Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Lotem błyskawicy czyli 160km/h prędkość przelotowa

Jak bezpiecznie poruszać się na dwóch kołach

Moderator: mod_team

Awatar użytkownika
saska251
Klubowicz
Posty: 2289
Rejestracja: 2006-06-09, 00:03
Lokalizacja: Wrocław - ale sercem Warszawa

Post autor: saska251 »

Smuggler pisze:[ Po przeczytaniu Twych postów doszedłem do wniosku, że mógłbym w***bać za przeproszeniem jakikolwiek wydech albo go równie dobrze nie mieć a uzyskałbym tą samą (?) moc .
Nic nie zrozumiałeś. Przecież jasno widać, że moc wzrośnie :idea:
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą.
Błogosławionaś Ty, między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego - moment.
Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy. AMEN.
Awatar użytkownika
wojtek.mz
Klubowicz
Posty: 2948
Rejestracja: 2010-12-14, 11:37
Lokalizacja: powiat PMI

Post autor: wojtek.mz »

Chłopaki zwolnijcie trochę bo nie nadążam :oczy:
ES 250/2-1970r,ETZ 250-1989r MILICYJNA, ETZ 250-1981r, ETZ 250-1984r GESPANN, ETZ 250-1988r, ETZ 150-1989r teraz 125, SKORPION TOUR-1996r
Awatar użytkownika
Jaro250
Klubowicz
Posty: 67
Rejestracja: 2009-05-01, 15:17
Lokalizacja: ok. Gorlic

Post autor: Jaro250 »

amper pisze: teraz każdy będzie naciskał i szukał po necie czegoś nad czym by mnie tu pognębić;d
Jak się naważyło piwa to teraz trzeba je wypić :piwo:
Ostatnio zmieniony 2012-01-31, 22:17 przez Jaro250, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
motomaciey
Klubowicz
Posty: 4222
Rejestracja: 2009-10-08, 10:33
Lokalizacja: Grudziądz, Warszawa
Kontakt:

Post autor: motomaciey »

Nie, miałem ten temat otwarty zanim narodziła się burzliwa dyskusja.
Awatar użytkownika
Smuggler
Klubowicz
Posty: 55
Rejestracja: 2011-09-03, 09:15
Lokalizacja: W-Wa

Post autor: Smuggler »

saska251 pisze:Nic nie zrozumiałeś. Przecież jasno widać, że moc wzrośnie :idea:
Saska, przepraszam. To się już nigdy więcej nie powtórzy - ogarnij się, tak wiem wiem. browarek ;)
Awatar użytkownika
amper
Klubowicz
Posty: 285
Rejestracja: 2010-12-31, 21:33
Lokalizacja: łódź

Post autor: amper »

saska251 pisze:"tłumik" i "wydech" to dla ciebie to samo....

źle się określiłem ale to ty napisałeś że bez tłumika nie chodzi a a teraz piszesz że jest jakaś różnica;d ja od samego poczatku mówie o usuwaniu elementów tłumiacych i pozostawienu samej rury króra twoimn zdaniem pomaga, strumienica pomaga a jak odejme wydech przy mojej preludzie przy katalizatorze to też mi pomaga, znaczy taraz mam przelt to już nie ma różnicy czy go odejme czy nie jest nieźle i myśle że jak odejme go przy kolektorze to też rużncy nie bedzie;d proste;p
MZ ETZ (wchodzisz, zapalasz i zapierda..sz)
Awatar użytkownika
saska251
Klubowicz
Posty: 2289
Rejestracja: 2006-06-09, 00:03
Lokalizacja: Wrocław - ale sercem Warszawa

Post autor: saska251 »

amper pisze:myśle że jak odejme go przy kolektorze to też rużncy nie bedzie;d proste;p
Masz rację. Nie będzie rużnicy. Ale różnica będzie. I to spora...

I widzisz. Ty udajesz że "myślisz" że różnicy nie będzie, a ja WIEM ( bo czytam dużo książek o budowie silników, bo mam z nimi do czynienia, bo uczestniczę w szkoleniach dla mechaników (np.Walkera) itd) że różnica będzie. I nie jest to wiedza teoretyczna, tylko empiryczna (trudne słowo).


I pokaż mi, gdzie ja napisałem o tłumiku....
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą.
Błogosławionaś Ty, między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego - moment.
Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy. AMEN.
Awatar użytkownika
amper
Klubowicz
Posty: 285
Rejestracja: 2010-12-31, 21:33
Lokalizacja: łódź

Post autor: amper »

dobra to powiedz mi w takim razie skoro samochód z tłumikami gorzej chodzi a jak odkręce wszystko od samego kata do tyłu samochdt tak że rura konczy mi sie pod nogami to samochód lepiej jeździł niż z nim jak założyłem reszte przelotową jezdził taksamo dobrze tylko cicho czyli dla ciebie pusta rura albo pół rury ratuje sprawę a jak okrece to przy kolektorze to przestanie jezdzic?? aż jutro chyba od kręcę i na sznurku powieszę al raczej nic to nie zmieni chyba że tyle że będzie pierdział;d może nie sprawdzałem nigdy całkiem bez rury niczego co przerabiam bo to z góry widać że nić już nie zmieni... a takich przelotów to z 10 wyszło albo lepiej i jakoś nikt nie mówił że mu auto po psułem i jest słabszy, zakładam tuningowe kolektory ssące i od razu widać, że króćce są ewidentnie krótsze i większej średnicy przepustnice większej średnicy i do tego oczywiście inne regulatory ciśnienia paliwa wszystko po to by jak największą ilość mieszanki dostarczyć a wydech ma za zadanie jak najszybciej odprowadzić;d
MZ ETZ (wchodzisz, zapalasz i zapierda..sz)
Awatar użytkownika
Smuggler
Klubowicz
Posty: 55
Rejestracja: 2011-09-03, 09:15
Lokalizacja: W-Wa

Post autor: Smuggler »

amper pisze:wydech ma za zadanie jak najszybciej odprowadzić;d
Dlatego ten wydech nie może być byle jaki tak jak i nie może go nie być wcale? (po to nawet ten "przelot" musi mieć odpowiednią średnicę by te spaliny prawidłowo odprowadzić)

Po to chyba coś jest by tam było, jeśli nie jest tak to wywal pół swojej "preludy" Ale będzie miała kopa...
Awatar użytkownika
amper
Klubowicz
Posty: 285
Rejestracja: 2010-12-31, 21:33
Lokalizacja: łódź

Post autor: amper »

Po to chyba coś jest by tam było, jeśli nie jest tak to wywal pół swojej "preludy" Ale będzie miała kopa...
ma też nie hałasować Tak?? jeszcze nikt do mnie nie przyjechał i kazał przerabiać wydech i zostawić bez tłumika bo to jest przyjemne jak po 1h jazdy stracisz słuch;d
MZ ETZ (wchodzisz, zapalasz i zapierda..sz)
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Chopaki Jeszczeee jaaaa!! :mrgreen: :mrgreen: Teraz Dla Amper'a coś mam z własnego nędznego życia. Nie raz nie dwa z czinczina 0.7 mi odpadł wydech. Zostawało przeważnie to co do głowicy wkręcone (kolektor + grucha), oba tłumiki zostawały na glebni. I co się działo z czinczinem? Ryk monster traka a moc motorynki :lol: A jeszcze zanim zgubił rure asfalt targał. No tyle odemnie, taki mały przykład z zycia ;))
Ostatnio zmieniony 2012-02-01, 19:30 przez Dukee, łącznie zmieniany 2 razy.
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
wojtek.mz
Klubowicz
Posty: 2948
Rejestracja: 2010-12-14, 11:37
Lokalizacja: powiat PMI

Post autor: wojtek.mz »

Dukee, Czinczina to 2T :10ton: :ok: :DDD
ES 250/2-1970r,ETZ 250-1989r MILICYJNA, ETZ 250-1981r, ETZ 250-1984r GESPANN, ETZ 250-1988r, ETZ 150-1989r teraz 125, SKORPION TOUR-1996r
Dukee
Klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 2010-01-10, 17:15
Lokalizacja: KCH/SG

Post autor: Dukee »

Nie czekaj czekaj, Coś mi się wyczytało że o silnikach 4T też tam było coś wspomniane że tłumik niepotrzebny :mrgreen: Poczytaj ze 30 postów wcześniej :cool: Poza tym ja kablarz z powołania tylko ;D z tłumikami to mam dokładnie tyle wspólnego co gdzieś komuś spawałem/montowałem albo sam zgubiłem gdzieś :mrgreen: :mrgreen: Bo przegniło i odpadło.... Ale przykład z zycia dany zeby nie było ze nie było :cool:
Małe dzieci - Małe Zabawki, duże dzieci - duże zabawki :)

ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
sIaj
Klubowicz
Posty: 2037
Rejestracja: 2004-10-14, 09:26
Lokalizacja: okolice Zakopanego
Kontakt:

Post autor: sIaj »

Wolniej trochę z tym tematem bo zabraknie mi pomysłów na nazwy nowych tematów.
mictom
Klubowicz
Posty: 260
Rejestracja: 2010-08-27, 12:00
Lokalizacja: Rogi

Post autor: mictom »

saska251 pisze: do bananowni.
:DD :piwo:
Naciskam starter. Jeszcze kominiarka,rękawice,kask.Ruszam,opada zmęczenie i złość.Zostawiam za sobą świat pełen zawiści,krzywd,raniących niedomówień.....

https://www.bikepics.com/members/mictom/
Awatar użytkownika
Zuh
Klubowicz
Posty: 885
Rejestracja: 2007-05-20, 11:18
Lokalizacja: Łąkie (Lubuskie)
Kontakt:

Post autor: Zuh »

To może ja wtrące swoje 3 grosze.....
Jeden dzień i 5 stron do czytania.....
Ktoś tam porównywał malucha z mz 250 i do tego 500..... mówiliście o oporach powietrza i w ogóle.... Dla mnie ważnym parametrem auta czy motory jest też stosunek masy do mocy..... bo jak można porównywać auto które ma 500km i waży 5 ton z autem które ma 200km i waży 500kg..... a tak jak intr napisał czy to jest 2T czy 4T to moc jest ta sama....

I była mowa (a raczej kłutnia) o wydechach w 4T.... ja podam jeden przykład strojenia wydechem silnika 4 suwowego.... kolektor wydechowy.... kolektor 4-2-1 polepsza duł kolektor 4-1 polepsza góre.... masz w aucie kolektor seryjny żeliwny 4-1 i pojedź na hamownie potem załuż kolektor rurowy 4-2-1 i pojedź na hamownie a potem zamontuj kolekto 4-1 rurowy i pojedź na hamownie. Weź sobie wykresy i popatrz jak się zmienia moc i moment. Rozluźnianie wydechu też podniesie moc. Ktoś powie rozluźniłeś wydech to odmuliłeś auto....ok ale montując kolektor rurowy (który się przecież oblicza pod daną jednostke) czy to 4-1 czy 4-2-1 właśnie stroimy silnik wydechem w odpiowiednio polepszamy góre albo duł.... Demontując wydech w seryjnym aucie jakoś nie chce mi sie żieżyć że nie odpali.... Może i nawet poleprzy moc i moment ale nikt mi nie powie że bez wydechu będzie mocniejszy silnik niż przy liczonym wydechu pod daną jednostke..... Silnik będzie działał i bez wydechu i z każdym innym wydechem nawet jak to będzie rynna..... ale doskonale będzie pracował tylko z jednym wydechem, liczonym wydechem pod dany silnik..... Ktoś napisał że w 4t nie ma zjawiska odbicia fali....i tu jest błąd....bo istanieje takie zjawisko, nie ma dyfuzora ale spaliny pod ciśnieniem wydobywają się z rury a na wylocie w skutek różnicy ciśnień fala się odbija i wraca.... fala wraca z prędkością chyba coś około 500m/s i im krótszy wydech tym fala wróci wcześniej.... i długością wydechu możemy też stroić silnik.... bo jak będzie współotwarcie zaworów to fala "pomoże" napełnić nam komory cylindra.... oczywiście w danym zakresie obrotów.... na seryjnych wałkach to nie będzie odczuwalne bo współotwarcie zaworów jest na tyle krótkie że to zjawosko będzie występowało w przedziale 50obr ( np między 4000obr a 4050 obr) A jak są zamontowane sportowe wałki które pozwalają dłuższy czas współotwarcia zaworów to automatycznie rozciąga nam się zarkres występowania tego zjawiska i wtedy się liczy wydechy żeby właśnie ta fala działała. Więc w 4T wydech jest bardzo ważny. Ja sam tego nie wymyśliłem, czytam i słucham mądrzejszych ludzi od siebie na tym zjedli zęby i wszystko jest potwierdzone doświadczalnie.... a jak ktoś mi mówi że robi coś od iluś tam lat to nie znaczy że ileś tam lat robi to dobrze.... to że jak komus zrobie wydech i będzie zadowolony to nie znaczy że z silnika nie można wyciągnać więcej samym wydechem.
MZ - Majstersztyk
Awatar użytkownika
intr
Klubowicz
Posty: 2025
Rejestracja: 2006-02-01, 11:29
Lokalizacja: Międzychód
Kontakt:

Post autor: intr »

Ja może przypomnę, o co chodziło na początku... ;)

Temat miał za zadanie wykazać, że seryjna 250, nie jest wstanie jechać szybciej niż 500. Osoby twierdzące, ze im 250'tki jeżdżą po 150, twierdzą tym samym że przegonią mnie jadącego na 500, której prędkość maksymalna wynosi tylko 145 km/h a jednocześnie posiada silnik mocniejszy aż o 13 koni, moment wyższy o 8 Nm. Motocykl ma tą samą masę. Zapraszam więc takie osoby na zlot, gdzie zweryfikujemy, czy 250 wg właściciela jadąca 150, będzie w realu szybsza od 500 jadącej maks "tylko" 145 :P (jak pisałem wielokrotnie osiągi mojego silnika są nie ważne, ja się dostosuje do 250. istotny jest TOP SPEED ;))
Kto chce - znajdzie sposób, kto nie chce - znajdzie powód.
https://intr.usermd.net/ <-- nowy adres strony Usprawnienia MZ (hoth.amu.edu.pl/~intr)
Awatar użytkownika
saska251
Klubowicz
Posty: 2289
Rejestracja: 2006-06-09, 00:03
Lokalizacja: Wrocław - ale sercem Warszawa

Post autor: saska251 »

łeeeee

i popsułeś :]
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą.
Błogosławionaś Ty, między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego - moment.
Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy. AMEN.
Awatar użytkownika
mczmok
Klubowicz
Posty: 1962
Rejestracja: 2007-04-09, 20:17
Lokalizacja: śląskie-Radzionków

Post autor: mczmok »

intr pisze:Temat miał za zadanie wykazać, że seryjna 250 nie jest wstanie jechać szybciej niż 500
Moim skoromnym zdaniem seryjna ETZ osiąga predkość maksymalną ok 125 (-5) km/h przy dobrych ustawieniach i bardzo solidnie wykonanym remoncie na prostej drodze z 1 pasażerem bez wiatru z przeciwka.

Obecnie stosowane części zaminenne wydech + nieorygianly tłok+byle jaki gaźnik - działają tylko na niekorzyść osiągów.
Np. u mnie nieorygilany (no name) wydech wpływa na zminjszenie predkości maksymalnej którą obecnie oceniam na 115 km/h na prostej, równej drodze.

MOją wypowiedź opieram na długoletnich doświadczeniach (własnych z przed kilku - kilkunastu lat) które prowadziłem robiąc kilkakrotnie remonty silnika, dobierając ustawienia itp.
Awatar użytkownika
Zuh
Klubowicz
Posty: 885
Rejestracja: 2007-05-20, 11:18
Lokalizacja: Łąkie (Lubuskie)
Kontakt:

Post autor: Zuh »

Dla jasności ja też w to nie wierze że 150 czy 250 będzie szybsza od 500 chodzi i emzetki.... dyskusja poszłą troche i inne strony i stąd mój post......
A to że kogoś seryjna 250 jedzie 150km/h czy tam 180km/h to jak intr zaproponował jest okazja sprawdzić.....
Jak ktoś pisze że jego seryjna eta idzie 145km to jeszcze można to skomentować ale jak ktoś pisze że 170km/h to nawet nie warto stukać w klawiature.....
MZ - Majstersztyk
ODPOWIEDZ