nie ja pierwszy. Otóż złożyłem zabierak luz wynosi +/-0,07mm mierzone czujnikiem zegarowym tak jak książka pisze.
Ale problem tkwi w tym ze stożek nie dochodzi do końca i wtedy zabierak ma luz na oko z 5mm albo i więcej. Jak to fachowo zdystansować ? Myślałem żeby wziąć te dwie podkładki które są za i przed zabierakiem i dorobić u tokarza grubsze . Ale nie mam pomysłu żeby to dobrze z wymiarować. A nie będę dorabiał na oko jeździł do tokarza i zdejmował stożek 5 razy. Bo to tez zdrowe nie jest.
 
     
mar09 


Motocykl: Trophy w puzlach
Pomógł: 16 razy
Wiek: 35
Dołączył: 01 Wrz 2012
Posty: 262
Skąd: Krasnystaw/Lublin
Wysłany: 2016-10-22, 20:59   

Użyj podkładki falistej między oporową a stożek :piwo:
_________________
ASO: 4MOT(R)ION w opracowaniu...
http://www.fotosik.pl/u/marcink46/albumy
 
     
kosior30 
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Pomógł: 131 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 5791
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2016-10-22, 23:00   

Falista nie ma 5 mm w stanie rozprężonym, więc tylko będzie tam grzechotać, a nie spełni swojej roli. Dziwne, że przy tak dużym odsadzeniu piasty nie spadają Ci ostatnie tarcze z zabieraka. Masz 3 wyjścia:

* zdystansować to grubszą podkładką oporową (przy takiej grubości to już powinienem napisać tulejką...)
* zgrubnie na jakimś starym czopie od wału, a wykończeniowo na tym w silniku wale - dotrzeć ten stożek w piaście tak, aby usiadła głębiej na wale (praca bardzo żmudna)
* wymienić piastę na taką, która siądzie głębiej na swoje właściwe miejsce
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
TT600 

Motocykl: etz 250 WSK
Wiek: 26
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 26
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2016-10-22, 23:25   

Nie dodałem jeszcze jednej rzeczy. Podczas odpalania, Kopiac kopniakiem raz wał się kreci a raz stoi w miejscu. Wydaje mi sie ze zabierak nie zazębia wszystkich tarcz i podczas gdy powstaje sprężanie tarcze sie po prostu ślizgają.
Podkładka falista nic nie da już była założona.
Wymienić piastę. Ale tu nie ma pewności czy kupie dobra czy może taka sama. Wydać 80zł to nie sztuka. Ponadto wał tez jest nowy..
Zdystansować za zabierakiem miało by to sens ale muszę zebrać wymiar to pierwsze a drugie trzeba by zobaczyć czy zabierak będzie dobrze zazębiał o tą dużą zębatkę.
Docieranie stożka to ciężka sprawa, wał mam tylko ten w silniku wiec każda przymiarkę musiałbym robić na nim. A było by ich sporo wiec to raczej nie wchodzi w gre.
Zostają dwa wyjścia nowa piasta lub dorobienie grubej podkładki.
Ale może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły :)
 
     
mar09 


Motocykl: Trophy w puzlach
Pomógł: 16 razy
Wiek: 35
Dołączył: 01 Wrz 2012
Posty: 262
Skąd: Krasnystaw/Lublin
Wysłany: 2016-10-22, 23:30   

Nowy stożek z symbolami "WK" w kółeczku daje radę nawet na wielokrotnie obróconych wcześniej stożkach. Lepiej pokaż co za nowy wał kupiłeś to to jakaś lipa żeby tak wysoko siadało.
_________________
ASO: 4MOT(R)ION w opracowaniu...
http://www.fotosik.pl/u/marcink46/albumy
 
     
TT600 

Motocykl: etz 250 WSK
Wiek: 26
Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 26
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2016-10-22, 23:33   

http://allegro.pl/wal-kor...6159604491.html
Taki kupiłem.
A ja nie wiem czy na moim stożku nie pisze WK. W poniedziałek sie mu przyjrzę dokładniej.
A czy dobrze rozumiem, piasta dochodzi do końca stożka wału ale nie opiera się o podkładkę oporowa a jest kilka mm przed nią. A podkładka falista jest po to zeby ten luz zniwelować i żeby zabierak się nie tłukł ?
 
     
Seba_830 


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 50 razy
Wiek: 19
Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 1382
Skąd: Stanisławów
Wysłany: 2016-10-23, 18:36   

TT600 napisał/a:
A czy dobrze rozumiem, piasta dochodzi do końca stożka wału ale nie opiera się o podkładkę oporowa a jest kilka mm przed nią. A podkładka falista jest po to zeby ten luz zniwelować i żeby zabierak się nie tłukł ?


Tak dobrze rozumiesz.
 
 
     
kosior30 
Łysy JWP


Motocykl: MZ ETZ 250e '87
Pomógł: 131 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 5791
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2016-10-23, 23:11   

Twój wał powinien w miarę współpracować z tą piastą, o której pisze mar09.

TT600 napisał/a:
Zdystansować za zabierakiem miało by to sens ale muszę zebrać wymiar to pierwsze a drugie trzeba by zobaczyć czy zabierak będzie dobrze zazębiał o tą dużą zębatkę.


Dlatego pisałem Ci, żeby dystansować oporową, chociaż w obu przypadkach jest ryzyko:

* jeśli dasz grubszą podkładkę pod zabierak (od strony simeringu), to właśnie będzie mniejsze zazębienie z kołem 68z na wałku skrzyni. Można to obejść kładąc podkładkę również pod koło, ale nie wiem, czy wyda tyle gwintu na wałku skrzyni i czy nie będzie ono tarło o sprzęgło po wciśnięciu klamki. Metoda prób i błędów.
* jeśli dasz grubszą podkładkę między zabierak a piastę, to nie będziesz miał problemu jak w punkcie 1, ale za to jest ryzyko spadania ostatniej tarczy z zabieraka poprzez właśnie zbyt dużą odległość między zabierakiem a piastą. Tutaj też możesz mieć problemy ze ślizgającym się sprzęgłem.

Suma sumarum jeśli chcesz zaoszczędzić kasy, na Twoim miejscu popróbowałbym z podkładkami pod zabierakiem (od strony simeringu), ale musi być wszystko dobrze spasowane, inaczej Ci coś wyjdzie w praniu po paru tys. km. Ale lepszym wyjściem będzie moim zdaniem dokupienie nowej, lepiej dopasowanej do wału piasty, albo zeszlifowaniem tej tak, jak Ci napisałem wcześniej.
_________________
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2004-2015 MZ KLUB POLSKA
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13