Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.
Witam.
Mam problem z zarejestrowaniem wyrejestrowanej etz 250. Problem tkwi w umowie kupna sprzedaży. Rzeczoznawce mam juz za sobą i do pełni szczęscia brakuje mi juz tylko umowy ale motor wcześniej zarejestrowany był na wujka z którym teraz rodzina nie utrzymuje kontaktów. Jak załatwić sprawe umowy? Ma ktoś pomysł?
Co rzeczoznawca wniósł do sprawy??? (bo z tym nie miałem do czynienia)
Wydaje mi się że jednak musisz pujść do tego wójka i udac wariata jak gdyby nigdy nic i spisać umowę.
Lub kupić ramę z papierami ale w obu przypadkach musisz doliczyć 212zł za tablice i dowody( prubny i twardy), oczywiście przy kupnej ramie trzeba wszystko przekładać.
tak dowód ma obcięty róg, właścicielem z dowodu jest wujek. Rzeczoznawca wydał opinię iż jest to pojazd unikatowy i można go powtórnie zarejestrować.
Do wujka niestety pójść nie mogę bo aktualnie nie ma go w kraju i predko raczej nie bedzie.
Kupić ramę taką żeby sie nadawała nie jest wcale latwo. Kupiłem jedną, sprzedawca zapewniał ze prosta, niespawana a gdy dostałem ja okazała sie nic nie wartą kupą złomu. Szkoda mi zmieniać ramę bo ta którą mam jest w idealnym stanie, bez jakiejkolwiek skazy. Widzi ktoś inne wyjście z tej sytuacji? Może umowę spisać z kimś innym? Czy wydział komunikacji posiada jakiekolwiek dokumenty na temat wyrejestrowanych pojazdów?
Niestety raczej dysponują dokumentacją. Nie warto fałszować podpisu. Jak przyłapią na tym mają obowiązek powiadomienia prokuraury.
Wyślij do wujka gotowca, umowę o sprzedaży Tobie MZ. Załącz zwrotną kopertę. Napisz mu że chcesz uratować motor, lubisz stare i takie tam....Ze bez dokumentów motor tylko na złom i części. Może wuj podpisze i odeśle.
nie wiem czy posiada jakiekolwiek dokumenty na temat wyrejestrowanych pojazdów,ale ja juz 3 pojazd zarejestrowałem z fałszowaniem podpisu a w jednej umowie,nawet była taka akcja że przy spisywaniu umowy pomyliłem jedna cyfre w Peselu a kobita sie niedopatrzyła.
Moim zdaniem kolega Stolarz ma rację do wiosny daleko i może uda ci się z wujkiem skontaktować - list. Jeśli nie to najlepiej matka lub ojciec niech się wybiorą jak gdyby nigdy nic z umową do WK i ściemniają ,że kupili od brata dla syna i robią maślane oczy.
Może pani to potraktuje jako normalne i zarejestruje.
Z tym że na ojca lub mamę żeby nazwiska były takie same to uwiarygodni przedstawianą sytuację.
Wujek ma to samo nazwisko co ja. Niestety z nim sie napewno nie dogadam ani ja ani kto inny bo rodzina jest skłócona. Dziadek mój kupił ten motor dla mojego ojca i wujka z tym że zarejestrowali go na wujka. Myślalem nad tym czy umowa między mną a dziadkiem by przeszła. Wszyscy mamy jedno nazwisko.
dzema11 pisze:nie wiem czy posiada jakiekolwiek dokumenty na temat wyrejestrowanych pojazdów,ale ja juz 3 pojazd zarejestrowałem z fałszowaniem podpisu a w jednej umowie,nawet była taka akcja że przy spisywaniu umowy pomyliłem jedna cyfre w Peselu a kobita sie niedopatrzyła.
Taaa...
Do czasu też tak myślałem.
Ale jak złapią to motory nie będą warte konsekwencji.
Niestety coraz częściej sprawdzają umowy między WK sprzedawcy i nabywcy.
Będę ci paczki wysyłał....
Kolego nieważne kto kupił(zapłacił) lecz kto widnieje w dowodzie. Jeśli nie ma możliwości spisać z właścicielem a ty masz dowód to piszcie umowę na twojego tatę i niech idzie rejestruje na siebie i śpiewka ta sama że odkupił od brata dla syna. Musisz mieć stary dowód, umowę.opinię od rzeczoznawcy, opłacone OC i zrobiony przegląd i jakieś 215 zł na rejestrację (tablica +dowód miękki i twardy)
Kolego nie odwiedziłeś powitalni i nie pochwaliłeś się fotkami motocykla!!!!!!
I jeszcze pytanie gdzie byłeś u rzeczoznawcy i ile kosztowała taka opinia????
Panowie matura za chwile, nie mialem czasu na zdjęcia. Znajdę chwilę to sie poprawie i pokaże swój motorek:). Benek1 mowisz ze najlepiej miedzy wujkiem a tatem. I chyba tak zrobie. A jakie dane wujka potrzebuje do takiej umowy?
W Chełmie jest jeden rzeczoznawca. Starszy Pan, nie robi żadnych problemów. Chyba 100 złoty wziął za opinie. Adres czy nr telefonu mogę poszukać jak chcesz.
benek1, w starym dowodzie nie ma PESELu właściciela, a on mu będzie niezbędny. Niektóre WK mają kaprycho żądania NIPu.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
NIPu nie trzeba- nie straszcie chłopaka a pesel to znajdziesz gdzieś w papierach (dokumenty przepisów itp) u babci czy dziadka. Dla ułatwienia to jak już będziesz miał datę urodzenia (może rodzice pamiętają a dziadkowie napewno lub mają zapisane np w dowodzie ) pesel mamy ten sam przez całe życie i ma 11cyfr a zaczyna się od daty urodzenia.
benek1 pisze:Dla ułatwienia to jak już będziesz miał datę urodzenia (może rodzice pamiętają a dziadkowie napewno lub mają zapisane np w dowodzie ) pesel mamy ten sam przez całe życie i ma 11cyfr a zaczyna się od daty urodzenia.
I co mu to da?? Pozostałe 5 cyfr sobie wymyśli?? A co do NIPu - u mnie w WK kiedyś jak rejestrowałem samochód kazali dopisać na umowie gdy brakowało. I musiałem dzwonić do gostka dowiadywać się o NIP, bo nie chciała mi kobitka puścić tego.
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
ETZ 150 wpisana w dowodzie jako ES-150 to częsta przypadłość w urzędach komunikacji. Znajoma pracuje w Starostwie przy wydawaniu dowodów i tak mówiła. Ogólnie nie ma z tym problemów czy ES czy ETZ