|
Opel Astra - stuki w silniki |
| Autor |
Wiadomość |
jannex
Tańczący z Mz'ami
Motocykl: mz ts 250/1
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 18 Mar 2007 Posty: 396 Skąd: Brzeg
|
Wysłany: 2010-07-13, 17:55 Opel Astra - stuki w silniki
|
|
|
Oto problem - z prawej strony silnika ale jakby w bloku - slychać delikatne, narastające wraz z obrotami stukanie albo cykanie. Ustaje przy puszczaniu gazu i po zgaszeniu silnika. Temperatura silnika w normie, nie łyka oleju ani nie gubi płynu w chłodnicy. Model auta to Opel Astra f z 1991 roku, silnik 1.6 8 zaworowy bez abs i wspomagania. Regularnie serwisowany z przebiegiem 326 tyś km. Rozrząd wymieniany przy 280 tyś km.
Wszelkie sugestie mile widziane.
Pozdrawiam |
_________________ Jak feniks z popiołów - moja Mz ts 250/1 wraca na drogi.
http://www.polskajazda.pl...MZ/TS,250/30762 |
|
|
|
 |
AdamSsS
Motocykl: MZ/ETZ 250
Pomógł: 6 razy Wiek: 18 Dołączył: 23 Maj 2010 Posty: 220 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: 2010-07-13, 18:29
|
|
|
| jak stuka i syczy to podejrzewam zawory a że syczy to możliwe że jest nie szczelność i ciśnienei z gara spiepsza bierze ci olej albo płyn chłodniczy ? masz olej w płynie chłodniczym w zbiorniku wyrównawczym ? sprawdź to ja mogę ci tylko zasugerować to iż jak robięłm remont kapitalny sinika w fiacie ducato 1.9 D i przestawił sie wałek zdawczy o ząbek to stukały zawory a jeżeli tobie stuka tylko z prawej to możliwe że jeden zawur sie juz nei domyka i stuka o niego tłok i możliwe że iż on sie nei domyka to tez przez to syczy |
_________________ Moja maszynka
http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t=17299 |
|
|
|
 |
dzema11
Motocykl: MZ ETZ 150
Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Dołączył: 04 Lis 2009 Posty: 92 Skąd: Piotrków Trybunalski
|
Wysłany: 2010-07-13, 18:41
|
|
|
| Panewka się obróciła i puka |
_________________ "MZ Sztuka dla sztuki" |
|
|
|
 |
jannex
Tańczący z Mz'ami
Motocykl: mz ts 250/1
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 18 Mar 2007 Posty: 396 Skąd: Brzeg
|
Wysłany: 2010-07-13, 19:30
|
|
|
| Nie nazwałbym tego pukaniem. To raczej ciche, rytmiczne cykanie i bardziej w górze silnika. Wg mechaników może to byc uszkodzony napinacz paska rozrządu albo łozysko w pompie cieczy chlodzącej. Co wy na to ? |
_________________ Jak feniks z popiołów - moja Mz ts 250/1 wraca na drogi.
http://www.polskajazda.pl...MZ/TS,250/30762 |
|
|
|
 |
hubertbaran

Motocykl: TS 250/1
Pomógł: 89 razy Wiek: 21 Dołączył: 21 Sie 2005 Posty: 4065 Skąd: okolice Rzeszowa
|
Wysłany: 2010-07-13, 19:31
|
|
|
| Albo zawór... |
_________________ Sex, tanie wino i Disco polo! Szatan jest wielki YEAH !
Werpach:
"Komuna wróciła" |
|
|
|
 |
chicken19
Motocykl: ETZ 250
Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 40 Skąd: Mazury
|
Wysłany: 2010-07-13, 20:57
|
|
|
| jannex napisał/a: | | Wg mechaników może to byc uszkodzony napinacz paska rozrządu albo łozysko w pompie cieczy chlodzącej |
Napinacz? Gdzie napinacz w ośmiozaworowym oplu?W szesnastce to bym się zgodził.Astra napina pasek rozrządu poprzez pompę wody.Ja bym zmienił mechaników.Łożysko pompy można sprawdzić ale wątpie aby to było przyczyną lecz nie można wykluczyć.Sprawdz alternator on jest dość wysoko.Mogło zdechnąć łożysko i jego wiatraczek tłucze o obudowę.Ten silnik ma hydrauliczne popychacze więc któryś z nich może stukać.Sprawdz stan obudowy rozrządu.U mnie w Kadecie była pęknięta i tarło o koło pasowe.Najlepiej zdejmij jej przednią część-jest na zatrzaskach.Odpinasz i wyjmujesz.Może być mało oleju w silniku i popychacze będą stukać.Sprawdz stan |
|
|
|
 |
jannex
Tańczący z Mz'ami
Motocykl: mz ts 250/1
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 18 Mar 2007 Posty: 396 Skąd: Brzeg
|
Wysłany: 2010-07-21, 13:29
|
|
|
| Odnalazłem przyczynę ele dopiero to jest bigos. Okazała się, że wypaliło jedną z uszczelek na kolektorze wydechowym. Problem w tym, że na ych śrubach jest więcej rdzy niż na obu błotnikach razem wziętych. czy jest jakis sposób na odkręcenie tego? Ew czy szpilki są tam wkęcone w blok by w razie zerwania dać nowe czy wtopione? |
_________________ Jak feniks z popiołów - moja Mz ts 250/1 wraca na drogi.
http://www.polskajazda.pl...MZ/TS,250/30762 |
|
|
|
 |
chicken19
Motocykl: ETZ 250
Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 40 Skąd: Mazury
|
Wysłany: 2010-07-21, 17:58
|
|
|
| Są wkręcane w blok.Kręć śmiało.Na pewno się nie urwą.Nakrętki wykręcą się razem ze szpilkami z bloku.Możesz wtedy skoczyć na szrot i dopasować z jakiegoś silnika w którym nie są pordzewiałe.Koszt kilka złotych |
|
|
|
 |
Jeżak
ETS'iarz:)

Motocykl: ETS 250 x3
Pomógł: 27 razy Wiek: 16 Dołączył: 02 Cze 2009 Posty: 495 Skąd: Pułtusk WPU
|
Wysłany: 2010-07-23, 20:42
|
|
|
| chicken19 napisał/a: | | jakiegoś silnika w którym nie są pordzewiałe.Koszt kilka złotych | albo jak dobrze zagadasz to dadza Ci je od firmy |
_________________ MZ ETS 250 x3 szt,
MZ ES 250 Trophy x2 szt w tym Milicyjna,
MZ TS 250 De Luxe x2 szt,
MZ TS 250 x2 szt,
Piękniejszy od ciszy jest tylko ryk dwusuwa na pełnych obrotach...:D
http://forum.mz-klub.pl/v...er=asc&start=20 <<---ZAPRASZAM Prace nad ETS'ką |
|
|
|
 |
|
|