Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Elefantentreffen 2019 na MZ Jaskółka 66r

Podróże na jedynej słusznej maszynie

Moderator: mod_team

Awatar użytkownika
artur3373
Klubowicz
Posty: 112
Rejestracja: 2007-11-07, 12:51
Lokalizacja: Stęszew/k Poznania

Elefantentreffen 2019 na MZ Jaskółka 66r

Post autor: artur3373 »

Bestia gotowa na Elefanta, 27.01.2019 startujemy.
Załączniki
Bestia.jpg
Ostatnio zmieniony 2019-02-25, 11:17 przez artur3373, łącznie zmieniany 1 raz.
ES 250/1 1966r
Kawasaki VN-15 92r
Gaz 69A 1954r
Gaz 69 1964r
LML 125 2013r
Komar 1972r
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7767
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Szerokości! :piwo:
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Awatar użytkownika
artur3373
Klubowicz
Posty: 112
Rejestracja: 2007-11-07, 12:51
Lokalizacja: Stęszew/k Poznania

Post autor: artur3373 »

Wróciłem z elefanta w jednym kawałku, w tym roku odwiedził nas na zlocie kolega Adax, relacja niebawem
p.s.
na zdj. autostrada Czechy, walczyliśmy z nią kilka godz.
Załączniki
51304371_2642651685763630_5067148440966791168_n.jpg
ES 250/1 1966r
Kawasaki VN-15 92r
Gaz 69A 1954r
Gaz 69 1964r
LML 125 2013r
Komar 1972r
Awatar użytkownika
Adax
Klubowicz
Posty: 1310
Rejestracja: 2010-05-09, 20:43
Lokalizacja: Międzychód

Post autor: Adax »

Jak widać na załączonym obrazku, miałem sporego farta z pogodą! Solówką w takich warunkach został bym chyba mistrzem baletu. :shock:

Artur wielkie dzięki dla całej Waszej ekipy za wspaniałą gościnę! Dzięki Wam mój pierwszy raz zostanie niezapomnianym przeżyciem! :mrgreen: :piwo: :buteleczka:


P.S. Chyba przy czasie będzie trzeba zrobić porządek z tym tematem, bo niezłe bordello z tego wychodzi. :ysz:

[ Komentarz dodany przez: kosior30: 2019-02-05, 10:02 ]
kosior30>>Done :)
Najlepsza na świecie jest jazda na ETZ-cie!
=================================================
MZ ES 250/1-1966r / MZ ES 125 / MZ ETZ 250-1988r(obecnie w wersji 300, boost port, 5 canal by INTR) MZ ETZ 250 Gespann "ZŁOMEK" -1986r / MuZ Skorpion TRAVELLER - 1996r / MZ 1000S - 2004r
Awatar użytkownika
artur3373
Klubowicz
Posty: 112
Rejestracja: 2007-11-07, 12:51
Lokalizacja: Stęszew/k Poznania

Post autor: artur3373 »

Muszę się pochwalić, miałem występ w TV odnośnie elfanta, link poniżej

https://poznan.tvp.pl/41204881/piwersi- ... lotu-sloni


cały program ze wstępem graficznym w linku poniżej (7.02.2019; 7.42 wchodzimy na wizję)
https://poznan.tvp.pl/36637083/witaj-wielkopolsko
ES 250/1 1966r
Kawasaki VN-15 92r
Gaz 69A 1954r
Gaz 69 1964r
LML 125 2013r
Komar 1972r
Awatar użytkownika
artur3373
Klubowicz
Posty: 112
Rejestracja: 2007-11-07, 12:51
Lokalizacja: Stęszew/k Poznania

Post autor: artur3373 »

Siódmy Elefant czas zacząć, stwierdziliśmy, że w weekend i tak myślami jesteśmy już w trasie to wyjedziemy dzień wcześniej w niedzielę 3.00 startujemy, zaletą tego rozwiązania jest to, że ruch jest mniejszy i swobodniej się jedzie. W tym roku trochę padało i marzło na trasie, trochę się ślizgaliśmy.
Kolega Bokser miał problem z cieknącym gaźnikiem w Dnieprze i stracił ładowanie, ja miałem problemy z gaźnikiem zaczął się zatykać i już miałem go rozkręcać na trasie, ale podjąłem ostatnią próbę solidnego wyskrobania i wydmuchania komory pływakowej, pomogło. Potem podczas hamowania obrócił się bęben i złamało cięgno hamulca tylnego (wykręciła się śruba, może jej dostatecznie nie dokręciłem?) zostałem tylko z przednim hamulcem. W Głogowie zorientowałem się, że nie mam przy sobie żadnych dokumentów co w sumie dodawało trochę dreszczyk emocji podczas jazdy.
Tak dotarliśmy do Rokican gdzie czekał na nas z tradycyjnym poczęstunkiem ks. Marek. Wyjście na miasto, kolacja małe co nieco i spać, rano pakowanko ładowanie akumulatora w Dnieprze i naprawa mojego hamulca. Jedziemy, przed granicą zakupy w ostatnim Czeskim Markecie i rura na Elefanta. Wjechaliśmy do Niemiec, oczywiście pierwszy patrol policyjny który mijał się z nami zawraca i jedzie na naszym ogonie, myślę sobie co teraz będzie? zobaczymy. Jechali tak za nami z 15km, pewnie sobie coś w systemie sprawdzili i odbili w prawo, ulga jak cholera, myślę sobie, że teraz zatrzymam się dopiero na zlocie i tak się stało. W tym roku temp. -10 i śniegu po pas, nie mogliśmy podjechać na nasze stałe miejsce na zlocie, trzeba było wszystko wypakować i powpychać motocykle na górę. Na miejscu byli już nasi znajomi z Rosji, pożyczyli na szypy, 3h szuflowania, rozbijanko i biesiada, śnieg tak naginał, że mieliśmy obawy czy do rana namiot nam się nie zawali. Następnego dnia odśnieżanie namiotu, rozgrzewka i oczekujemy przyjazdu naszych kolegów z Automobil Klubu Śląskiego. Kolejne dni to biesiadowanie, drobne naprawy sprzętu, integracja. W czwartek wieczorem przyjechał do nas kolega Adax z MZ-klubu na ETZ 250, został ugoszczony i zakwaterowany w naszym namiocie. W Piątek po południu pakowanko i uderzamy na Rokicany. Schemat działania podobny jak co roku, na miasto, tutu, balety i tak do soboty, będąc pod wpływem postanowiłem ustawić reflektor, bo świecił za wysoko, oczywiście lampa wypadła mi z ręki i się zbiła, naciągnąłem reklamówkę na lampę i tak już zostało. Rano w Niedzielę planowany wyjazd, niestety pogoda sprawiła na psikusa, spadły ogromne ilości śniegu i cały czas padało tak że czubka nosa nie było widać. Decydujemy się wjechać na autostradę w nadziei, że tam będą jakieś przyzwoite warunki do jazdy. Niestety nic z tego, autostrada zastała zamknięta, samochody, Tiry, autobusy utknęły, my powolutku trochę na pych, trochę ślizgiem jedziemy, jednej górce nie daliśmy rady, pozakładaliśmy co kto miał, łańcuchy, srytytki na opony i podjechaliśmy. Całą drogę jechaliśmy w uślizgach, nasz rozstaw kół nie pasuje w koleiny samochodowe i z tego powodu było prze…ne.W okolicach Głogowa rozleciał mi się rolgaz, musiałem kierować jedną ręką a drugą dozować gaz. Po 16h walki dotarliśmy do domu, amen.



link do zdjęć
https://www.fotosik.pl/u/gogo1972/album/2516486
ES 250/1 1966r
Kawasaki VN-15 92r
Gaz 69A 1954r
Gaz 69 1964r
LML 125 2013r
Komar 1972r
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7767
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Ładne historie. W programie Was obu przedstawili jako "Bokserów" - który z Was to Ty? Ten pierwszy, co mówi o historii zlotu, czy ten drugi? :)
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Awatar użytkownika
artur3373
Klubowicz
Posty: 112
Rejestracja: 2007-11-07, 12:51
Lokalizacja: Stęszew/k Poznania

Post autor: artur3373 »

Ten przystojniejszy, czyli ten co mówi o historii zlotu
ES 250/1 1966r
Kawasaki VN-15 92r
Gaz 69A 1954r
Gaz 69 1964r
LML 125 2013r
Komar 1972r
ODPOWIEDZ