Forum stoi na nowym silniku. Stare hasła zostały unieważnione. Musisz ustawić nowe hasło przed pierwszym logowaniem, zrobisz
to przez opcję "Nie pamiętam hasła", które znajduje się poniżej formularza logowania. Link do zmiany hasła zostanie wysłany na adres e-mail przypisany do konta.

Spotkanie z samochodem.

Jak bezpiecznie poruszać się na dwóch kołach

Moderator: mod_team

Awatar użytkownika
Jantar
Klubowicz
Posty: 94
Rejestracja: 2009-07-13, 09:43
Lokalizacja: Śrem

Spotkanie z samochodem.

Post autor: Jantar »

Witam.
Nie jestem zbyt częstym bywalcem na forum, jest to spowodowane tym, że w domu jestem praktycznie na wakacje, ale to i tak nie całe, a na ETZ jeżdżę jeszcze rzadziej...
Tytuł tematu moze trochę na wyrost, ale jednak się stało :smile: .
Wróciłem z jednego wyjazdu i postanowiłem w pewną niedzielę odwiedzić rodzinkę na motorze, ot, tak. Nie dojechałem już do niej, na skrzyżowaniu obwodnicy pewnego miasta - ze światłami - przecinajac drogę (zielone) nie zauważył motocykla samochód jadący z naprzeciwka i wykonujący lewoskręt. Nawet nie reagowałem, gdyż sądziłem, że kierowca postąpi jak to jest w zwyczaju, tzn. dojedzie na środek drogi i się zatrzymie, ale już tego nie zrobił...

Ostatecznie skończyło się na zbitej nodze. I tu pewien drobiazg na "plus" dla ETZ: stosunkowo wysoko umiejscowione kolana (w porównaniu do "współczesnych"). Dostałem akurat tuz pod kolanem... Boję się myśleć, "co by było gdyby".

Dzisiaj stwierdziłem że trochę ruszę motocykla, dostałem część części.

Tak wygląda bak od prawej i zegary...
Obrazek
Prędkościomierz normalnie "wisi", zgięła się chyba też lekko kierownica.

Boczek:
Obrazek
Samochód uderzył prosto w nogę i ów boczek (obudowa filtra powietrza). Na zdjęciu wymieniona już dźwigienka zmiany biegów, widać lekkie otarcia (auto lub but) na lewej kapie.


I po małym odnowieniu:
Obrazek
Powłoki lakiernicze nie są najlepsze ale cóż... ważne że powierzchnie są równe i pasują. Kolor - ciekawy :) . Dla porównania - poprzedni kolor obrazuje laga i obudowa tarczy hamulca.

Jeszcze do wymiany pójdzie kilka rzeczy.

Gorzej trochę z "girą", bo lekarz niedawno oderwał strup i wybrał sporego krwiaka, obecnie mam szwy i cieknie z tej nogi...
Jeszcze czasu.

Taka nauka, choć niby to wiemy, że na drodze trzeba jednak też myśleć za innych (a może się nie zatrzymie...?).
Albo MZ, albo nic!
Motocykle są pożytyczne, bo zabijają komary.
Awatar użytkownika
saska251
Klubowicz
Posty: 2258
Rejestracja: 2006-06-09, 00:03
Lokalizacja: Wrocław - ale sercem Warszawa

Post autor: saska251 »

Nie ma żartów, trzeba uważac....
Zdrowiej chłopie i miej nauczkę na przyszłość.

Zapierdalaj, Przewiduj, Unikaj, Żyj. browarek
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą.
Błogosławionaś Ty, między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego - moment.
Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy. AMEN.
lipton
Klubowicz
Posty: 836
Rejestracja: 2011-05-05, 22:05
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: lipton »

Całe szczęscie że niema więcej strat na ciele maszyne się odbuduje zdrowie trudniej,w zeszłym sezonie sam zostałbym rozjechany przez klijentke ,dobrze że jej facet był rozgarnięty i odbił kierownicą bo pewnie zle by się skończyło a dojerzdzałem już do domu. :piwo:
WPI
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7789
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

saska251 pisze:miej nauczkę na przyszłość.
Na takie sytuacje niestety nie ma nauczki - chyba że ustępowałbyś i zjeżdżał na pobocze, gdy jakikolwiek pojazd pojawi się w zasięgu wzroku...
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Awatar użytkownika
John
Klubowicz
Posty: 1259
Rejestracja: 2009-05-02, 19:35
Lokalizacja: Oleśnica

Post autor: John »

Trzeba jeździć z myślą że wszyscy dookoła chcą Cię zabić :wink:
Awatar użytkownika
kosior30
Klubowicz
Posty: 7789
Rejestracja: 2009-05-24, 23:53
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: kosior30 »

Eee tam, ja tam jadąc MZtą zawsze myślę o tym jak zabić tych wszystkich dookoła :D
Motor to masz w pralce! ||| "Prawdziwy facet poci się olejem, jak rozdzielacz w Bizonie" :) ||| Spirit: "Jak odpalisz moją MZtę jestem twój"
"Jawa is made for repairing, MZ is made for riding"
"Smutne jest to, że wy, Polacy macie taki problem z alkoholem"
Awatar użytkownika
John
Klubowicz
Posty: 1259
Rejestracja: 2009-05-02, 19:35
Lokalizacja: Oleśnica

Post autor: John »

kosior30, widzisz bo Ty masz MZ, ja jadąc suzuki to mam tylko lęki :mrgreen:
Awatar użytkownika
saska251
Klubowicz
Posty: 2258
Rejestracja: 2006-06-09, 00:03
Lokalizacja: Wrocław - ale sercem Warszawa

Post autor: saska251 »

John pisze:kosior30, widzisz bo Ty masz MZ, ja jadąc suzuki to mam tylko lęki :mrgreen:
Dokładnie, mam tak samo. Jak się nie ma MZtki, to nic a nic się skurwysyny nie boją.. :torba":
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą.
Błogosławionaś Ty, między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego - moment.
Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy. AMEN.
Sobo
Klubowicz
Posty: 52
Rejestracja: 2012-07-02, 21:01
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Sobo »

I zawsze lewoskręt, czasem lepiej jeździć w dzień na długich dużo osób praktykuje. Czasem to jeszcze świadkowie przeciw motocykliście.
Awatar użytkownika
Jantar
Klubowicz
Posty: 94
Rejestracja: 2009-07-13, 09:43
Lokalizacja: Śrem

Post autor: Jantar »

Pozwolę sobie zapytać, może ktos się orientuje, czy jest jakiś określony czas na odpowiedź po wizycie rzeczoznawcy (oni nazywają ładnie - "likwidator szkód"). Jeśli mnie pamięć mnie nie myli, mówił on o 7 dniach, ale może coś źle zrozumiałem. W każdym bądź razie pan był 14 VIII i do tej pory nie mam odpowiedzi jakiejkolwiek. Tak, wiem - pieniądze nie zwrócą zdrowia, i nawet wolałbym dostać mniej niż więcej, byle z nogą było dobrze, jednak na części wydałem już sporo i nie wiem co dalej w ogóle.
Albo MZ, albo nic!
Motocykle są pożytyczne, bo zabijają komary.
Kudlaty2007

Post autor: Kudlaty2007 »

papiery za leki zbierasz? tak samo dokumentację medyczną?
Sobo
Klubowicz
Posty: 52
Rejestracja: 2012-07-02, 21:01
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Sobo »

30 dni
Awatar użytkownika
Jantar
Klubowicz
Posty: 94
Rejestracja: 2009-07-13, 09:43
Lokalizacja: Śrem

Post autor: Jantar »

Tak, zbieram i kseruję, nie wiem czy z tego coś będzie, bo z PZU (miałem NW) JUŻ mi przysłali (choć nie zakończyłem leczenia), na podstawie kwitu z pogotowia, że nie mam trwałego urazu i nic nie będzie.

Tymczasem - chcę zrobic choć jakoś motor, gdyż policja zabrała mi dowód rejstracyjny, aby go odzyskać muszę dać motor na przegląd... A do tego musi jeździć i działać :smile: . Dziś go odpaliłem, ale jest trochę "detali" do zrobienia: przestały działać 3 żarówki z kierunkowskazów (wszystkie wizualnie OK, ale może coś zwiera w zniszczonym prędkościomierzu, nie sprawdzałem prądów jeszcze), przestał wskazywać obrotomierz (linka się wygieła od uderzenia?), no i czekam z prędkościomierzem. Zamówiłem ponoć niemiecki ze Stazetu.
Albo MZ, albo nic!
Motocykle są pożytyczne, bo zabijają komary.
ODPOWIEDZ