» SZUKAJ
» FAQ
» ALBUM
» UŻYTKOWNICY
» REJESTRACJA
» REGULAMIN




Poprzedni temat «» Następny temat
Zapłon CDI MZ es250/2 - problem z połączeniem
Autor Wiadomość
Filip85 


Motocykl: MZ Trophy ES 250/2
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 37
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: 2020-08-09, 11:40   Zapłon CDI MZ es250/2 - problem z połączeniem

Witam,

Mam już zainstalowany nowy zapłon bez stykowy 12V w mojej MZ es 250/2 73 rok ( instalację zapłonu wykonał Pan spod Gorzowa Wlkp. który zajmuję się mechaniką motocykli zabytkowych ) Moduł zapłonowy i regulator napięcia zostały zainstalowane i podłączone już przez ze mnie - motocykl ogólnie pali, iskra jest.

Mam teraz jeszcze kilka problemów do rozwiązania:
1. Na nowym schemacie zapłonu jest opcja gaszenia motocykla kablem który wychodzi z modułu zapłonowego tzw " gaszenie przez zwarcie z masą". Ok, rozumiem i nawet sobie zainstalowałem już na szybko stycznik ( doprowadziłem do niego kabel od masy i ten od modułu zapłonowego - po naciśnięciu przycisku na styczniku motocykl gaśnie ). Ale to rozwiązanie mnie nie zadowala bo przecież po to jest stacyjka żeby motocykl gasnął!!! i tu powstaje pytanie jak mam to zrobić albo co muszę połączyć z sobą żebym mógł wyłączać motocykl przez stacyjkę ??? czyli tak jak kiedyś!

2. Nowy zapłon daje mimo wszystko słabe ładowanie na instalację oświetleniową tzn. światłą świecą mocniej jak dodaję mu obrotów co jest nie do ogarnięcia jadąc wieczorem lub w nocy. Dlatego chcę z powrotem dodać akumulator 12V który będzie jakby pośrednikiem między regulatorem napięcia a instalacją elektryczną. Dodatkowo akumulator dałby mi oświetlenie postojowe czego brakuje w nowym zapłonie.

Ogólnie brakuje jeszcze kilku dodatkowych elementów które oddają oryginalność i klimat czyli kontrolki ładowania akumulatora, kontrolki biegu jałowego, podświetlenia tarczy prędkościomierza. Mam niewykorzystane kable idące od stacyjki po starym zapłonie jak kabel ładowania akumulatora nr.61 , biegu jałowego , kable idący do cewki nr. 15

W załączniku przesyłam nowy schemat zapłony, może ktoś podsunie mi pomysł jak to połączyć żeby chodziło jak kiedyś bo jak na razie to jest prowizorka jakaś : (
 
     
polu 
Zlotowicz


Motocykl: ES250/2 ES125
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 21 Lut 2010
Posty: 260
Skąd: podkarpackie - RPZ
Wysłany: 2020-08-09, 13:19   CDI

1) Gaszenie motocykla możesz zrealizować na 3 znane mi sposoby:
- tak jak zrobiłeś - co Cię nie zadowala
- zakładając dodatkowy przekaźnik - u Ciebie na razie niewykonalne z powodu braku akumulatora
- wymiana stacyjki - na taką od AVO Simsona - w pozycji "0" ma styk do masy który "gasi" iskrownik. Pozostałe pozycje stacyjki trzeba przeanalizować

2) Akumulator na pewno ustabilizuje przygasanie i rozjaśnianie żarówek

3) Kontrolka ładowania - tu będzie problem bo system CDI nie ma "wyjścia" które może nią sterować. Bez dodatkowego układu nic nie zdziałasz

4) Kontrolka jałowego i podświetlenie tarczy to kwestia odpowiedniego podłączenia, po prostu musisz podpiąć kabelki i to musi działać, oczywiście jak nie masz aku to tylko przy pracującym silniku
_________________
Kiedyś byłem motocyklistą, dziś jestem jedynie posiadaczem.....
 
     
Filip85 


Motocykl: MZ Trophy ES 250/2
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 37
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: 2020-08-09, 13:52   

"- zakładając dodatkowy przekaźnik - u Ciebie na razie niewykonalne z powodu braku akumulatora"
akumulator już kupiłem 12V, kwasowy, zalany, ładnie daje 12V, czy możesz rozwinąć kwestię gdzie zainstalować ten dodatkowy przekaźnik i jaki on ma być?

"2) Akumulator na pewno ustabilizuje przygasanie i rozjaśnianie żarówek"
zgadzam się z tobą tylko czy jak podepnę kabel idący od regulatora napięcia na instalację elektryczną najpierw na akumulator a dopiero z akumulatora podam napięcie na tą instalację elektryczną to czy akumulator nie będzie przeładowywany za bardzo? mierzyłem napięcie jakie wychodzi z tego regulatora napięcia na instalację elektryczną i strasznie skacze w zależności od obrotów nawet do 18V. więc obawiam się że mogę w ten sposób przeładowywać akumulator.
 
     
polu 
Zlotowicz


Motocykl: ES250/2 ES125
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 21 Lut 2010
Posty: 260
Skąd: podkarpackie - RPZ
Wysłany: 2020-08-09, 19:37   

Zwykły samochodowy przekaźnik "zwierny" kupisz za kilkanaście zl

pod pin nr 30 podłączasz masę
pod pin 87a przewód który służy do gaszenia silnika przy zapłonie
pod pin 86 podłączasz plus
pod pin 85 podłączasz masę

Zasada działania jest taka, że w stanie spoczynku 30 i 87a przekaźnika są zwarte przez co zapłon podłączony jest z masą uniemożliwiając odpalenie silnika. Po przekręceniu kluczyka (zapłon), pójdzie napięcie na przekaźnik, styki 30 i 87a rozewrą się umożliwiając odpalenie.
Prościej opisać się nie da :mrgreen:

Jak napięcie tak skacze to masz albo słaby pomiar (zakłócenia miernika ) albo regulator walnięty.
Nie wykluczam żadnego opcji, jak podłączyłeś "bez pojęcia" to pewnie regulator do wymiany :torba":
_________________
Kiedyś byłem motocyklistą, dziś jestem jedynie posiadaczem.....
 
     
halcik 

Motocykl: MZ ES 250/2 i TS 250
Pomógł: 20 razy
Wiek: 35
Dołączył: 12 Mar 2010
Posty: 543
Skąd: Kutno
Wysłany: 2020-08-09, 19:39   

Poszedłeś od złej strony do tematu. Po pierwsze schemat instalacji do CDI nie jest kompletną instalacją motocykla.
Gaszenie podpinasz pod kabel plusowy idący do cewki za pomocą przekaźnika.
Światła podłączasz normalnie a prąd z regulatora w 100% ma trafiać do akumulatora. Bez akumulatora regulator działa bez obciążenia. To coś jak w wsk, gdzie niektórzy zakładali żarówki 6v 35w, a niektórzy 12v 40w i pisali że lepiej świeci :) . Twoim kondensatorem jest wlasnie aku. Podłącz do i powtórz pomiary a sam się przekonasz jak to wygląda u Ciebie.
_________________
Moje maszyny
MZ ES 250/2 68, MZ TS 250/1 76
OSA M50 59, OSA M52 65
WSK KOS 85
 
     
Filip85 


Motocykl: MZ Trophy ES 250/2
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 37
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: 2020-08-22, 21:43   

Witam, dziś podłączyłem ten przekaźnik zwierny według powyższych zaleceń :piwo: Pięknie jest znowu móc gasić tropika przez stacyjkę, światła drogowe również dobrze świecą, muszę jeszcze zmienić albo żarówki od kierunkowskazów albo przerywacz bo przestały mrugać. Dodam że przerywacz już wymieniałem na ten 12v więc tym bardziej się zdziwiłem że ich nie mam.

Niestety szczęście nie trwało długo bo po południu wpadłem na pomysł wymiany kopniaka :klnie: mam drugi który jest lepiej wykonany i nie powoduje przypadkowych uderzeń o osłonę boczną akumulatora. Oczywiście po wybiciu klina , zainstalowaniu nowego kopniaka, wbiciu nowego klina okazało się że kopniak nie wraca do pozycji wyjściowej :klnie:

NO i teraz mam problem....czy można naciągnąć tą nieszczęsną sprężynę w inny sposób niż demontaż dekla ???
 
     
Rafal1480 
Rafal


Motocykl: MZ ETZ 250e
Pomógł: 4 razy
Wiek: 38
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 182
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-08-23, 13:53   

Można, jeżeli masz "wycięcie" na wałku.
_________________
- niema takiej ruiny co odbudować by się niedało-
 
     
ETZ_PRORIDER 
mod_team
MZ ETZ 250 GKS TEAM


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 157 razy
Wiek: 30
Dołączył: 09 Sie 2009
Posty: 4560
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2020-08-23, 14:23   

Dokładnie jak pisze Rafal1480, miałem to samo w ETZ 250 I specjalnie naciąłem sobie wałek, bo nie chciałem pokrywy zrzucać. Przy naciąganiu warto sobie pomóc kręcąc wałem kluczem.
_________________
Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij ;) -> http://forum.mz-klub.pl/v...p=367810#367810 Obecnie w garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji |
 
 
     
herrq666 
Grupa podlasie


Motocykl: MZ x4
Pomógł: 91 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 1102
Skąd: Dudki
Wysłany: 2020-08-23, 20:35   

Naciąć wałek.
Wykręcić świecę.
Za pomocą żaby albo innych kombinerek naciągnąć sprężynę kręcąc wałkiem do pożądanej pozycji.
Zablokować wałek wkładając śrubokręt w nacięcie itd...
_________________
Czasem mi się śni świat bez TDI.
 
 
     
Filip85 


Motocykl: MZ Trophy ES 250/2
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 37
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: 2020-08-24, 09:16   

Okej, mam nacięcie na wałku!

Czyli rozumiem że muszę przekręcić wałek w prawą stronę aby naciągnąć tą sprężynę?
 
     
ETZ_PRORIDER 
mod_team
MZ ETZ 250 GKS TEAM


Motocykl: MZ ETZ 250
Pomógł: 157 razy
Wiek: 30
Dołączył: 09 Sie 2009
Posty: 4560
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2020-08-24, 09:25   

Tak dokładnie.
_________________
Zlutowany na kwadracie zaczynam se rozkminiać kto w MZ-tach był od zawsze, kto pod temat się podszywa MZ - recydywa znów się odzywa, znów to zrobiłem, nie potrafisz mnie zatrzymać! Historia z marką MZ luknij ;) -> http://forum.mz-klub.pl/v...p=367810#367810 Obecnie w garażu: MZ ETZ 250 89r. w eksploatacji | MZ ETZ 125 w eksploatacji |
 
 
     
Filip85 


Motocykl: MZ Trophy ES 250/2
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 37
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: 2020-08-25, 13:49   

Ok, to zrobię tak, że postaram się jakimś sprytnym narzędziem delikatnie przekręcić ten wałek w prawą stronę ( świeca wykręcona ) aż to samego końca czyli w takim zakresie w jakim chodzi kopniak przy próbie odpalenia. Potem zablokuje go w tej pozycji i dokręcę kopniaka. :idea:

Pytanie jeżeli przy próbie nakręcenia w prawo wałka pojawi się mocny opór to próbę przerwać ? Chodzi mi o to czy ta sprężyna może np. zmieniła swoje ustawienie, wypadła czy coś takiego. Nie chciałbym tą "naprawą: narobić sobie większych problemów. :sad:
 
     
Filip85 


Motocykl: MZ Trophy ES 250/2
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 37
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: 2020-09-05, 17:52   

Witam, dziś udało mi się odciągnąć wałek w prawą stronę, założyłem kopniak i nabiłem klin. Potem spróbowałem kilka razy przekręcić kopniakiem w dół i sprawdzić czy dobrze odbija w górę. Wszystko było ok ale pojawiło się stukanie w komorze silnika w momencie powrotu wałka do góry :( Stukanie występuje wa każdym razem jak wałek wraca do góry! CO to może być?
 
     
Filip85 


Motocykl: MZ Trophy ES 250/2
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 37
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: 2020-09-05, 17:54   

może się poprawie .....stukanie wstępuje za każdym razem kiedy kopniak nabity na wałek wraca do góry !
 
     
elektryk111 
agroturysta


Motocykl: etz251
Pomógł: 8 razy
Wiek: 44
Dołączył: 04 Mar 2014
Posty: 409
Skąd: żarnowiec n/pilicą
Wysłany: 2020-09-06, 18:20   

Jak naciśniesz kopniak do samego dołu i potem on wraca do góry na sprężynie,to ile słyszysz tych stuknięć?
_________________
Tam gdzie kończy się rozsądek,zaczyna się pasja.
http://www.youtube.com/watch?v=XPfiy1xPUzs
https://www.youtube.com/w...Q?v=oZr1cxPYP-A
http://www.youtube.com/watch?v=Ouf151l7mSs
https://www.youtube.com/watch?v=bz5UCRluJnY
 
     
Filip85 


Motocykl: MZ Trophy ES 250/2
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 37
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: 2020-09-07, 19:56   

Pstryknięć jest 13-14 przy maksymalnym naciągnięciu. Maksymalne bo przy dłuższym naciąganiu i tak rusza się tłok.

Na koniec cofnąłem o 180 stopni, czyli tyle ile wynosi ruch, obrót kopniaka i było 7 pstryknięć

co to może oznaczać ?!?! :neutral:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2004-2015 MZ KLUB POLSKA
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14